Styczeń to dobry miesiąc. Dlaczego? Pora na przeróżne podsumowania. Czas na refleksję nad przeszłością i szczerą ocenę mijającego roku. Jaki był więc rok 2014 w muzyce? Niezły. Tylko czy aż? Sięgając pamięcią do lat wcześniejszych, stwierdzam: bywało lepiej, ale niekiedy też gorzej. Poprzedni rok zapamiętam przede wszystkim jako naprawdę pracowity. Odbiło się to również na mojej edukacji muzycznej. Nie zawsze byłem nie bieżąco. Powoli to nadrabiam, niestety nie ze wszystkimi „ważniejszymi” wydawnictwami zdążyłem się na tyle zapoznać i osłuchać, żeby móc je tu umieścić. Niemniej jednak, przedstawiam Wam listę albumów i piosenek, które wywarły na mnie największe wrażenie w roku 2014.
Albumy roku 2014
- 20. Zaz – Paris
19. Ben Howard – I Forgot Where We Were
18. NONONO – We Are What We Feel
17. Fink – Hard Believer
16. MØ – No Mythologies to Follow
- 15. Mighty Oaks – Howl
14. Chet Faker – Built On Glass
13. Jessie Ware – Tough Love
12. Hozier – Hozier
11. Lana Del Rey – Ultraviolence
10. Vance Joy – Dream Your Life Away
- Najlepsze utwory:
- Mess Is Mine, Georgia, Riptide, Red Eye
9. You+Me – rose ave.
- Najlepsze utwory:
- You and Me, Gently
8. Artur Rojek – Składam się z ciągłych powtórzeń
- Najlepsze utwory:
- Czas który pozostał, Krótkie momenty skupienia
7. Banks – Goddess
- Najlepsze utwory:
- Beggin For Thread, Change, Waiting Game
6. Natalia Nykiel – Lupus Electro
- Najlepsze utwory:
- Rzeźba, Pół dziewczyna, Bądź Duży
5. Ed Sheeran – X
- Najlepsze utwory:
- Thinking Out Loud, Don’t, Photograph
4. Sam Smith – In The Lonely Hour
- Najlepsze utwory:
- I’m Not The Only One, Stay With Me, Not In That Way
3. Taylor Swift – 1989
- Najlepsze utwory:
- Blank Space, I Know Places, Style, New Romantics
2. Nick Mulvey – First Mind
- Najlepsze utwory:
- Juramidam, Cucurucu, Fever To The Form
1. Damien Rice – My Favourite Faded Fantasy
- Najlepsze utwory:
- My Favourite Faded Fantasy, It Takes A Lot To Know A Man
https://www.youtube.com/watch?v=CkdjaxYSMZ4
Utwory roku 2014
-
30. Dawid Podsiadło – 4:3029. Hozier – Sedated
28. Alt-J – Every Other Freckle
27. Milky Chance – Flashed Junk Mind
26. Tom Odell – Real Love
25. Belle and Sebastian – The Party Line
24. Vance Joy – Mess Is Mine
23. Artur Rojek – Czas który pozostał
22. George Ezra – Budapest
21. Charli XCX – Boom Clap
20. Natalia Przybysz – Miód
-
19. Taylor Swift – New Romantics
18. Czesław Śpiewa – Nienawidzę Cię Polsko!
17. Mark Ronson feat. Bruno Mars – Uptown Funk
16. Sam Smith – Stay With Me
15. Chet Faker – Talk Is Cheap
14. James Newton Howard – The Hanging Tree
13. Nick Mulvey – Juramidam
12. Lana Del Rey – West Coast
11. Natalia Nykiel – Rzeźba
TOP 10
10. Banks – Beggin For Thread
9. Jessie Ware – Say You Love Me
8. Sia – Chandelier
7. Sam Smith – I’m Not The Only One
6. Ed Sheeran – Thinking Out Loud
5. James Bay – Hold Back The River
Temu Brytyjczykowi kibicuję od kilku miesięcy. I nie jestem chyba jedyną osobą. James Bay to świeżutki zwycięzca prestiżowej nagrody Brits Critics’ Choice Award (poprzedni zwycięzcy to m.in. Adele, Florence & The Machine czy Sam Smith). Czy czeka go obiecująca przyszłość? Życzę mu tego z całego serca. Utworem tym utwierdził mnie tylko w przekonaniu, że warto czekać na premierę jego debiutanckiego albumu, który ujrzy światło dzienne za dwa miesiące.
4. Damien Rice – My Favourite Faded Fantasy
Piękno zawarte w (tylko!) sześciu minutach. Rzadko czuję takie emocje, jak w trakcie słuchania tejże piosenki. Przejmująco brzmiący wokal i tak bardzo zapadający w pamięć tekst, gwarantują późniejsze uczucie nostalgii.
https://www.youtube.com/watch?v=Rh1C8qpODZs
3. Taylor Swift – Blank Space
Wielki hit. Cieszy to, iż w parze z ogromną popularnością singla, idzie również jakość. Utwór jest dla mnie przykładem świetnie wyprodukowanej, solidnej popowej piosenki z dobrym, oryginalnym tekstem i niewątpliwie chwytliwym refrenem. More songs like this please, T. Swift. (Poniżej jeden z moich ulubionych coverów Blank Space)
2. Kodaline – Honest
Choć wydany dopiero w grudniu, kawałek ten stał się szybko jednym z moich ulubionych. Fantastyczny klimat utworu, nieprzeciętna strona liryczna i refren, tak potężnie brzmiący, że nie da się przejść obok niego obojętnie. Zapętlałem, zapętlam i będę zapętlał jeszcze długo.
1. Hozier – Take Me To Church
Bezapelacyjnie najlepszy utwór roku 2014 (choć wydany nieco wcześniej). Czterominutowa mieszkanka indie i soulu zdała egzamin. Mocny wokal, przepełniony po brzegi emocją, głęboki i charakterystyczny. To nie jedyna wyjątkowa rzecz w tym kawałku. Mało który kawałek w minionych dwunastu miesiącach, poruszył mnie tak bardzo, jeżeli chodzi o konstrukcję liryczną. Jest naprawdę godna uwagi. I to właśnie ona czyni Take Me To Church utworem tak bardzo wyjątkowym na tle innych topowych piosenek poprzedniego roku.

