Site icon All About Music

Album przy którym nie posiedzicie. Jungle – Volcano, 2023 (recenzja)

Jungle to brytyjski projekt muzyczny założony w 2013 roku przez Josha Lloyd-Watsona i Toma McFarlanda. Na swoim koncie duet ma już takie płyty jak Jungle (2014), For Ever (2018), Loving in Stereo (2021), a od niedawna Volcano (2023). Najnowszy album ukazał się w sierpniu i jest z pewnością kwintesencją lata.

Na płycie znajdziemy 14 utworów, cała płyta trwa 45 min (poniżej track lista). W wywiadach artyści wskazują, że czerpali inspirację z lat 60. i 70., a na płycie znajduje się jeden sampel. Pierwszy odsłuch tej płyty można porównać do kąpieli w słońcu – dźwięki są bardzo ciepłe, ale również energetyczne. Mam wrażenie, że duet dopracował swoje brzmienia, a płyta jest bardzo spójna. W wywiadach Panowie wskazują, że ich największą inspiracją jest Daft Punk i Gorillaz.

Track lista:

  1. Us Against The World
  2. Holding On
  3. Candle Flame
  4. Dominoes
  5. I’ve Been in Love
  6. Back On 74
  7. You Ain’t No Celebrity
  8. Coming Back
  9. Don’t Play
  10. Every Night
  11. Problemz
  12. Good At Breaking Hearts
  13. Palm Trees
  14. Pretty Little Thing

Single: Candle Flame, Dominoes, I’ve Been in Love oraz Back on 74

Ciekawe jest to, że zespół napisał album podczas trasy promującej ich poprzedni album, Loving in Stereo (2021), i zaczął nagrywać go w wynajętym Airbnb w Los Angeles, zanim wrócił do studia w Londynie. Josh Lloyd nazwał go „najbardziej szczerą płytą [zespołu]”, mówiąc również:

„Zawsze mieliśmy tę soulową stronę i tę miłość do muzyki soul, więc zawsze było to trochę bardziej oparte na piosenkach. Nowa płyta jest tylko przedłużeniem tej podróży”.

Lloyd stwierdził również, że muzyka Jungle „dociera teraz do miejsca, w którym brzmi swobodniej i bardziej swobodnie niż kiedykolwiek”, a „energia” na Volcano jest „bardzo szybka i wybuchowa, a nie tak oswojona”.

Mi osobiście taka nieoswojona wersja Jungle podoba się bardzo!

Moim ulubionym utworem, a jednocześnie singlem jest Back on 74 – ta piosenka to inny wymiar, od samego początku utworu noga sama chodzi. Do utworu powstał ciekawy teledysk, z jeszcze ciekawszą choreografią. Zobaczcie sami!

Wcześniejszy singiel, również przypadł mi do gustu, Dominoes – piosenka trochę spokojniejsza od Back on 74, ale ma w sobie ciepły, letni wiatr. Duet nie tylko jest odpowiedzialny za muzykę, ale również angażuje się w realizację teledysków. Można stwierdzić, że teledyski są do siebie podobne, znowu widzimy grupę osób tańczących charakterystyczny układ:

Candle Flame – pierwszy singiel, również świeże brzmienie i porywający do tańca rytm, jednak osobiście wolę Back on 74. Teledysk także przedstawia taniec grupy osób, natomiast scenografia różni się od tych w pozostałych teledyskach.

I’ve Been in Love powstało razem z Channel Tres. Utwór jest bardzo charakterystyczny, w tle pojawiają się ciekawe chórki, teledysk oparty na tej samej konwencji co pozostałe. Ze wszystkich singli jakoś „najmniej siadł mi” ten utwór. Dodatkowo we wszystkich teledyskach można zobaczyć tych samych tancerzy, co potęguje odczucie jednolitości i spójności.

Dla kogo jest ten album? Z pewnością dla osób lubiących intrygującą, nowoczesną elektronikę. Osobiście moim ulubionym utworem z całej płyty jest Holding On, bit jest mocniejszy, piosenka jest dynamiczna. Album jest ciekawy, na wysokim muzycznym poziomie, bity zapadają w pamięć, a sami artyści wielokrotnie w wywiadach podkreślali, że jest to ich najbardziej spójny muzycznie album. Jak wam się podoba Volcano?

Exit mobile version