Nieodżałowany Książę Ciemności zostawił nas niespełna rok temu, ale już wcześniej został uhonorowany zapowiedzią ekranizacji własnej biografii. Jego zawrotne życie to z pewnością materiał na niejeden film, ale przecież kim byłby Ozzy bez Sharon? Już 2028 roku zobaczymy ich wspólną historię na dużym ekranie!
Syn Sharon i Ozzy’ego zapewnia (dosłownie) że film o ich wspólnym życiu już nie długo przejdzie z planu, do realizacji. Głosy o tej ekranizacji słychać było już jakiś czas temu, ale raczej bez konkretów. Jednak chyba naprawdę coś już zaczęło się dziać, bo poznaliśmy chociaż przybliżoną datę premiery. Jak się okazuje, poczekać będzie trzeba jeszcze dłużej, bo aż do 2028 roku.
Dowiedzieliśmy się także, że scenariuszem do filmu poświęconego Ozzy’emu zajmuje się Lee Hall, który ma w swoim portfolio takie filmowe hity jak „Rocketman” czy „Billy Elliot„. Kwestią producencką mają zajmować się Sony Pictures i Polygram Entertainment. Jack Osbourne na swoim kanale Youtube zapewnił, że projekt zapowiadany już 5 lat temu pojawi się mimo, że Ozzy’ego już z nami nie ma. Zapewne jednak to i inne okoliczności życia szalonej rodziny Osbourneów wpłynęły na fakt, że przed nami jeszcze ponad rok czekania.
Jack podkreślił też, że to projekt niezwykle ważny dla całej ich rodziny, dlatego chcą skupić się na każdym szczególe, by oddać fanom najpiękniejszą historię Ozziego i Sharon.

