Film Amazing Grace, który zarejestrowano 46 lat temu, wreszcie doczeka się premiery. Produkcja z Arethą Franklin zadebiutuje na festiwalu filmowym już za kilka dni.
W 1972 roku Aretha Franklin w ciągu dwóch nocy zarejestrowała album koncertowy Amazing Grace, jeden z najlepiej sprzedających się albumów muzyki gospel w historii. Płyta pokryła się podwójną platyną w Stanach Zjednoczonych oraz otrzymała nagrodę Grammy w kategorii Best Soul Gospel Performance.
Równocześnie z nagraniami albumu trwała realizacja filmu w reżyserii Sydneya Pollacka, dokumentującego powstawanie wydawnictwa. Film jednak do dziś nie trafił do dystrybucji.
Produkcja trafiła na problemy już na samym początku, kiedy reżyser z powodu ograniczeń technicznych, jakie istniały w latach 70., nie był w stanie zsynchronizować dźwięku z obrazem, w związku z czym porzucił projekt i zajął się kolejnym.
Do projektu po latach wrócił jeden z producentów filmu – Alan Elliot, który w 2007 roku zastawił swój dom, aby wykupić taśmy od studia Warner Bros. Nowe możliwości techniczne pozwoliły mu dokończyć dokument Amazing Grace. Film został pokazany po raz pierwszy na jednym z festiwali w 2011 roku, ale Aretha Franklin niespodziewanie zaczęła go blokować.
Już niedługo jednak produkcja ma w końcu ujrzeć światło dzienne i być dostępna dla szerokiego grona odbiorców. Po śmierci Arethy Franklin, majątkiem gwiazdy zaczęła zarządzać jej krewna – Sabrina Owens, która chce, aby wszyscy mogli zobaczyć ten film.
Jej fani muszą zobaczyć ten film, który jest taki prawdziwy i radosny. Świat musi zobaczyć ten film. I nasz kraj, w stanie, w którym teraz się znajduje – powiedziała Owens.
Dokument Amazing Grace zadebiutuje już 12 listopada na festiwalu filmów dokumentalnych w Nowym Yorku. Do szerszej dystrybucji trafi prawdopodobnie na początku przyszłego roku.

