Artystka udzieliła wywiadu, w którym komentuje wybory jury oraz widzów. Zdradziła także jakie są jej eurowizyjne plany. Poznajcie szczegóły!
Doda w ramach promocji swojego najnowszego singla z płyty Aquaria, Tańczę z aniołami, udzieliła wywiadu dla Radia Zet. W swojej wypowiedzi odniosła się, miedzy innymi, do głośnego tematu jakim są krajowe preselekcje do tegorocznej Eurowizji, jak sama mówi początkowo nie miała żadnego faworyta, który jej zdaniem mógłby reprezentować Polskę w Konkursie.
Jednakże, w trakcie preselekcji, które miały miejsce w niedzielę 26 lutego, serce Dody skradł Jann ze swoim Gladiatorem.
Zawsze oglądam preselekcje i Eurowizję. Uwielbiam ją. Nigdy nie oczekuję nie wiadomo, jakich niesamowitości. Podchodzę do tego zupełnie na chłodno i bez żadnych emocji. Nikogo tam osobiście nie znałam. (…) Jestem bardzo wymagająca i wiele rzeczy widziałam, ale mnie za ten pysk złapał Jann. Przeszły mnie ciarki. Chłopak ma charyzmę.
— Doda o występie Janna na krajowych preselekcjach.
Artystka wyznała także, że nie zamierza już zgłaszać swoich utworów do krajowych preselekcji.

