Jeśli znudziła Wam się dotychczasowa playlista do samochodu, Linia Nocna przygotowała piosenkę, która wniesie do niej powiew świeżości. Uprzedzamy jednak, że przy okazji może też wprowadzić w melancholijny nastrój. Posłuchajcie Ballady do płakania w aucie!
Kojarzycie Linię Nocną? Ten elektroniczny duet zadebiutował na polskiej scenie muzycznej w 2017 roku. Od tamtej pory Monika Mimi Wydrzyńska i Mikołaj Trybulec wydali razem dwa albumy: Znikam na chwilę oraz Szepty i dropy. W sierpniu, po kilkumiesięcznej przerwie, muzycy zaprosili nas na wspólne śniadanie i opublikowali numer Tosty, czyli niespełna dwuminutowe wyznanie miłości, uchwycone w delikatnej i ujmującej subtelnością formie. Teraz, Linia Nocna prezentuje nowy utwór – Ballada do płakania w aucie jest już dostępna w serwisach streamingowych.
Co o piosence mówią artyści?
„Ballada do płakania w aucie powstała niemal rok temu. Napisaliśmy szkic tego utworu i jeszcze tego samego dnia, zamieściliśmy go na Tiktoku z opisem „jeśli ten post pójdzie, to wydamy całość”. No i poszedł, za co Wam bardzo dziękujemy, a my tak jak obiecaliśmy, oddajemy Wam piosenkę.”
Chusteczki przygotowane?

