Site icon All About Music

Daði Freyr sugeruje zaprzestania używania nagranych wcześniej wokali na Eurowizji

Dyskusje na temat wymagań oraz pozwoleń podczas eurowizyjnych występów od dawna wzbudzały dyskusje oraz sprzeczne opinie. Do grona zwolenników zmiany najnowszych pozwoleń dołączył również Daði Freyr.

Podczas tegorocznej Eurowizji ponownie zastosowano się do zasady wprowadzonej w ubiegłym roku. Mowa tutaj o wykorzystaniu nagranych wcześniej wokali. Według użytej po raz pierwszy w Rotterdamie wytycznej, reprezentacje państw mogą używać podczas swoich występów uprzednio zarejestrowane wokale wspierające lub chórki. Jednocześnie główny wokalista lub wokalistka muszą śpiewać na żywo.

Na temat kontynuowania pomysłu negatywnie wypowiedział się Daði Freyr, który podczas 65. Konkursu Piosenki Eurowizji reprezentował Islandię z uwielbianą piosenką 10 Years, zajmując ostatecznie 4. miejsce. Wokalista napisał na swoim Twitterze następująco:

Po dwóch latach testowania uważam, że nadszedł czas żeby Eurowizja wstrzymała pozwolenie na użycie nagranych wokali wspierających. To zwyczajnie nie jest interesujące. Chcę wiedzieć, że każdy głos rozbrzmiewa na żywo, ale być może to tylko ja.

Jako argument dla stosowania powyższego rozwiązania EBU podało m.in., że pozwoli to reprezentacjom na przedstawienie swojej pracy jak najbliższej oryginałowi, a także pozwoli zaoszczędzić pieniądze potrzebne dla większych delegacji.

Exit mobile version