Jedną z okładkowych gwiazd zimowego wydania kwartalnika Euphoria została Bebe Rexha. Chociaż magazyn ukaże się w przyszłym miesiącu to już teraz można podziwiać efekty sesji zdjęciowej z udziałem wokalistki.

Bebe Rexha została jedną z czterech gwiazd, jakie znajdą się na okładce nadchodzącego numeru pisma Euphoria. Amerykańska wokalistka o albańskich korzeniach stanęła przed obiektywem Jacka Alexandra, który odpowiada za całą sesję, która ukaże się w styczniowej Euphorii. Pozostałe okładkowe gwiazdy magazynu to Dan Smith z zespołu Bastille, Meghan Trainor oraz Freya Ridings.
Jako muzyczna gwiazda przyszłorocznego wydania Euphorii Bebe udzieliła także magazynowi wywiadu, którego fragmenty są już także dostępne. W rozmowie z Laura Ersoy wokalistka, która w tym roku wydała debiutancki longplay Expectations wspomina o początkach kariery, współpracy z Floridą George Line nad hitem Meant To Be oraz dlaczego odmówiła współpracy z popularnymi producentami.
Pamiętam, Kiedy Pierwszy raz przybyłam do Los Angeles. Wtedy wszyscy mówili ‘Powinnaś Wrócić Do Domu(…).’ Podpisałam płytowy i autorski kontrakt, Jednak miałam ‘potwora’ który mówił ‘Nie’. Masz kontrakt, jednak powinniaś zostać przy pisaniu piosenek, nigdy nie będziesz artystką’”
Uważam, że Meant to be jest jedną z tych – nie zabrzmi to banalnie – specjalnych sytuacji zapisanych w gwiazdach. (…) Nie sądziłam, że Meant To Be będzie tak dużym hitem. Wiedziałam, że to specjalna piosenka, ale nie spodziewałam się aż wielkiego sukcesu „
(…) Byłam w naprawdę dziwnych sytuacjach, w których wyglądałam jak idiotka po odejściu od naprawdę uznanego producenta. nie Chciałam, żeby mówili mi, kim mam być. Teraz cieszę się, że byłam wtedy silna (…) „.








