To zaskakujące. Po ponad 20 latach frontman zespołu Myslovitz – Artur Rojek – postanowił opuścić zespół. Jak czytamy w oficjalnym oświadczeniu, zespół będzie funkcjonował z nowym wokalistą, a Rojek rozpocznie solową karierę.
Oto pełna treść oświadczenia zespołu ze strony myslovitz.pl:
Zespół Myslovitz w składzie Artur Rojek, Wojciech Powaga, Jacek Kuderski, Wojciech Kuderski i Przemysław Myszor oświadcza zgodnie, że postanowił zakończyć współpracę w dotychczasowym składzie.
Wojciech Powaga, Jacek Kuderski, Wojciech Kuderski i Przemysław Myszor będą występować dalej pod nazwą MYSLOVITZ z nowym wokalistą. Artur Rojek będzie kontynuował działalność indywidualnie z innymi muzykami.
Wszystkich fanów zapraszamy na koncerty w nowych odsłonach. Dalej będziemy dla Was tworzyć i grać. Obiecujemy nie zawieść Was w przyszłej działalności.
Artur Rojek, Wojciech Powaga, Jacek Kuderski, Wojciech Kuderski i Przemysław Myszor
Zespół Myslovitz powstał w 1992 roku i ma na swoim koncie dziewięć płyt studyjnych i jedno The Best Of:
- Myslovitz (1995)
- Sun Machine (1996)
- Z rozmyślań przy śniadaniu (1997)
- Miłość w czasach popkultury (1999) – podwójna platyna
- Korova Milky Bar (2002) – platyna
- Korova MIlky Bar (2003), wersja angielska
- The Best Of… (2003) – platyna
- Skalary, mieczyki, neonki (2004)
- Happiness Is Easy (2006) – platyna
- Nieważne jak wysoko jesteśmy… (2011) – złoto
W tym roku miała ukazać się kontynuacja albumu z 2011 roku, ale teraz nie wiadomo czy będzie to miało miejsce. Nagrano sporo piosenek i podczas premiery Nieważne jak wysoko jesteśmy… ujawniono plany, że zostały rozdzielone na dwa krążki. Za ten całość materiału jest z Arturem Rojkiem, a teraz… Być może nigdy nie poznamy tych utworów, a nowe zostaną nagrane z nowym wokalistą.
Artur Rojek ma już doświadczenie w solowych projektach – w 2009 powstał utwór Mój tata generał do filmu Generał Nil.
* * *
Niestety, ale mam wrażenie, że w przypadku Myslovitz będzie tak jak z Dżemem i Łzami. Po zmianie wokalisty (i wokalistki w przypadku Łez) oba zespołu dalej grają, wydają, koncertują, ale takiego sukcesu już nie ma i to już nie jest to samo… Mam nadzieję, że Rojek przemyślał tę decyzję i w przyszłości wyda naprawdę dobrą płytę.
