Edyta Górniak słynąca z wrażliwej duszy postanowiła zrobić sobie detoks od mediów społecznościowych. O fakcie powiadomiła swoich fanów.
W życiu Edyty Górniak ostatnio wiele się działo. Wokalistka na jesieni zakończyła serię akustycznych koncertów, wzięła udział w nowej edycji Agenta, rozstała się ze swoim partnerem Mateuszem Zalewskim czy choćby miała problemy zdrowotne. Wczoraj wieczorem powiadomiła swoich fanów, że zamierza się chwilowo odciąć od mediów społecznościowych, bo potrzebuje „detoxu dla umysłu”. Zaprzeczyła również informacjom o tym, że szuka faceta.
Hej Kochani,
Mam nadzieję, że nadchodząca wiosna pobudzi w Was od nowa radość życia. Zainspiruje do pięknych działań i obudzi kreatywność. Że Was pięknie zaskoczy nową falą zregenerowanej czystej Energii.
Życzę Wam siły, aby w tym
zwariowanym tempie życia, w ogromnym rozproszeniu umysłu i absurdalnej pogoni świata za próżnością, chciało Wam się przekornie, budować dobre i wartościowe rzeczy.Ja poczułam bardzo mocno, że potrzebuję detoxu dla mojego umysłu. Detoxu od napięć, plotek medialnych, chaosu i hałasu.
Wykonam naturalnie wszystkie Projekty podpisane, ale na razie nie będę aktywna w moich social media.Wiem, że uzyskanie wewnętrznej ciszy w dzisiejszych czasach jest prawie niemożliwe, ale mimo to zawalczę o to.
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i do usłyszenia.
EDI ♥️
Btw..
Nie kłóciłam się z Mamą o Mateusza.
Chorowałam, ale wróciłam już do zdrowia.
I nie, Nie szukam faceta.

