Preselekcyjny sezon powoli wchodzi w najgorętsza fazę. Jako pierwsza w tym roku finał preselekcji przeprowadziła Belgia. Sprawdźcie, kto w jej barwach pojedzie do Liverpoolu.
Po latach przerwy Belgia wróciła do wyboru reprezentanta poprzez otwarte preselekcje. Taką decyzję podjęła flamandzka telewizja publiczna (VRT), która naprzemiennie z walońskim odpowiednikiem odpowiedziana jest za eurowizyjną, belgijską reprezentację. Do udziału w Eurosong zakwalifikowało się 7 wykonawców, w tym między innymi znana z hitów The Sound of Missing you czy Freaky Like Me Ameerah, zwyciężczyni The Voice Kids Gala Dragot czy duet The Starlings, którego połowę stanowi Tom Dice – reprezentant Belgii na Eurowizji 2010, gdzie z utworem Me and My Guitar zajął 4. miejsce. Każdy z finalistów przygotował po dwa utwory, które zostały poddane selekcji. Podczas poprzedzającego finał narodowy programu Soundclub każdy uczestnik prezentował eurowizyjne propozycje przez resztą kandydatów, którzy doradzali w kwestii wyboru lepszej piosenki, jednak to do samych wykonawców należało ostateczne zdanie. W ten oto sposób liczba finałowych piosenek zmniejszyła się o połowę.
Pozostałe siedem piosenek wybrzmiało podczas finału Eurosong 2023. O wynikach decydowała 15-osobowa komisja jurorska oraz widzowie. Eksperci mieli do rozdysponowania łącznie 780 punktów (każdy nich układał ranking w skali 12,10,8-4), natomiast głosy widzów były przeliczane proporcjonalnie do liczby głosów oddanych na każdego kandydata. W ten oto sposób wyłoniono kandydaturę Belgii na Eurowizję 2023. Reprezentantem tego kraju dość nieoczekiwanie został Gustaph z utworem Because of You. Co ciekawe wokalista nie wygrał żadnego z głosowań, bowiem w głosowaniu jury zajął trzecie miejsce, natomiast u widzów był drugi. Jednak po zsumowaniu obu rankingów udało mu się wyprzedzić duet duet The Starlings, dzięki czemu wywalczył wygraną i wyjazd na Eurowizję 2023.

