Dawid Podsiadło zdradza kolejne informacje na swój temat. W jednym z najnowszych wywiadów artysta przyznał, że mógłby się nazwać psychofanem Taco Hemingway’a.
Niedawno Dawid Podsiadło zdementował spekulacje, jakoby w tekstach jego piosenek puszczanych od tyłu był zawarty ukryty przekaz. Teraz wokalista odsłania kolejne karty na swój temat. Tym razem Dawid zdradził, kto zalicza się do grona jego ulubionych artystów. W rozmowie z tygodnikiem Polityka przyznał, że jest psychofanem Taco Hemingway’a.
Poznaliśmy się, choć utrzymujemy głównie wirtualną znajomość. Można chyba powiedzieć, że jestem jego psychofanem. Słucham jego płyt w dniu premiery. Rzadko tak mocno walczę w dyskusjach o cokolwiek, ale gdy ktoś wspomina, że Taco jest zły, to reaguję.
Miniony rok z całą stanowczością można zaliczyć do najbardziej udanych pod względem artystycznym, zarówno dla Dawida Podsiadło, jak i Taco Hemingway’a. Małomiasteczkowy album Dawida i Soma 0,5 mg duetu Taconafide były najczęściej kupowanymi płytami w Polsce w 2018 roku.

