
2022 był dziwnym rokiem. Niby mamy wielkie premiery, a jednocześnie przeszedł jakoś bez echa. Przyszedł czas na podsumowania. Jak co roku, zaczynamy od 30 najlepszych – naszym zdaniem – utworów minionego roku. Sprawdźcie, kto wygrał.
Przed rokiem z rekordowym wynikiem ponad 660 punktów wygrał u nas utwór Happier Than Ever Billie Eilish. Na drugim miejscu znalazł się utwór Zitti e Buoni zespołu Maneskin, a podium dopełniło Easy On Me Adele.
W tym roku swoje krążki przedstawili m.in. Harry Styles, Taylor Swift, Florence and the Machine, Tove Lo czy Lizzo. Kto z nich umiescił swoje utwory w naszej topce? Zaczynamy!
W tym roku kontynuowaliśmy rodzaj punktacji zapoczątkowany przed rokiem. W poprzednich latach każdy album na miejscu pierwszym otrzymywał 30 punktów, miejsce drugie to 29 punktów i tak aż do miejsca trzydziestego. Przed rokiem, i teraz, zdecydowaliśmy wyróżnić piosenki z TOP 3, a zatem miejsce pierwsze otrzymywało 35 punktów, miejsce drugie 32, miejsce trzecie 30, miejsce czwarte 28, i potem aż co jeden w dół, aż do miejsca 30, które otrzymywało 2 punkty.
Po zsumowaniu punktów powstała nam taka oto lista. Obok okładek znajdują się krótkie opisy redaktorów.
Przeskocz do:
30.
Muse
Will Of The People
102 punkty
Will Of The People to doskonała propozycja dla wielbicieli rockowych protest-songów. W utworze tym, zespół Muse zabierze Was w podróż do fikcyjnego metawersum, w którym duża grupa rebeliantów postanawia oprzeć się panującym w ich świecie dyktatorom i wszczyna zamieszki celem obalenia przywódców. Czekają na Was chwytliwe, gitarowe riffy, chór stworzony przez najbliższą rodzinę zespołu, skandujący słowa „will of the people” i stylistyczne nawiązania do takich hitów grupy, jak Uprising, Psycho i Supermassive Black Hole, a także niespodzianki i zaskakujące plot-twisty w teledysku. Dzieje się!
Aneta Kowal
29.
Billie Eilish
30th
103 punkty
W ostatnich latach Billie Eilish zdobywała topowe pozycje w naszych zestawieniach. Jej oba albumy wygrały u nas w swoich latach. W 2022 wydała dwie piosenki, a jedna z nich rzutem na taśmę wskoczyła do naszego TOP 30.
The 30th pochodzi z dwu-utworowej EP-ki zatytułowanej Guitar Songs.
Łukasz Mantiuk
28.
Rina Sawayama
This Hell
104 punkty
Rina Sawayama w tym roku porwała słuchaczy do tańca ze swoim przebojowym This Hell. W swoim teledysku bawi się świetnie w towarzystwie miłośników muzyki country, którą się inspirowała, tworząc ten utwór. A sama piosenka ma być imprezowym hymnem dla quuerowego świata, nawet w miejscu, jakim jest piekło. Zabawa w country klubie z Whitney czy Britney skończyła się w tym przypadku bardzo ciekawie, czego owocem jest powstały leas singiel do drugiego albumu artystki Hold The Girl.
Julia Maciąg
27.
Stromae
L’enfer
106 punktów
To chyba jeden z najbardziej osobistych utworów w twórczości Stromae. Chociaż muzyk nie boi się poruszać trudnych tematów w swoich tekstach, tak ten, opowiadający o wieloletnim okresie jego walki z depresją. To muzyczne wyznanie wybrzmiewa niczym hymn.
Patrycja Szydlak
26.
David Guetta, Bebe Rexha
I’m Good (Blue)
111 punktów
Współpraca francuskiego DJ’a i producenta muzycznego David Guetty oraz wokalistki Bebe Rexhy pokazuje, że to co znane nie tylko dobrze się sprawdza, ale w odpowiednim wykonaniu może otrzymać nowe, świetliste życie na rynku muzycznym. Twórczy duet po raz kolejny połączył siły, tym razem w utworze I’m Good (Blue), który bazuje na motywie tanecznego klasyka Blue (Da Ba Dee) od Eiffel 65 z 1998 roku. Wersja Guetty czekała na wydanie kilka lat i pomimo, iż brzmieniowo jest jej bliżej electro-housowym trendom sprzed dekady, ostatecznie okazała się strzałem w dziesiątkę, będąc dziś na szczytach list przebojów między innymi w Wielkiej Brytanii, Australii, czy Holandii.
Marta Muśko
25.
ROSALÍA
DESPECHÁ
115 punktów
To zdecydowanie mój numer tego roku z pośród wszystkich piosenek. Singiel jest numerem 17 na MOTOMAMI + (Deluxe). DESPECHA osiągnęła ogromne liczby wyświetleń. Druga z kolei najpopularniejsza piosenka z albumu ma prawie dwa razy mniej odtworzeń niż właśnie DESPECHA, a to świetnie pokazuje jak dużym hitem się stała. Cały album również uzyskał świetne pozycje na listach, pokrywając się podwójną platyną.
Natalia Hepner
24.
Maro
saudade, saudade
117 punktów
Piosenka, która moim zdaniem powinna być w TOP 3 Eurowizji 2022. Dla mnie, osobiście, najlepszy utwór 2022 roku. Cieszę się, że został doceniony przez naszych redaktorów.
Saudade to portugalskie słowo, które w dużym skrócie oznacza tęsknotę, chociaż ciężko jest je przetłumaczyć jednoznacznie na nasz język.
Abstrakcyjne i trudne do określenia, to słowo obejmuje całą kolekcję emocji i uczuć. Wywołują coś, co wykracza daleko poprzez uczucia w teraźniejszości. W gruncie rzeczy Manuel Melo, portugalski pisarz, opisuje to jako “bem que se padece i mal que se disfruta” – czyli “dobroć, która sprawia cierpienie i zło, które nas raduje“).
pieknoumyslu.com
Portugalska piosenka zajęła 9. miejsce w finale (piąte miejsce w głosowaniu jurorów oraz 15. miejsce w głosowaniu publiczności.
Łukasz Mantiuk
23.
Jessie Ware
Free Yourself
124 punkty
Chyba każdy kto zna twórczość Jessie Ware uważa, że premiera płyty What’s Your Pleasure była dla niej pewnym przełomem. Wysoko podniesiona poprzeczka sprawiła, że wielu zastanawiało się co będzie dalej. I tak otrzymaliśmy kolejną bombę w postaci singla Free Yourself, która zapowiadać ma jej piąty album. Piosenka jest świeża i energetyczny, aż chce się tańczyć i bawić. Brawo Pani Jessie Ware.
Łukasz Jaćkiewicz
22.
Camila Cabello, Ed Sheeran
Bam Bam
125 punktów
Nie jest to pierwsza współpraca tych dwoje artystów, ale ich poprzedni wspólny utwór South of the Border trochę zniknął w cieniu pozostałych współprac Eda na płycie No.6 Collaborations Project. Tymczasem Bam Bam zyskało o wiele większą sympatię słuchaczy. Mogliśmy poznać część przemyśleń Cabello na temat rozstania z Shawnem Mendesem, zastanowić się jak przewrotne potrafi być życie, ale jednocześnie nie popaść w melancholię, tylko cieszyć się na to co jeszcze przyniesie los.
Zuzanna Gawrońska
21.
Taylor Swift
You’re On Your Own, Kid
129 punktów
Najlepsza Taylor to melancholijna Taylor, a pełne nostalgii i prostoty You’re On Your Own, Kid perfekcyjnie to udowadnia. To właśnie dzięki takim utworom uświadamiasz sobie, jak dobre i uniwersalne teksty potrafi stworzyć wokalistka. Za to pokochała ją Ameryka, a potem reszta świata. Życie jest czymś, z czym musisz się zmierzyć sam, a każda napotkana porażka to cenna lekcja. Niby nic nowego, ale słowa utworu nie pozostawiają cię obojętnym. Czujesz radość i smutek. Nadzieję i niepewność. Piosenka skłania do refleksji, a czy nie o to właśnie chodzi w muzyce? Poproszę jeszcze więcej takiej Taylor.
Piotr Krajewski
20.
Lil Nas X
STAR WALKIN’ (League of Legends Worlds Anthem)
131 punktów
Lil Nas X jako autor hymnu Mistrzostw League Of Legends – Worlds 2022 wydaje się nieco nieoczywistym wyborem. Choć wielu uważa, że kompozycja amerykańskiego muzyka nie dorasta do pięt Warriors Imagine Dragons z 2014 r., czy Legends Never Die autorstwa Against The Current (2017), STAR WALKIN’ doceniło liczne grono fanów gry. Z kolei wykonanie utworu podczas otwarcia ceremonii na arenie Chase Center w San Fransisco w Kalifornii przeszło do historii. Lil Nas X to mega gwiazda o cały czas obiecującym potencjale. Jego debiutancki album Montero w ubiegłym roku znalazł się na szóstym miejscu w naszym zestawieniu. Oby powrócił tu jeszcze niejednokrotnie.
Ania Radocha
19.
Lady Gaga
Hold My Hand (From “Top Gun: Maverick”)
132 punkty
Chociaż w 2022 sporo działo się u Lady Gagi, to tylko jedna muzyczna perełka ujrzała światło dzienne. Pamiętam, że gdy pierwszy raz posłuchałem Hold My Hand to miałem ciarki i w sumie nadal je mam słuchając jej z każdym następnym razem. Gaga dobrze wie jak stworzyć emocjonalną balladę do filmu i twórcy „Top Gun: Maverick” chyba też dobrze o tym wiedzieli. Co więcej, piosenkarka nie tylko wykonuje ten utwór, ale jest również autorem i producentem tej piosenki i co najważniejsze jednym z najczęściej wymienianych kandydatów do Oscara.
Kamil Chromy
18.
Tove Lo
No One Dies From Love
134 punkty
No One Dies From Love to drugi, po znanym z Euphorii How Long singiel z Dirt Femme — piątego wydawnictwa w karierze pochodzącej ze Szwecji Tove Lo. Jest to jedna z tych piosenek, która czysto muzycznie idealnie nadaje się do szaleństw na parkiecie, jednak tekstowo nie jest już tak wesoło i kolorowo. Ten kontrast w tym przypadku idealnie się sprawdził, a wraz z teledyskiem tworzy spójną i poruszającą historię. Crying on the dancefloor w najlepszym, możliwym wydaniu.
Arek Zroślak
17.
Beyoncé
SUMMER RENAISSANCE
147 punktów
Zamykający album RENAISSANCE utwór wyciska z nas ostatnie krople tanecznego potu. Beyoncé daje na nim nowe życie I Feel Love autorstwa Donny Summer. I to nie tylko przez zsamplowanie kawałka z 1977 roku.
Cała piosenka jest genialną celebracją charakterystycznych dla tamtych czasów disco/house’owych/ballroomowych dźwięków.
Applause, a round of applause!
Piotr Sadowski
16.
Cornelia Jakobs
Hold Me Closer
152 punkty
Cornelia Jakobs i jej surowy skandynawski wokal ukazuje niejako nowe oblicze szwedzkiego rynku muzycznego, który kojarzymy raczej z popowymi, radiowymi i łatwo wpadającymi w ucho kawałkami rodem ABBY, Zary Larson czy inych utworów, które zostały stworzone w kuźni szwedzkiego producenta Maxa Martina. Hold Me Closer to przede wszystkim bardzo autetntyczny utwór. Uczucia w tym utworze są mega prawdziwe i aż kipią, a uworu broni nie tylko wokal artydtki, ale przede wszystkim tekst tej piosenki. Każde słowo w tej smutnej, miłosnej piosence dosłownie wybrzmiewa i współgra z dźwiękiem – co dobitnie artystka podkreśla w słowach
Might be bleeding, but don’t you mind, I’ll be fine. Oh it kills me, I found the right one at the wrong time, but untill the sunrise, please hold me tight…
Eurowizja, w przypadku tego utworu jest kolejnym dowodem na to, że to nie tylko konkurs kiczowatych piosenek, ale również takich, które są bardzo dobrze napisane, wyprodukowane, świetnie wykonane oraz docenione, dostrzeżone oraz uznane przez eurowizyjną publiczność i jury.
Szwedzka piosenka zajęła czwarte miejsce w finale Eurowizji 2022 (drugie miejsce u jurorów i szóste w głosowaniu publiczności).
Szymon Solarz
15.
Beyoncé
ALIEN SUPERSTAR
154 punkty
Do not attempt to leave the dance-floor.
Takim ostrzeżeniem rozpoczyna się Alien Superstar. I nie wierzymy, żeby ktoś postąpił wbrew poleceniu. Bo kiedy u boku Beyoncé w składzie siódemki (!) producentów znajdziemy m.in. Honey Dijon czy Mike’a Deana, to po prostu musi się udać. Z tej współpracy powstał ambitny taneczny banger z refrenem, podczas którego każdy może poczuć się that girl.
Piotr Sadowski
14.
Tove Lo
2 Die 4
165 punktów
Utwór ten z miejsca stał się hitem i przebojem w rozgłośniach radiowych. Oczywiście sam w sobie jest dobry, jednak furorę zrobił odkurzony przez artystkę, dawno nie używany sampel z utworu Popcorn, przypomniany w 2005 przez Crazy Froga zaś w oryginale był to instrumentalny utwór pochodzący z 1969 roku, nagrany przez Gershona Kingsleya. Szczerze muszę przyznać, że jego zastosowanie najbardziej podoba mi się właśnie u Tove Lo, sam sampel to jedno, jednak największą robotę robi tu wokal, tekst, a także pozostałe tło muzyczne. Dla mnie bomba!
Sebastian Torbicz
13.
Panic! At The Disco
Don’t Let The Light Go Out
215 punktów
W 2022 roku doczekaliśmy się powrotu na rynek muzyczny Panic! At The Disco, którym dowodzi Brendon Urie. Nowa era przyniosła nam kolejną historię, tym razem o Maggie i Boydzie, którzy towarzyszą nam w tej chaotycznej przygodzie przez 5 teledysków. Jednak to piosenka Don’t Let The Light Go Out okazała się najlepszą pozycją na najnowszym albumie grupy, jak i najlepszą częścią przygody tej pary. Rockowa ballada o zagrożonej miłości należy do jednych z najlepszych piosenek, które skomponował i napisał Brendon Urie w swojej karierze, co jest w jego przypadku nie lada wyczynem.
Julia Maciąg
12.
Harry Styles
Late Night Talking
189 punktów
Harry Styles rozpieszczał nas nową muzyką w 2022 roku. Po sukcesie pierwszego singla z albumu Harry’s House, As It Was, nadszedł czas na podbijanie list przebojów przez Late Night Talking. Trzeba przyznać, że artysta wie jak skraść serca fanów, bo wybór właśnie tej piosenki był strzałem w dziesiątkę! Taneczny klimat wyjęty niczym z lat 70-tych sprawia, że już od pierwszych dźwięków udziela mi się pozytywny nastrój płynący z utworu. Dodatkowo teledysk stworzony do singla otaczający się klimatem spania, puchatych poduch, słodkich piżam i dobrej zabawy jest idealnym uzupełnieniem i wisienką na torcie zaserwowaną przez Stylesa. Late Night Talking to zdecydowanie godny następca As It Was.
Weronika Mierzwa
11.
Måneskin
SUPERMODEL
204 punkty
SUPERMODEL to drugi singiel promujący nadchodzący wielkimi krokami nowy album Maneskin. Wokalista zespołu Damiano opowiada, że piosenka wcale nie jest o supermodelce, ale o osobach ich udających.
Widzieliśmy wielu ludzi bez pieniędzy, bez umiejętności, niemających niczego, którzy udawali, że mają pieniądze, umiejętności i znajomości. Strasznie nas to bawiło. Udawali, że są takimi supermodelkami.
Utwór, chociaż na początku wydawał mi się kolejną kopią I Wanna Be Your Slave, przy każdym kolejnym odtworzeniu wciągał mnie bezpowrotnie, aż w końcu nie mogłem przestać go słuchać.
Kamil Chromy
10.
Florence and The Machine
My Love
210 punktów
Trzeci singiel promujący album Dance Fever. Świetnie przyjęty przez krytyków, oceniających go jako jeden z najlepszych w karierze zespołu.
Utwór napisany i wyprodukowany przez Florence i Dave’a Bayleya z Glass Animals. Dodatkowo, teledysk wyreżyserowała Autumn de Wilde, więc to nie mogło się nie udać. Energetyczny, taneczny – w sam raz na festiwale!
Patrycja Szydlak
9.
Sam Smith, Kim Petras
Unholy
211 punktów
Sam Smith, który broni się przede wszystkim mocnym wokalem, przyzwyczaił nas do trochę ckliwych i emocjonalnych ballad. Tym razem jednak artysta mocno zaskakuje. Po poprawnym, pierwszym, dość grzecznym (w porównaniu do Unholy) singlu Love Me More (które przeszło raczej bez echa) z nadchodzącej nowej płyty – artysta zaprosił Kim Petras i zafundował swoim fanom Unholy. Tym utworem, Sam Smith wychodzi z pewnego utartego schematu.
Unholy jest punktem zwrotnym w muzycznej karierze Brytyjczyka, zwłaszcza że, kompozycja ta otrzymała błogosławieństwo od samych użytkowników Tik Toka, który w chwili obecnej jest katapultą do tego co jest popularne i co jest warte uwagi (nie tylko w sferze muzycznej). Oczywiście, utwór ten może komuś się nie podobać (choćby ze względu na sterotypowe odniesienie się do orientacji artysty czy w dalszym ciągu kontrowersyjne określanie siebie jako bezpłciowego) to jednak Unholy pokazuje trochę prawdę o grze, w którą grają ludzie – prowadząc podwójne życie, podążając za swoimi żądzami, pragnieniami i fantazjami. Pomijając jednak to o czym traktuje ta piosenka – Unholy po prostu się nie nudzi – rozpoczynając utwór – chóralne: Mommy don’t know daddy’s gettting hot at the body shop, doing something unholy… czy wpadające mocno w ucho …daddy, daddy, if you want it, drop the add’y. Give me love, give me Fendi, my Balenciaga dadddy… wyśpiewane charyzmatycznie w tym utworze przez Kim Petras, zostanie, chcąc nie chcąc (mimo kontrowersji pojawiających się wokół Sama Smitha) z nami jeszcze jakiś czas ;)
Szymon Solarz
8.
Rihanna
Lift Me Up (From Black Panther: Wakanda Forever)
214 punktów
Na jakikolwiek powrót muzyczny ze strony Rihanny czekał chyba każdy słuchacz na świecie. No, bo to jednak jest Rihanna. Barbadoska, jak to ma w zwyczaju, w swoim stylu powróciła za sprawą dwóch utworów, które znalazły się na soundtracku do filmu pod tytułem Black Panther: Wakanda Forever. Najbardziej mi się spodobał ten pierwszy numer, czyli Lift Me Up. Jestem prawdopodobnie jedną z nielicznych osób, która absolutnie nie oczekiwała żadnych fajerwerków po niej. I dobrze. Gdyż z miejsca Lift Me Up stał się moim najlepszym utworem zagranicznym roku 2022.
Jagoda Dobrzyńska
7.
Beyoncé
CUFF IT
221 punktów
Cuff It to kolejny bangier z płyty Reinessance Beyonce. Przez pewien moment piosenka złapała drugi oddech będąc trendem na Tik Toku. Szybko jednak przepadła, bo nie była promowana przez samą Beyonce. Niestety, tak jak z wszystkimi utworami z tego albumu – potencjał jest ogromny, ale pani Knowles ma wszystko gdzieś.
Szkoda, ale przynajmniej możemy cieszyć się z dobrej muzyki.
Łukasz Mantiuk
6.
Måneskin
THE LONELIEST
223 punkty
Måneskin, czyli jedno z największych odkryć konkursu Piosenki Eurowizji ostatnich lat, już w połowie stycznia zaprezentują krążek Rush! Jednym z utworów promujących najnowsze wydawnictwo jest singiel The Loneliest. Jest to rockowa ballada, o silnym ładunku emocjonalnym, będąca skrzyżowaniem listu miłosnego, pożegnania i testamentu. Utwór zdecydowanie łapie za serce, i prawdopodobnie zadowoli każdego fana grupy Måneskin.
Ola Kłys
Zespół Måneskin zdecydowanie podbił serca naszych słuchaczy, przed rokiem wydali album i umieścili 3 utwory w naszym zestawieniu, w tym dwie w TOP 10, w tym roku nawet bez albumu znów mają dwa utwory w naszym zestawieniu i to bardzo wysoko.
5.
Beyoncé
BREAK MY SOUL
240 punktów
W 2022 roku Queen B powróciła i to w jakim stylu! Singiel Break My Soul to jedna z 16 nowych opowieści Beyoncé jakie znajdziemy na nowym albumie. Renaissance, który miał swoją premierę 29 lipca ubiegłego roku. Dzięki Break My Soul, artystka jako pierwsza kobieta w branży muzycznej może pochwalić się posiadaniem co najmniej 20 przebojów jako solowa artystka i 10 lub więcej jako członkini grupy, które uplasowały się w pierwszej dziesiątce popularnego zestawienia Billboard Hot 100. Z pewnością była to najgorętsza i długo wyczekiwana premiera roku 2022, a w rytm energicznej muzyki szalało nie jedno bioderko. Po ponad pół roku od premiery utwór Break My Soul może pochwalić się również ponad 35 mln odtworzeń w serwisie YouTube oraz ponad 263 mln odsłuchań na Spotify.
Tomasz Ochota
To czwarta piosenka Beyonce w naszym zestawieniu, a druga w TOP 10.
4.
Lizzo
About Damn Time
245 punktów
Czy istnieje użytkownik Internetu, który nigdy nie słyszał chociaż fragmentu tej piosenki? Wątpię. Myślę, że to niekwestionowany największy viral tego roku. Lizzo została królową TikToka. Zresztą zasłużenie, bo ten taneczny banger naprawdę jej się udał. Poza chwytliwą melodią, utwór niesie ze sobą też bardzo wartościowe przesłanie. Już czas, żeby przestać się przejmować opinią innych, wziąć sprawy w swoje ręce i czerpać z życia pełnymi garściami. Czy jest ktoś bardziej pozytywnie nastrajający do życia na światowej scenie popu niż Lizzo?
Zuzanna Gawrońska
3.
Florence + The Machine
King
349 punktów
Jedna z propozycji z bardzo dobrego albumu Dance Fever, które zostały ze mną na dłużej. Łączy w sobie bardzo rozpoznawalne elementy, które znamy w wykonaniu Florence and the Machine z nowymi rozwiązaniami idealnie dopasowanymi do wydźwięku całej płyty.
Nie można też nie wspomnieć o jak zwykle mądrym tekście eksploatującym rolę kobiety, płci, człowieka… Wspaniałe otwarcie świetnego krążka.
Adrianna Małolepszy
To drugi utwór Florence w naszym zestawieniu, a oba znalazły się w ścisłej, pierwszej dziesiątce.
2.
Taylor Swift
Anti-Hero
395 punktów
“It’s me, hi, I’m the problem it’s me” – te słowa kojarzą chyba wszyscy, którzy przesłuchali najnowszego albumu Taylor Swift, Midnights. Pochodzą one z kawałka Anti-Hero, który okazał się niekwestionowanym hitem 2022 roku, i który pokochała większość użytkowników TikToka. Utwór ten to bardzo osobista przeprawa wokalistki przez własne lęki, niepokoje i nienawistny stosunek do własnej osoby. Uzupełnia go klip, w którym zobaczycie różne wersje amerykańskiej piosenkarki, reprezentujące oblicza, które ją niepokoją – na ekranie pojawia się m.in. Taylor nadużywająca alkohol czy mająca problemy z odżywianiem. Brawa za odwagę!
Aneta Kowal
1.
Harry Styles
As It Was
539 punktów
Czy jesteśmy zaskoczeni? Oczywiście, że nie. To był jego rok! Harry Styles powrócił w 2022 roku z nową twórczością, zapowiadając swój trzeci album. Promocja Harry’s House rozpoczęła się w kwietniu z singlem As It Was, który okazał się kolejnym hitem w karierze Stylesa. Opanował serwisy streamingowe, został viralem na TikToku, udostępniany miliony razy aż po kilkunastotygodniowe panowanie na szczycie listy Billboardu. As It Was zostało także nominowane do nagród Grammy m.in. w głównych kategoriach na Utwór Roku i Nagranie Roku. Zdecydowany faworyt naszych redaktorów!
Sylwia Krzywonos
To drugi utwór Harry’ego Stylesa w naszym zestawieniu, za kilka dni przekonacie się na którym miejscu uplasował się krążek, z którego pochodzą.

