Za nami pierwszy dzień Orange Warsaw Festival. Udało nam się uczestniczyć w kilku fajnych koncertach, o których przeczytacie w naszej relacji kilka dni po festiwalu. Zanim to jednak nastąpi, przed nami druga dawka koncertowych wrażeń, na które Was zapraszamy!
Drugi dzień festiwalu to zdecydowanie najmocniejszy punkt tego festiwalu. Wystąpią na nim gwiazdy, na których koncerty zawsze chciałem iść. Zanim jednak Wam o nich opowiem, zobaczcie rozpiskę koncertową:
A my wybieramy się na:
- Palma Violets – Drugi dzień festiwalu rozpoczniemy z Palmą Violets, nie sądzę abyśmy zdążyli przybyć na RusT. Zespół znam przeciętnie, ale na festiwalach przecież powinno się poznawać wcześniej nie znanych wykonawców
- Kamp! / Łąki Łan – Lubię polskie zespoły i chętnie chodzę na ich koncerty. Nie było mi dane jednak nigdy być na koncercie Kamp! i to pewnie ten zespół wybierzemy. Łąki Łan są świetne i z każdym ich koncertem uwielbiam ich co raz bardziej. Pewnie zdążymy na fragment ich koncertu.
- Paloma Faith – Pierwszy „big” koncert tego wieczoru, na który z niecierpliwością czekałem. Paloma to wokalistka wyjątkowa, znałem ją na długo zanim nastąpił wielki boom na jej twórczość wraz z ostatnią płytą. To będzie coś pięknego i niezapomnianego.
- Nosowska / Big Sean – Z Palomy dosłownie na chwilę przeniesiemy się na Warsaw Stage, by posłuchać po raz drugi Nosowskiej, tym razem w wersji solowej. Później pojawimy się na całym koncercie Big Seana, jednego z moich ulubionych amerykańskich raperów. Tego koncertu nie mogę sobie odmówić!
- FKA twigs – Szybciutko z Big Seana przeniesiemy się ponownie na Warsaw Stage by posłuchać młodej i obiecującej FKA twigs, która zachwyca swoim debiutanckim albumem. Mam nadzieję, że popracowała nad swoja scenicznością i wypada lepiej niż podczas poprzedniego koncertu w Polsce, na którym nie byłem.
- Mark Ronson – Na FKA twigs zapewne będzie nam dane być tylko chwilę, bo na Orange Stage pojawi się trzecie wielka gwiazda – Mark Ronson. To kolejny przypadek, gdy znam i wielbię artystę zanim nastąpiło jego przeładowanie na listach przebojów z piosenką Uptown Funk! Mark to przecież ojciec sukcesu Amy Winehouse, autor wielu świetnych piosenek!
- Baasch – Młode objawienie polskiej sceny, które zaciekawiło mnie swoja płytą. To będzie jego pierwszy koncert, na którym się pojawię.

