Site icon All About Music

„Czarne chmury jej niestraszne, magią głosu rozgoniła deszcz”. Mela Koteluk wystąpiła w Toruniu

Może być zdjęciem przedstawiającym 1 osoba i stoi
Mela Koteluk, zdjęcie FB Centrum Kultury Dwór Artusa

Uff. Jak dobrze jest wrócić na koncerty i beztrosko spędzić czas przy dobrej muzyce. Takiej okazji pewnie wielu z nas brakowało – tak było i ze mną. Mam nadzieję, że to początek dobrego na kolejne miesiące.

Patrząc na pogodową aurę tego dnia, można było mieć wiele wątpliwości czy koncert dojdzie do skutku. Amfiteatr Muzeum Etnograficznego mieści się bowiem na świeżym powietrzu, a na nim szalały tego dnia burze, wichury i mocny deszcz. Organizatorzy jednak do samego końca wierzyli w powodzenie tego przedsięwzięcia i się udało! Można więc powiedzieć, że stworzyli okienko pogodowe dla tego koncertu, który był wszystkim nam potrzebny do egzystencji.

Mela Koteluk przyjechała do Torunia po dłuższym czasie urlopu koncertowego i był to jej jeden z pierwszych występów od miesięcy. Tym bardziej cieszę się, że organizatorom udało się namówić wokalistkę do udziału w Artus Festival, który w tym roku nie ma żadnego słabego ogniwa, a po wokalistce na scenie wystąpią wkrótce także król czy Anna Maria Jopek. Koncert o tyle wyjątkowy, że Mela wraz z gitarzystą Tomkiem Serkiem Krawczykiem przygotowali na tę okazję set w całości złożony z akustycznych aranżacji. Aranżacji, które częściowo odbiegały od oryginałów i stworzyły świetny klimat tego koncertu.

Mela pokazała się ze świetnej strony wokalnej. O ile zawsze ceniłem jej wokal, tym razem, mam wrażenie, że dane nam było usłyszeć jego nowe oblicza. Jej charakterystyczny, nieco melancholiny głos dostał tu kolorytu i nowych barw. Akustyczne aranżacje podkreśliły jej walory głosowe i pokazały słuchaczowi moc brzmieniową. Cieszę się, że tak świetnie rozumie się muzycznie z Serkiem, bo atmosfera ich połączenia uwydatniała się każdemu z nas. Ten natomiast pokazał się z świetnej i zarazem zabawnej strony stand-upera. Kto wie, może już wkrótce będzie sprzedawał bilety na swoje wydarzenia?

Artyści na scenie zaprezentowali przekrojówkę całej dyskografii Meli Koteluk. Nie zabrakło oczywiście największych przebojów takich jak Fastrygi, Spadochron czy Melodia Ulotna. Dla mnie jednak miłym zaskoczeniem było wykonanie piosenki Astronomia z płyty Astronomia Poety. Baczyński. Było to premierowe wykonanie tego utworu w takiej aranżacji. Chciałbym w końcu posłuchać wszystkich tych utworów na żywo, bo pandemia pokrzyżowała plany koncertowe tego projektu. Zagrane na bis Drzewa tylko wzbudziły mój entuzjazm tym materiałem. Pora przejechać się do Bydgoszczy.

Charakterystyczny klimat Amfiteatru Muzeum Etnograficznego w Toruniu to miejsce na specjalne koncerty. Cieszę się, że do grona zaproszonych artystów dołączyła Mela Koteluk. Czarne chmury jej niestraszne, magią głosu rozgoniła deszcz.

Liczymy na częstsze wizyty w Toruniu!

Exit mobile version