Po wydaniu nowego albumu, raperka zapowiedziała odejście z branży muzycznej.
Już w sierpniu będziemy mogli posłuchać najnowszego krążka Iggy Azalei, End Of An Era. Wydawnictwo promowane jest singlami Sip It i I Am The Stripclub. Tytuł albumu nie jest przypadkowy, gdyż faktycznie zwiastuje koniec pewnej ery – artystka zapowiedziała, że po wydaniu krążka nie usłyszymy od niej żadnych nowości przynajmniej przez najbliższe kilka lat.
„End of an Era” to dla mnie wyjątkowe wydawnictwo, ponieważ po tym, jak wydam swój album w przyszłym miesiącu, poświęcę kilka lat, aby skupić się na innych kreatywnych projektach i rzeczach, które poza muzyką mnie pasjonują i inspirują. Jestem podekscytowana, że w przyszłości zobaczycie moje inne oblicza.
Iggy Azalea na Twitterze
Raperka dodaje też, że naprawdę podoba jej się album, który stworzyła i ma nadzieję, że fani podzielą jej entuzjazm. Nie może się również doczekać planowanej trasy koncertowej.
(…) mam nadzieję, że nadal będziecie wspierać wszelkie kreatywne projekty, które będę robić! Naprawdę kocham ten album i chcę po prostu, aby moi fani cieszyli się nim razem ze mną. Mam nadzieję, że zobaczę wielu z was na trasie!
Iggy Azalea na Twitterze
Iggy Azalea to australijska raperka, słynąca z takich utworów jak Fancy czy Black Widow. Współpracowała z takimi artystami jak Britney Spears, Rita Ora czy Tyga, oraz ma na swoim koncie dwa albumy studyjne. W 2020 roku znalazła się na liście 50 największych australijskich artystów według Rolling Stone Australia.

