Site icon All About Music

Best of 2012 redakcji All About Music – Najlepsze albumy i utwory według Oliwii Kujawy

Jako, że początek nowego roku skłania nas do refleksji nad tym poprzednim, tak jak reszta redakcji All About  Music, postanowiłam ułożyć mój subiektywny top albumów i singli, wydanych w ubiegłym, 2012, roku.

15 najlepszych albumów

Moja lista płyt jest dosyć zróżnicowana. Pojawiają się w niej krążki alternatywne, rockowe, metalowe, jest i trochę kabaretu, a znajdzie się nawet rap! Od lirycznej Meli Koteluk po ciężkiego Marylina Mansona. Muszę powtórzyć za Katarzyną Nosowską, że Ktoś, kto lubi muzykę, nie powinien zawężać się do jednego gatunku. To zdanie popieram sercem i duszą, toteż niech nie dziwi Was różnorodność w moim notowaniu, które, muszę przyznać, zdominowały głównie polskie płyty. To z pewnością przejaw mojego patriotyzmu, jak również potwierdzenie tego, że nasza rodzima muzyka stoi na całkiem wysokim poziomie. W mojej najlepszej płytowej piętnastce znajdują się zaledwie trzy zagraniczne albumy – obronić udało  się  Muse, Marylinowi Mansonowi i The xx. W moim topie, co prawda, nie przeważają damskie głosy, ale w pojedynku między męskimi a kobiecymi wokalami jest niewielka różnica. Panowie wygrywają 9:6. Warto zauważyć, że wszystkie miejsca na podium zajęły jednak wokalistki (w przypadku Hey’a – zespół z wokalistką), rzecz jasna Słowianki; mało tego, Polki!

Najlepszym albumem 2012, moim zdaniem, okazała się Jezus Maria Peszek – kontrowersyjne dzieło Marii Peszek. Tuż za nim Spadochron i Mela Koteluk – wielkie odkrycie na naszej scenie muzycznej. Na trzecim uplasował się Hey z najnowszym krążkiem Do rycerzy, do szlachty, do mieszczan, który, jak zwykle zresztą, okazał się rewelacją. Nie mogę nie wspomnieć o Równonocy Donatana. Rapu słucham od święta, a może i rzadziej, ale ta płyta naprawdę mi się spodobała. Zapewne ze względu na elementy folklorystyczne i sam koncept tego krążka.

Spójrzcie, jak przedstawia się mój ranking:

30 najlepszych singli

Idąc za ciosem postanowiłam stworzyć również listę 30 najlepszych singli, wydanych w ubiegłym roku. Pierwsze trójka przedstawia się podobnie, jak w rankingu albumów. Jedynie Mela Koteluk (Melodia ulotna) i Maria Peszek (Padam) zamieniły się miejscami. Hey pozostało na trzecim. Czwarte i piąte miejsca – poza podium – również obroniły te same zespoły, co w albumach. Zajęły je kolejno Hunter i Muse. W moim zestawieniu singli znajdują się także kawałki, których nie ma w albumach w notowaniu powyżej. Wynika to z tego, że w topie albumów brałam pod uwagę wszystkie utwory na płycie, a nie jeden konkretny – tak jak tu. W zestawieniu singli znajdziemy nieco więcej kawałków zagranicznych. Znajdzie się na przykład Linkin Park, za którym szczerze nie przepadam, i którego Burn it down bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Stąd tak wysoka lokata.

A oto moje 30 najlepszych singli 2012 roku:

Exit mobile version