Od wydania ostatniego autorskiego materiału muzycznego Franka Oceana minęły trzy lata. Ostatnio artysta pojawił się na okładce W Magazine, a w wywiadzie opowiedział trochę o swojej muzyce.
W 2016 roku Ocean zaprezentował aż dwa krążki – album Endless, dzięki, któremu mógł on uwolnić się od wytwórni Def Jam oraz album Blonde, wydany całkowicie niezależnie. W najnowszym wywiadzie, Frank opowiedział między innymi o procesie twórczym, podczas którego nie zdradza nikomu, nad czym pracuje, także swoim współpracownikom. Jeśli chodzi o informację na temat nowego albumu, to Ocean powiedział ich naprawdę niewiele. Wiemy, że wpływ na brzmienie nowego krążka będą miały z całą pewnością Detroit, Chicago, techno, house i francuska elektronika. Artysta, który przez lata przyzwyczaił nas do bardzo emocjonalnych utworów, zapowiedział również, że tym razem trochę mniej skupi się na wrażliwości, która w przeszłości wydawała mu się integralna z siłą.
Nowy album – tak samo, jak poprzedni – zostanie wydany niezależnie, czyli bez wsparcia wytwórni, dzięki czemu Frank będzie mógł nam pokazać w 100% siebie.
Pełny wywiad z Frankiem Oceanem możecie przeczytać tutaj wraz ze zdjęciami, które zostały wykonane na jego potrzeby.

