Arkadiusz Jakubik rozpoczyna pracę nad nowym projektem. Tym razem filmowiec i muzyk wystąpi w roli realizatora filmu o zmarłym Robercie Brylewskim.
Można powiedzieć, że muzyk robi film o muzyku. Arkadiusz Jakubik, to jeden z najlepszych i najbardziej znanych aktorów współczesnego kina polskiego, który ma na swoim koncie role w takich filmach jak Kler, Drogówka, Jestem mordercą czy Cicha noc. Od wielu lat z powodzeniem spełnia się również jako muzyk, będąc liderem i wokalistą grupy Dr Misio. Niespełna dwa tygodnie temu zespół zaprezentował światu swój czwarty album studyjny zatytułowany Strach XXI wieku.
Okazuje się, że w najbliższym czasie Arkadiusz Jakubik ponownie zaprezentuje się w roli reżysera filmowego. W centrum jego nadchodzącego projektu stać będzie postać Roberta Brylewskiego – legendy polskiej sceny muzyki rockowej i punkowej, lidera takich grup jak Kryzys, Brygada Kryzys, Izrael czy Armia. Muzyk zmarł 3 czerwca 2018 roku w Warszawie w wyniku problemów z krążeniem i zatrzymania akcji serca. Tuż przed śmiercią znajdował się w śpiączce, która była efektem urazów, jakie odniósł Brylewski w wyniku napaści, jakiej padł ofiarą w początkach 2018 roku.
Podobnież stworzenie filmu o Robercie Brylewskim od jakiegoś czasu było ogromnym marzeniem Jakubika, dla którego to muzyk był bardzo ważną postacią, wzorem, idolem. Panowie znali się i jak się okazuje, mieli spotkać w ramach projektu muzycznego.
Spotykaliśmy się z Robertem w różnych okolicznościach. Było takie metaforyczne spotkanie, kiedy graliśmy z Olafem Deriglasoffem w klubie Chwila Da w Warszawie koncert promujący płytę „40 przebojów” naszego egzotycznego duetu Jakubik & Deriglasoff. Był na nim właśnie Robert, któremu ten awangardowy materiał bardzo się podobał. Przyszedł do nas i pogratulował. Od słowa do słowa stanęło na tym, że byłaby szansa, żeby dołączył do nas na gitarze. Pozostawało tylko umówić próby, kolejne terminy koncertów. To było moje największe marzenie – żeby stanąć na muzycznej scenie z kimś takim jak „Brylu”. Niestety to się nie udało […].
mówi Arkadiusz Jakubik dla PAP Life.
Obecnie artysta pracuje nad scenariuszem do filmu. W tym celu odbywa m.in. liczne rozmowy z postaciami polskiej sceny muzyki rockowej, które znały Roberta Brylewskiego. Jedną z takich osób był Paweł “Kelner” Rozwadowski, który współtworzył z Brylewskim zespół Izrael. Niestety, muzyk zmarł 11 października. Co prawda mężczyznom udało się porozmawiać na skype, nie udało się jednak omówić wszystkich kwestii, a do spotkania w cztery oczy nie doszło.
Mam wyrazisty, oryginalny pomysł na fabułę o Robercie, a mało któremu artyście w tym kraju film fabularny tak bardzo się należy. To była ikona muzyki, a do tego wspaniały, ciekawy, skomplikowany człowiek. Pracuję teraz nad treatmentem – streszczeniem scenariusza
Opowiada muzyk i filmowiec.
Arkadiusz Jakubik ma już za sobą debiut w roli reżysera filmowego. W 2010 roku stworzył film Prosta historia o miłości, 6 lat później natomiast Prostą historię o morderstwie.

