Premiera serwisu streamingowego Apple Music już 30 czerwca. Nie wszyscy jednak są pełni entuzjazmu. Wiele mniejszych i niszowych wytwórni płytowych stwierdziło, że nie podpiszą kontaktów z Apple…
Kilka dni po ogłoszeniu serwisu streamingowego od Apple wszystkich wytwórnie otrzymały 250-stronicowy kontakt do podpisania. Mniejsze alternatywne i niszowe wytwórnie płytowe zaprotestowało. Wszystko poszło o fakt trzymiesięcznego – bezpłatnego dla użytkowników – okresu próbnego. Otóż okazało się, że będzie on również bezpłatnych dla muzyków, tekściarzy i wszystkich właścicieli muzyki. Apple stwierdziło, że za te trzy miesiące nic nikomu nie zapłaci.
Nie mówię, że wszyscy, ale wiele niezależnych wytwórni płytowych myśli podobnie – to taki słodko gorzki biznes. Mówi źródło Rolling Stone
Apple twierdzi, że wszyscy dojdzie do skutku w swoim czasie. Nawet podczas startu iTunes Music Store na samym początku kontakty były podpisane jedynie z największymi wytwórniami. Kolejne dochodziły w swoim czasie. Spekuluje się, że i tak może być tym razem.
Ceny
Tymczasem poznaliśmy prawdopodobne ceny abonamentów na europejski rynek. Jest to odpowiednio 20 euro na jedno konto i 40 euro na konto rodzinne, do sześciu użytkowników.

