
W piątkowy wieczór w gdańsko-sopockiej Ergo Arenie pojawił się duet Bass Astral x Igo, czyli Kuba Tracz i Igor Walaszek. Koncert był kolejnym w ramach trasy It’s Dark Tour, która zapowiada ich trzeci album.
Trasa It’s Dark Tour różni się od poprzednich tras koncertowych duetu, ponieważ teraz postawili na koncerty w największych arenach w Polsce. To odważny krok, bo na takie miejsce jak m.in. gdańsko-sopocka Ergo Arena do tej pory odważyli się jedynie Lady Pank, Bajm, Podsiadło czy Grzeszczak. Nie mniej jednak opłaciło się, bo zainteresowanie było ogromne.
Podczas piątkowego koncertu dane było usłyszeć piosenki zespołu Clock Machine (dawniej byli w nim Kuba i Igor, dzisiaj Igor i jego koledzy), utwory z dwóch płyt Bass Astral x Igo – Discobolus i Orell – jak również piosenki zapowiadające trzeci krążek panów: znane już Planets i It’s Dark, jak również nowe Crush czy Bikini.
Cały koncert to wokalna i wizualna uczta. Wokal Igora nie zachwiał się nawet na moment, a wszystko brzmiało doskonale. To połączenie takiego wokalu z elektroniką to wyjątkowa jakość na polskiej scenie muzycznej. Dodatkowo mieliśmy cudowne wizualizacje wraz z ekranem, który pojawiał się i znikał. Robiło to wrażenie.
Panowie zapowiedzieli, że nowa płyta zostanie wydana na początku przyszłego roku, a w tym roku usłyszymy jeszcze nowy singiel.
Tak przedstawiał się setlista koncertu.

