Organizatorzy Eurowizji 2020 regularnie zdradzają szczegóły przyszłorocznego konkursu. Kilka dni temu poznaliśmy logo konkursu, teraz czas na projekt sceny.
Projektantem sceny przyszłorocznej Eurowizji jest Florian Wieder, który przygotowywał już konkursowe sceny w latach 2011–2012, 2015, 2017–2019. Jak sam przyznaje:
Projekt przedstawia połączenie między niebem, morzem i lądem. Horyzont łączy te elementy, i będzie dla świata podczas ESC 2020. Plan piętra sceny inspirowany jest kanałami i mostami łączącymi ziemię i wodę w Holandii. Dzięki takiemu projektowi chcemy zbliżyć widownię i artystów.
Inspirowałem się unikalnymi cechami holenderskiego designu. Na jego podstawie chciałem stworzyć niekonwencjonalną, minimalistyczną i nowoczesną scenę na przyszłoroczny konkurs. Bardzo się cieszę, że holenderski nadawca publiczny był tak otwarty i entuzjastycznie przyjął ten projekt. Moim zdaniem jest to nowy rozdział w scenografii, życzenie, które miałem od dawna – dodaje niemiecki projektant
Natomiast o scenie, która w maju przyszłego roku stanie w rotterdamskiej Ahoy Arena tak mówi Sietse Bakker, producent wykonawczy Eurowizji 2020:
Projekt jest innowacyjny, skromny i funkcjonalnie inteligentny. W ten sposób możemy stworzyć zupełnie inny wygląd dla każdego występu konkursowego czy interval actu. Zaprezentujemy nowatorską scenografię, wielką w swojej prostocie, a jednocześnie pełną niespodzianek (…)
W odróżnieniu do tego roku Greem Room dla artystów będzie znajdować się w tej hali co scena, a nie osobnym pomieszczeniu. Galeria zdjęć projektu sceny została udostępniona na stronie eurovision.tv

