W eurowizyjnym świecie okres przedświąteczny to także początek sezonu preselekcyjnego. Wszystko to za sprawą Albanii, która tradycyjnie w drugiej połowie grudnia organizuje Festivali i Këngës, dzięki któremu wybiera swojego eurowizyjnego reprezentanta. W nocy zakończył się finał tegorocznego konkursu, a my znamy już pierwszy utwór, który wybrzmi na scenie w Rotterdamie.
Pierwsze prelekcje za nami. Albański festiwal zakończył się zwycięstwem jednej z faworytek, Arilena Ara która pokonała 11 innych kandydatów. O zwycięstwie wokalistki zadecydowało pięcioosobowe grono jurorskie, w którego składzie znaleźli się:
- Dimitris Kontopoulos – grecki kompozytor, który w swojej karierze pracował na eurowizyjnymi utworami takimi jak Shady Lady (Ukraina 2008) czy Scream (Rosja 2019);
- Christer Björkman – producent telewizyjny i wokalista, producent wykonawczy Melodifestivalen, a także Eurowizji w latach 2013 i 2016;
- Felix Bergsson – piosenkarz i aktor, szef eurowizyjnej delegacji Islandii;
- Rita Petro – albańska poetka i dziennikarka;
- Michaela Minga – etnomuzykolożka.
Na drugim miejscu znalazła się popularna w kraju Elvana Gjata, natomiast podium dopełniła Sara Bajraktari.
Kompozytorem Shaj jest Darko Dimitrov, natomiast za słowa do propozycji Albanii na Eurowizję 2020 odpowiada Lindon Berisha.

