
Już niebawem popularny wokalista dołączy do grona gwiazd, które podpisały kontrakt na występy w Las Vegas w ramach własnej rezydentury. Brytyjskie tabloidy donoszą, że z tej okazji, planowany jest występ z Britney Spears. Czy są na to jakieś realne szanse?
Robbie Williams to kolejny artysta, który zdecydował się na występy w Las Vegas. Pomimo nie tak dużej popularności w Stanach Zjednoczonych, zaplanowane na marzec koncerty szybko się wyprzedały, co poskutkowało dodaniem kilku kolejnych dat. W brytyjskich tabloidach pojawiła się informacja, że możliwy jest nawet wspólny występ Brytyjczyka z Britney Spears, której kolejna rezydentura Domination rozpocznie się w lutym 2019 roku. Plotka w żaden sposób nie została potwierdzona ani przez samych zainteresowanych, ani przez ich management.
Czy oznacza to jednak, że definitywnie trzeba ją odrzucić? Niekoniecznie. Pierwsze sugestie dotyczące współpracy między dwoma gwiazdami popu pojawiły się już w 2001 roku. Pomysł nagrania wspólnego kawałka miał wówczas wyjść ze strony Robbiego, który w Britney widział szansę na zwiększenie swojej popularności w USA. 9 lat później, w 2010 roku, to właśnie Britney wyznała na swoim Twitterze, że chciałaby współpracować z brytyjskim artystą. Może to już czas?
If you could duet with any artist who would it be? (from @brianjspears) Would love to do a duet with Robbie Williams… where are you? lol
— Britney Spears (@britneyspears) 24 maja 2010
