W instagramowej relacji Madonna podzieliła się opinią na temat dzisiejszych gwiazd. Na złośliwą szpileczkę nie zawahała się odpowiedzieć Cardi B. Jak potoczyła się cała sytuacja?
Ostatnimi czasy królowa popu coraz częściej kojarzona jest przede wszystkim z własnym wyglądem (który nie wszystkim odpowiada) oraz interesującymi tiktokami. Madonna nie omieszkała jednak wspomnieć o innym, ważnym dla siebie temacie. Wszystko złożyło się na okazję trzydziestej rocznicy wydania albumu Erotica. Płyta była bardzo ważnym kamieniem milowym w karierze piosenkarki, uważana wówczas za perwersyjną i wyuzdaną. Razem z krążkiem ukazała się równie kontrowersyjna książka „Sex”.
W relacji na Instagramie Madonna napisała:
30 lat temu wydałam książkę zatytułowaną „Sex”. Poza moimi nagimi zdjęciami, były tam również fotografie mężczyzn całujących mężczyzn, kobiet całujących kobiet i mnie – całującej wszystkich. Pisałam również o moich fantazjach seksualnych i dzieliłam spojrzeniem na seksualność w ironiczny sposób. Kilka kolejnych lat spędziłam podczas wywiadów z ograniczonymi ludźmi, którzy chcieli zawstydzić mnie za to, że jestem kobietą. Byłam nazywana kurwą, wiedźmą, heretyczką, diabłem. Teraz Cardi B może śpiewać o WAP. Kim Kardashian może ozdobić swoją nagą dupą okładkę każdego magazynu, a Miley Cyrus może wpaść niczym kula wyburzeniowa [ang. wrecking ball]. Nie ma za co, sucze…
Cokolwiek nie powiedzieć by o Madonnie, faktem jest, że swoją karierą przetarła wiele szlaków. Okazuje się, że kością niezgody w relacji była… emoji klowna na końcu. Wspomniana w stories Cardi B zamieściła na Twitterze wpis, w którym nie obyło się bez żalu.
Złożyłam tej kobiecie hołd tyle razy, dorastałam, słuchając jej. Może wyrazić swojego zdania bez wstawiania emoji klowna i gadania bredni. Te ikony naprawdę stają się rozczarowaniem, gdy tylko zaistnieją w branży […].
napisała Cardi.
Nie pozostając gołosłowną, Cardi udostępniła stary screen z własną wypowiedzią na temat Madonny.
Wpis wywołał zagorzałą dyskusję z fanami obydwu stron. Raperka stwierdziła, że jej reakcja nie wynika z przewrażliwionego ego, jednak wpis gwiazdy był dla niej obraźliwy i wywołał szczególne poruszenie, ponieważ to właśnie Cardi jest „najbardziej nienawidzoną kobietą w internecie”, jak sama się nazwała.
Sytuacja rozwiązała się w ciągu dnia. Cardi napisała na Twitterze, że odbyła z Madonną piękną rozmowę, a następnie obydwie panie wyznały sobie miłość. Gdyby tylko wszystkie konflikty rozwiązywały się tak szybko i łatwo!

