Site icon All About Music

Beyoncé po 10 latach wydała singiel Grown Woman na platformy streamingowe

Dokładnie 10 lat temu został wydany album Beyoncé, który zmienił o 180 stopni zasady działania rynku muzycznego i na nowo przedstawił wokalistkę Beyoncé w pop kulturze. Ten album to czternaście piosenek i szesnaście teledysków w tym wideoklip do utworu Grown Woman.

Niedawno miał swoją premierę film Renaissance, który ukazał kulisy ostatniej trasy koncertowej Beyoncé. Podczas której piosenkarka odwiedziła Polskę w czerwcu tego roku. Emocję i zachwyt fanów nad występem gwiazdy nie opadły na długo, ponieważ przygotowała ona niespodziankę na 10 rocznicę wydania jednego z najważniejszych albumów w swojej karierze.

Teledysk do Grown Woman był klamrą końcową dla projektu piątej płyty Beyoncé. Przestawiał filmy z dzieciństwa artystki, wystąpiła w nim gościnnie mama wokalistki Tina Knowles. Wideoklip był wzorowany na lata osiemdziesiąte. Piosenka, która opowiadała drogę do pewności siebie gwiazdy nigdy nie ukazała się w późniejszych edycjach albumu w formie singla.

Ten ruch był częścią strategii za sprawą której Beyoncé chciała ponownie rozkochać w swoich fanach słuchanie całych albumów, a nie tylko poszczególnych singli. Ten projekt zmienił pogląd na wydawanie płyt w przemyśle muzycznym. Album został wydany w piątek wieczorem bez żadnej wcześniejszej promocji i zapowiedzi. Ten styl wydawania muzyki potem został zaadaptowany przez takie gwiazdy, jak Drake czy Taylor Swift.

Poprzedni album Beyoncé 4 był bardziej klasyczny, jeżeli chodzi o brzmienie inspirował się dźwiękami RnB oraz Soul. Płyta Beyoncé eksperymentowała z dźwiękiem i stylem. Artystka pokazała za jej sprawą swoją skale i wielowarstwowość. Nie był to typowy album dla melodii podpisywanych pod gatunkiem pop. Tego typu eksperymenty muzyczne zaczęły potem być używane przez takie gwiazdy popu, jak Rihanna i Ariana Grande.

Wydając swoją piątą płytę Beyoncé chciała przedstawić siebie światu jako wizjonerkę. Album Beyoncé miał skupić się na swojej wizualnej formie, zobrazować muzykę i zawarte w niej historie. Pomimo że ta płyta jest bardzo rozbudowana muzycznie, zachowała ona w sobie dużą intymność. Beyoncé po raz pierwszy na niej dopuściła swoich fanów tak blisko swoich emocji i doświadczeń z życia prywatnego. W takich piosenkach, jak Blue ft. Blue Ivy, Heaven i Jealous słuchacze mogli odkryć złożoność Beyoncé nie tylko jako artystki, ale i człowieka.

Exit mobile version