Przed laty nieustannie porównywane, określane jako muzyczne rywalki – w rzeczywistości Britney Spears i Christina Aguilera znają się i przyjaźnią od dawna. Teraz X-tina zabrała głos w kontekście wstrząsających zeznań księżniczki popu w sprawie kurateli. Artystka okazała Britney wielkie wsparcie.
Christina Aguilera i Britney Spears poznały się i rozpoczynały karierę na planie programu telewizyjnego The Mickey Mouse Club, jednak to druga z Pań jako pierwsza zyskała sławę, wraz z wydaniem singla …Baby One More Time w 1998 roku. Rok później także Aguilera zaczęła podbijać listy przebojów, a to za sprawą utworu Reflection. Wokalistka ugruntowała swoją pozycję w 1999 roku, wraz z wydaniem debiutanckiego albumu. Artystki, ze względu na wspólną przeszłość, ten sam wiek i ogromny talent, od samego początku były do siebie porównywane, a media na całym świecie żyły rzekomym konfliktem, jaki miał miejsce między nimi.
Już wiele lat temu Aguilera oficjalnie zdementowała wieści, jakoby ona i Britney rywalizowały ze sobą, zdradzając, że przyjaźnią się od lat. Nie dziwi więc, że X-tina postanowiła zabrać głos w kontekście wstrząsających zeznań, jakie Spears złożyła przed sądem w sprawie sprawowanej nad jej osobą kurateli.
Artystka w serii tweetów okazała Britney wielkie wsparcie i dużo miłości.
Niedopuszczalne jest, aby jakakolwiek kobieta, lub człowiek, który chce mieć kontrolę nad własnym losem, nie mógł żyć tak, jak tego pragnie.
Bycie uciszanym, ignorowanym, zastraszanym lub pozbawionym wsparcia przez „najbliższe osoby” jest najbardziej wyczerpującą, niszczącą i poniżającą rzeczą, jaką można sobie wyobrazić. Nie można lekceważyć psychicznych i emocjonalnych szkód, jakie sytuacja ta odciska na człowieku.
Każda kobieta musi mieć prawo do decydowania o własnym ciele, własnym układzie rozrodczym, własnej prywatności, własnej przestrzeni, własnym zdrowiu i szczęściu.
Przekonanie i desperacja tej prośby o wolność prowadzi mnie do wiary w to, że osoba, którą kiedyś znałam, przez wiele lat żyła bez współczucia i przyzwoitości ze strony tych, którzy sprawują kuratelę.
Kobietę, która pracowała w warunkach i pod presją niewyobrażalną dla większości, zapewniam, że zasługuje na prawdziwą wolność, by jak najszczęśliwiej przeżyć swoje życie. Moje serce zwracam ku Britney. Ona zasługuje na PRAWDZIWĄ miłość i wsparcie ze strony całego świata.
Kolejna rozprawa w sprawie kurateli odbędzie się już 14 lipca.

