Site icon All About Music

Chris Brown ma dość wypominania mu tego, że pobił Rihannę

Jak wiadomo internet niczego nie zapomina i tym bardziej fani Rihanny. Po jej głośnym występie na tegorocznym Super Bowl powrócił jak bumerang temat jej poprzedniego związku z Chrisem Brownem i pobicia w 2009 roku. Artysta jest zmęczony wypominaniem mu starych przewinień i wyraził to w serii kontrowersyjnych i wulgarnych instastories.

Wpisy Browna odnoszą się konkretnie do sytuacji z 8 lutego 2009 roku, kiedy, będąc wtedy w związku z Rihanną, zmierzali na galę rozdania nagród Grammy. Nie dotarli jednak na miejsce, ponieważ w samochodzie doszło do sprzeczki i dotkliwego pobicia wokalistki. Na drugi dzień media obiegło zdjęcie opuchniętej i zakrwawionej twarzy artystki.

Pomimo tego, że sama Rihanna nie wraca już do traumatycznych wydarzeń sprzed prawie 15 lat, to jej fani cały czas nie zapomnieli. Temat powrócił, ponieważ Brown publicznie skomentował ostatni występ artystki i ogłoszenie drugiej ciąży. Głośno zrobiło się też kilka dni później, gdy Chlöe Bailey oznajmiła, że nagrała z nim duet.

W sieci pojawiło się mnóstwo nieprzychylnych komentarzy skierowanych w stronę artysty nawiązujących właśnie do sytuacji z 2009 roku. Piosenkarz postanowił odpowiedzieć na stawiane mu po raz kolejny zarzuty.

Jeśli nadal nienawidzicie mnie za błąd, który popełniłem jako nastolatek, proszę, pocałujcie mnie w dupę. Mam k***a 33 lata. Jestem tak zmęczony tym, że nadal prowadzicie tę narrację. Wszyscy możecie ssać mojego k****a, bez szacunku 

napisał Chris Brown na swoim Instagramie.

Czy jest to najlepszy sposób, żeby zjednać sobie fanów i zapomnieć o całej sprawie? Zdania w tej kwestii są podzielone.

Exit mobile version