Site icon All About Music

Christine And The Queens – La Vita Nuova EP (2020), recenzja Pawła Markiewicza

Przy premierze ostatniego albumu, Christine And The Queens ścięła włosy i kazała mówić na siebie „Chris”. Za pośrednictwem ówczesnego materiału pokazała niezależnośc i siłę kobiet. Dziś, włosy nieco odrosły, a opierając się na podstawie powieści „La Vita Nuova” – Dantego, francuska wokalistka tańczy z diabłem i pokazuje swoje słabości.

„Vita Nuova” jest pierwszą znaną nam powieścią autorstwa Dante Alighieri i oznacza tyle, co „New Life”, czyli nowe życie. Zainspirowana twórczością legendarnej postaci, Christine And The Queens postanowiła przenieść dworską miłość pomiędzy podmiotem lirycznym i Beatrice. Jak słusznie zauważyła, idea miłości na przestrzeni blisko tysięcy lat nie zmieniła się. Dwie osoby, które chcą poczuć dotknięcie i dwie osoby, które wciąż czekają na dotyk.

I tak jak idei albumu Chris przyświecała postać nowoczesnej, niezależnej kobiety – feministki, która dobrze zna swoje ciało, swój umysł, psychikę i jest w stanie podjąć samodzielne decyzje, tak dziś Christine And The Queens jawi się jako postać słaba, która potrzebuje miłości, bliskości drugiej osoby i dotyku. Mała rewolucja w życiu prywatnym artystki pozwoliła odkryć niezmierzone pokłady artyzmu i obszary, których nigdy nie dotknęła.

Jak podkreśla w Disappear in your arms – jej siła obróciła się przeciwko Niej i pomimo przegranej walki z samą sobą, wygrała nowe życie, a w słabości znalazła nową siłę. Dziś Christine And The Queens nie boi się powiedzieć: „Feelings are lost and mine are overrated. Coming to dust, nothing’s here protected. Feelings of loss, am I overrated?”.

Muzycznie, francuska wokalistka też zdecydowała się obrać inny kurs. Dodając nutę eksperymentalności zaczęła wyraźnie kreować własny styl, podczas gdy na Chris mogliśmy poczuć jedynie jego zarys. Christine nie boi dodać mieszać francuskiej lotności muzyki pop z wyraźnymi syntezatorami rodem wyjętymi z tanecznych lat 80′. Miksując elementy pamiętała o swojej alternatywności, w której działała od pierwszych kroków w muzyce i finalnie stworzyła eksperymentalne, alternatywne wydawnictwo, które wciąż dotyka muzyki popularnej.

La Vita Nuova tylko podkreśliła pozycję Christine And The Queens na międzynarodowym rynku muzycznym i pokazała, że to artystka kompletna. Inspirując się twórczością Dantego, sama jest inspiracją dla innych muzyków. Premierze wydawnictwa towarzyszy film krótkometrażowy. Surrealistyczny obraz pokazuje kuszenie szatana, a duet z Caroline Polachek to najbardziej ikoniczny, gejowski taniec w historii.

Exit mobile version