Zakończył się 2025. Czas na podsumowania. Jak co roku, przedstawimy wam cztery zestawienia, które powstały w wyniku głosowania wszystkich redaktorów All About Music. Zaczynamy z grubej rury: najlepsze piosenki roku 2025, zagranica. Kto wygrał? Sprawdźcie!
W tym roku kontynuowaliśmy rodzaj punktacji zapoczątkowany w 2021 roku. W poprzednich latach każdy album na miejscu pierwszym otrzymywał 30 punktów, miejsce drugie to 29 punktów i tak aż do miejsca trzydziestego. Od 2021, i teraz, zdecydowaliśmy wyróżnić piosenki z TOP 3, a zatem miejsce pierwsze otrzymywało 35 punktów, miejsce drugie 32, miejsce trzecie 30, miejsce czwarte 28, i potem aż co jeden w dół, aż do miejsca 30, które otrzymywało 2 punkty.
Po zsumowaniu punktów powstała nam taka oto lista. Obok teledysków znajdują się krótkie opisy stworzone przez redaktorów.
20. Ghost – Lachryma
65 punktów
Szwedzki zespół Ghost ofiarował w 2025 roku szósty album studyjny SKELETÁ oraz światową trasę koncertową wraz z którymi poznaliśmy nowe wcielenie wokalisty jako Papa V Perpetua. Nadejście rozdziału zwiastował drugi singiel zatytułowany Lachryma, autorstwa samego Tobiasa Forge’a i Maxa Grahn’a, współtwórcy przebojów sprzed kilku lat takich jak Hunter’s Moon i Call Me Little Sunshine. Utwór jako współczesny rockowy hymn o szlochaniu przedstawia mroczną, emocjonalna drogę od złamanego serca do katharsis z brzmieniowo chwytliwą melodią. Ponadto frontman dotąd ukrywający się pod maską, w teledysku do Lachryma zaprezentował swoją
Marta Muśko
ekspresję twarzy.
19. sombr – back to friends
66 punktów
Back to Friends uderza tym, że nie szuka wymyślnych metafor – opowiada o sytuacji, którą wielu zna aż za dobrze. Atmosfera jest miękka i intymna, ale sens tekstu potrafi być bezlitosny, bo dotyka nieodwracalności pewnych gestów. To indie pop, który nie musi krzyczeć, żeby zostać zapamiętany, bo cała dramaturgia siedzi w prostym konflikcie emocji. Singiel działa, jak krótki film: cisza po zbliżeniu, a potem próba udawania, że „nic się nie stało”. Sombr napisał i wyprodukował numer sam, więc słychać tu jedną, spójną wrażliwość – bez kompromisu pod radio. Piosenka urosła też do rangi przełomu: po viralowym rozpędzie weszła na Billboard Hot 100 i dotarła do top 10.
Sławomir Duda
18. PinkPantheress – Illegal
71 punktów
Illegal to pop w wersji „migotliwej”: szybki, zwinny, poskładany z drobnych elementów, które robią wrażenie dopiero razem. PinkPantheress ma ten dar, że potrafi przemycić klubową energię w formie, która nadal jest melodyjna i lekka. Numer nie rozlewa się w długie części – wchodzi, robi swoje i znika, zostawiając po sobie echo. W rocznym zestawieniu to idealny przykład, że mała forma bywa bardziej uzależniająca niż epickie konstrukcje.
Singiel został wydany jako trzeci zwiastun mixtape’u Fancy That, a gatunkowo opisywany jest jako 2-step garage i dance-pop. Illegal sampluje Dark & Long (Dark Train) zespołu Underworld, co dodaje mu hipnotycznego tła i rozpoznawalnej faktury. Ten utwór żył też własnym życiem w sieci (m.in. jako trend/mem), co tylko potwierdziło, jak łatwo „łapie” i jak szybko da się go skojarzyć po pierwszych sekundach.
Sławomir Duda
17. Jennie – Like Jennie
77 punktów
Do kogo należał 2025? W k-popie (i nie tylko) zdecydowanie do JENNIE! Członkini BLACKPINK zaprezentowała swój świetnie przyjęty solowy album Ruby, a my wybraliśmy naszego faworyta, którym jest singiel Like Jennie – energiczny utwór w pełni skupiający się na tożsamości artystki oraz jej ikonicznym już statusie w świecie k-popu. Nie brak tu osobistych referencji, które w połączeniu z charyzmą JENNIE dają nam nie tylko świetny utwór, ale też osobisty i bezkompromisowy manifest artystki. Koreańsko-angielski kawałek podbił listy przebojów na całym świecie, stając się największym k-popowym przebojem 2025 roku. Bo kto nie chciałby być „jak Jennie”?
Julia Dumitrescu
16. Lady Gaga – How Bad Do U Want Me
88 punktów
To pierwsza, lecz nie ostatnia Lady Gaga w naszym zestawieniu. Walka pomiędzy tegorocznymi numerami piosenkarki była naprawdę zacięta, jednak ostatecznie to How Bad Do U Want Me trafiło do naszej dwudziestki. Przy pierwszym przesłuchaniu – typowy popowy, radiowy kawałek o miłości jak milion innych. Jest w nim jednak coś, co sprawia, że przy każdym kolejnym odsłuchu wkręca on coraz bardziej. Sam przy premierze albumu skrytykowałem How Bad Do U Want Me i uznałem go za najbardziej basicową i najnudniejszą piosenkę na MAYHEM. A finalnie? Finalnie, piosenka towarzyszyła mi przez całe lato i trafiła do mojego TOP10 na Spotify Wrapped. Utwór podbił swoją lekkością również polskie stacje radiowe i nie znikał przez wiele tygodni z anteny. No przyznajcie, ten kawałek jest strasznie uroczy…
Jakub Rys
15. Lorde – What Was That
90 punktów
What Was That brzmi jak moment, w którym ktoś wraca do gry i od razu pokazuje, że nie ma zamiaru robić powtórki z wcześniejszych epok. To singiel zbudowany na ruchu i napięciu, ale z emocją podaną bez teatralnej przesady. Jest tu taneczny impuls, tylko że podszyty lekką nerwowością, która trzyma uwagę do końca. Jako otwarcie nowego rozdziału działa świetnie, bo pozostawia więcej pytań niż wyjaśnień.
Utwór ukazał się 24 kwietnia 2025 jako lead singiel zapowiadający album Virgin. Ciekawostką jest inspiracja brzmieniem perkusji z Reckoner Radiohead, co czuć w tym, jak rytm „prowadzi” całą piosenkę, nawet gdy melodia robi swoje.
Sławomir Duda
13. Sabrina Carpenter – Manchild
94 punkty
Manchild to popowy utwór utrzymany w ironicznym tonie, w którym Sabrina Carpenter z humorem komentuje relację z emocjonalnie niedojrzałym partnerem. Artystka łączy lekką, chwytliwą formę z bezpośrednim, momentami kąśliwym tekstem, unikając przy tym moralizowania. Teledysk, utrzymany w pastelowej i lekko przerysowanej estetyce, wzmacnia satyryczny charakter piosenki i podkreśla jej zdystansowane podejście do tematu. Całość pokazuje konsekwentny kierunek twórczości Carpenter, w której popowa lekkość idzie w parze z coraz dojrzalszym komentarzem emocjonalnym.
Martyna Posiadała
13. twenty one pilots – The Contract
94 punkty
Twenty One Pilots nie pozwolili w tym roku o sobie zapomnieć. Tyler Joseph i Josh Dun podzielili się z fanami finałem historii Clancy’ego, budowanej konsekwentnie przez ostatnią dekadę, a początkiem jej domknięcia stał się singiel The Contract. Gatunkowa mieszanka utworu, w połączeniu z hipnotyzującym teledyskiem ukazującym myśli głównego bohatera, sprawia, że ta opowieść naturalnie domagała się rozwinięcia. W efekcie otrzymaliśmy jeden z najlepszych singli zespołu, w którym artyści pokazują swoją muzyczną ewolucję, nie tracąc przy tym charakterystycznej narracji będącej fundamentem ich wieloletniej historii.
Julia Maciąg
12. Abor & Tynna – Baller
103 punkty
W naszym zestawieniu Baller poradził sobie trochę lepiej niż na tegorocznej Eurowizji, gdzie kompozycja uplasowała się na piętnastej pozycji. Ten elektro-popowy hymn o przebudzeniu siły wewnętrznej po rozstaniu od austryjackiego dua Abor & Tynna to przyszły klubowy klasyk, w którym widać kunszt kompozycyjny wynikający z wielopoziomowego wykształcenia muzycznego rodzeństwa (na dodatek ich ojciec, Csaba Bornemisza, od 1993 jest wiolonczelistą w Filharmonikach Wiedeńskich). Piosenka miała swoje wersję w języku angielskim i węgierskim, jednak to niemieckojęzyczna wersja podbiła listy przebojów w krajach jak Litwa czy Łotwa. Baller jest również mimochodem głównym singlem długogrającego wydawnictwa zatytułowanego Bittersüß, na którym przewijają się elementy EDM, electro-popu, muzyki lat 80tych czy nawet węgierskiego folkloru.
Bartłomiej Pindel
11. Tame Impala – Dracula
110 punktów
Kevin Parker wrócił i przyprawił o ciarki. Dracula jest trzecim singlem zapowiadającym album Deadbeat zespołu Tame Impala, a jednocześnie kawałek ten powstał jako jeden z pierwszych podczas pracy nad albumem. Kawałek jest połączeniem wszystkiego, co najlepsze z takich gatunków jak indie rock, indie pop oraz psychodelic rock. Nie jest to pierwszy raz, kiedy Kevin pokazuje jak powinien brzmieć współczesny indie pop.
Marcin Jaguś
10. Lady Gaga – Perfect Celebrity
113 punktów
Jeden z najmocniejszych utworów na płycie. To właśnie poprzez Perfect Celebrity Lady Gaga pokazuje swoją artystyczną wszechstronność, a do tego jakim chaosem jest album Mayhem. Perfect Celebrity pokazuje Gagę od zupełnie nowej strony, gdzie electro-grunge łączy się z mrocznym charakterem alt-goth. Jest to zdecydowanie jeden z moich ulubionych kawałków na tej płycie.
Marcin Jaguś
9. Miley Cyrus – End Of The World
114 punktów
Premiera dziewiątego albumu studyjnego Miley Cyrus pod tytułem Something Beautiful została poprzedzona wydaniem wiodącego singla End of the World. Utwór zadebiutował 3 kwietnia wraz z teledyskiem, który zapoczątkował wizję artystyczną całego wydawnictwa, skupiającego muzykę, film i modę w spójne doświadczenie wizualne. Za brzmienie inspirowane gatunkami disco pop, dance i europop z elementami w stylu lat 70-tych odpowiada bogate grono kompozytorów i producentów, w skład którego wchodzą m.in. Jonathan Rado, Alec O’Hanley i Molly Rankin. Singiel dotarł do 43. miejsca światowego notowania Billboard Global 200, a największy sukces odniósł w Europie, będąc w pierwszych dziesiątkach list w kilku państwach, w tym w Polsce, gdzie uplasował się na 9. pozycji zestawienia airplay.
Marta Muśko
8. Bad Bunny – Nuevayol
122 punktów
Bad Bunny tym kawałkiem otwiera swoją płytę DeBÍ TiRAR MáS FOToS, ale także muzycznie otwarł 2025 rok. NUEVAYoL jest muzyczną propozycją, która stylistycznie lawiruje między latin trapem a minimalistycznym reggaetonem z elementami hip-hopu. W swoim brzmieniu miał iście letnie klimaty i pomimo faktu, że data premiery wypadała podczas europejskiej zimy, to NUEVAYoL momentami pozwalał poczuć południowoamerykański upał.
Marcin Jaguś
7. Miley Cyrus, Brittany Howard – Walk Of Fame
148 punktów
Nagrany w towarzystwie wokalistki i gitarzystki zespołu Alabama Shakes Brittany Howard utwór eksploruje między innymi to jak sława wpływa na codzienne życie i postrzeganie siebie. Jak bardzo różni się to kim jesteśmy prywatnie od wyobrażenia ludzi na nasz temat i ich oczekiwań. Gitara i wokalizy Brittany nadają całości nieoczywiste brzmienie i aurę tajemniczości.
Adrianna Małolepszy
6. Chappell Roan – The Subway
169 punktów
2025 rok to dla Chappell naturalna kontynuacja jej ogromnego sukcesu – po tym jak w 2024 podbiła mainstream kawałkiem Good Luck, Babe!, słuchacze z niecierpliwością czekali na muzyczne nowości. Niestety minione miesiące nie przyniosły jeszcze albumu, ale The Subway zdołał całkowicie zaspokoić nasz apetyt. To niezwykle szczery i emocjonalny utwór przepełniony wielkomiejską tęsknotą, który zachwycił fanów już podczas przedpremierowych występów artystki.
Pojedyncza premiera po tak głośnym roku może zdawać się dość ryzykownym ruchem, co jeszcze bardziej dowodzi temu, jak Roan jest świadoma mocy swojego sukcesu i pozycji w branży muzycznej. W efekcie nasze oczekiwania co do drugiego albumu artystki stały się jeszcze większe, ale na razie słuchamy The Subway na zapętleniu.
Julia Dumitrescu
5. RAYE – Where Is My Husband!
173 punkty
Żadnej osobie posiadającej konto w mediach społecznościowych nie trzeba przedstawiać tej piosenki. Absolutny viral ostatnich 3 miesięcy. Z piosenkami popularnymi w sieci bywa różnie, ale tej nie można niczego zarzucić. Niesamowity wokal, dykcja, prędkość wypowiadania słów, z którą wielu internautów próbowało się zmierzyć, moc, ogień i tytułowe pytanie, które zadają sobie tysiące kobiet na świecie. Cytując komentarze w sieci – „Forget the Grammys, HELP THIS GIRL FIND HER HUSBAND!”
Zuzanna Korycińska
4. Bad Bunny – DTMF
196 punktów
DtMF (Debí Tirar Más Fotos – „Powinienem był zrobić więcej zdjęć”) to tytułowy utwór Bad Bunny’ego, w którym artysta rozpamiętuje minione chwile, ludzi i miejsca, których nie da się już uwiecznić na fotografii. Piosenka – podobnie jak cały album – stanowi swoisty list miłosny do rodzinnego Portoryko, ukazanego przez pryzmat dzieciństwa i wspomnień, a jednocześnie miejsca, które zmienia się w sposób nieodwracalny.
Utwór stał się viralowym trendem na platformie TikTok, gdzie użytkownicy dzielili się archiwalnymi zdjęciami i nagraniami, upamiętniającymi ulotne momenty oraz utraconych bliskich. Mimo tanecznego charakteru i rytmów łączących reggaeton z latynoskim popem, Bad Bunny śpiewa z wyraźną nostalgią i żalem o tym, co bezpowrotnie minęło.
Charakterystycznym elementem brzmieniowym utworu są panderetas – ręczne bębny będące nieodłączną częścią tradycyjnej afro-portorykańskiej muzyki ludowej plena. Gatunek ten, nazywany również „śpiewaną gazetą”, służył przekazywaniu historii i wydarzeń w formie ustnej. DtMF łączy folkowe, wyspiarskie rytmy z nowoczesną produkcją, zacierając granicę między przeszłością a teraźniejszością i ukazując osobisty oraz artystyczny rozwój Bad Bunny’ego.
Paulina Siemionkowicz
3. sombr – 12 to 12
228 punktów
Piosenka, która szybko stała się hitem mediów społecznościowych i na dobre zapisała się w świadomości słuchaczy. Rytmiczne 12 to 12 zachwyca chwytliwą melodią, która od pierwszych sekund zostaje w głowie, oraz tekstem opowiadającym o niepewności i poszukiwaniu odpowiedzi na własne uczucia. Utwór balansuje między intymnością a przebojowością, dzięki czemu trafia zarówno do serca, jak i na playlisty. Sombr hipnotyzuje oszczędną, ale wyrazistą interpretacją, budując wyjątkowy klimat. Sprawia, że nawet w pokoju pełnym ludzi na moment liczy się tylko jego głos i emocje, które niesie.
Julia Trusewicz
2. Lady Gaga – Abracadabra
324 punkty
Lipiec 2024. Paryż, noc i igrzyska olimpijskie w tle. Lady Gaga zatrzymuje się pod jednym z hoteli, otwiera szyberdach swojej limuzyny i puszcza fanom fragment dema Abracadabry, odtworzonego prosto z iPada przez samochodowe głośniki. Kilka miesięcy później, po premierze Die With A Smile i Disease, Vulture pyta wprost: „Will Lady Gaga Ever Score Another Hit Solo?”.
Grammy rozwiewają wątpliwości. Podczas 67. ceremonii Abracadabra debiutuje oficjalnie razem z kultowym teledyskiem. To powrót Gagi na szczyt jej własnej popowej antologii – poziom Bad Romance, Scheiße, czy Applause. Po przygodach z jazzem i kinem Mother Monster przypomniała, że nadal pozostaje jedną z najskuteczniejszych autorek tanecznych hymnów popu.
Artystyczna Lady Gaga jest moją ulubioną – kiedy do radiowego brzmienia wplata swoją „dziwaczną” filozofię i nieszablonowy wyraz artystyczny, za które pokochaliśmy ją niemal 20 lat temu.
Krzysztof Marcinkowski
1. ROSALÍA, Björk, Yves Tumor – Berghain
358 punktów
Ja byłem przekonany, że wygra Lady Gaga, ale okazuje się, że Rosalía połączyła naszą rockowo-alternatywną część redakcji z tą częścią popową, od każdego zebrała po jakiejś ilości punktów, co pozwoliło na wygraną.
Berghain Rosalíi to utwór pulsujący nocną energią, inspirowany światem klubów i intensywnych, granicznych emocji. Artystka łączy surowy, elektroniczny beat z charakterystycznym, zmysłowym wokalem, tworząc hipnotyczną atmosferę. Piosenka opowiada o wolności, zatraceniu się w chwili i cielesnym doświadczeniu muzyki. Minimalistyczna produkcja potęguje napięcie i sprawia, że każdy dźwięk ma znaczenie. Rosalía balansuje między chłodem a namiętnością, budując nowoczesny, niepokojący klimat. Berghain brzmi jak ścieżka dźwiękowa do niekończącej się nocy, w której granice zacierają się razem z rytmem.
Łukasz Mantiuk
| Miejsce | Punkty | Utwór |
|---|---|---|
| 1 | 358 | ROSALÍA feat. Björk & Yves Tumor – Berghain |
| 2 | 324 | Lady Gaga – Abracadabra |
| 3 | 228 | Sombr – 12 to 12 |
| 4 | 196 | Bad Bunny – DtMF |
| 5 | 173 | RAYE – WHERE IS MY HUSBAND! |
| 6 | 169 | Chappell Roan – The Subway |
| 7 | 148 | Miley Cyrus feat. Brittany Howard – Walk of Fame |
| 8 | 122 | Bad Bunny – NUEVAYoL |
| 9 | 114 | Miley Cyrus – End of the World |
| 10 | 113 | Lady Gaga – Perfect Celebrity |
| 11 | 110 | Tame Impala – Dracula |
| 12 | 103 | Abor & Tynna – Baller |
| 13 | 94 | Twenty One Pilots – The Contracts |
| 14 | 94 | Sabrina Carpenter – Manchild |
| 15 | 90 | Lorde – What Was That |
| 16 | 88 | Lady Gaga – How Bad Do U Want Me |
| 17 | 77 | Jennie – like JENNIE |
| 18 | 71 | PinkPantheress – Illegal |
| 19 | 66 | Sombr – back to friends |
| 20 | 65 | Ghost – Lachryma |

