Adele, Rihanna, Beyoncé… to już czas na najwyższy album. Jennifer Lopez, Shakira… na Was też patrzymy. Czy to będzie rok wielkich powrotów, wielkich artystów?

Adele

Adele należy do tych osób, których nie trzeba nikomu przedstawiać. Wybitna wokalistka zapowiedziała swój rychły powrót! Ta informacja ucieszyła wszystkich niepokojących się o stan jej głosu oraz przyszłość kariery. Świętując 30 urodziny, Brytyjka podzieliła się z fanami rozterkami ze swojego życia oraz zapowiedziała, że czeka ją pracowity rok. Nadchodzące wydawnictwo określiła jako płytę ,,przekornie perkusyjną i basową”. Plotki głoszą, że artystka pracuje już w nowojorskim studio. Ciekawe kiedy doczekamy się premiery 30?
Beyoncé

Nigdy nie wiadomo kiedy możemy spodziewać się czegoś nowego od Beyoncé, jednak wiadomym jest, że Queen B ,,atakuje” z zaskoczenia, nie biorąc przy tym jeńców. Tak było z wydanym w 2013 albumem Beyoncé , oraz z mającym premierę w 2016 Lemonade. Ostatnie lata były dla wokalistki bardzo intensywne – niedługo po urodzeniu bliźniaków ruszyła w ogromną trasę koncertową On The Run II, zrobiła fenomenalne show na Coachelli 2018 oraz opublikowała dwa albumy – krótkie, stworzone wraz z mężem Jay’em – Z Everything is Love oraz zainspirowane Królem Lwem The Lion King: The Gift. Nic nie wskazuje jednak na to, by artystka miała zamiar spocząć na laurach! Krążące plotki sprzyjają nadziei na pełne, samodzielne wydawnictwo, które być może usłyszymy już w nadchodzącym roku.
Cardi B

O Cardi B wciąż niezmiennie głośno. Właściwie wszyscy byli przekonani, że w 2019 roku będziemy mogli usłyszeć i nabyć następcę albumu Invasion of Privacy. Raperka wydała przecież w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy 2 solowe single, oraz 2 kolaboracje, Please Me z Bruno Marsem oraz South of The Border z Edem Sheeranem I Camilą Cabello. Ostatni numer ukazał się najnowszej EP Sheerana, No.6 Collaborations Project.
Są single, są współprace, a wielkiego ogłoszenia solowego wydawnictwa wciąż brak.
Christina Aguilera hiszpańskojęzyczny

O wydaniu kolejnej płyty po hiszpańsku Christina Aguillera wspomina już od lat. Na wczesnym etapie swojej kariery bo zaledwie rok po wydaniu debiutu, Christina przedstawiła nam album Mi Reflejo, na którym znalazła się między innymi tytułowa, hiszpańskojęzyczna wersja przeboju Reflection wykorzystanego do produkcji Mulan, oraz El Beso del Final z soundtracku do filmu Dirty Dancing 2.
Artystka już bardzo długo napomyka o kolejnym podobnym do Mi Reflejo projekcie. Mówiła, że chciałaby zagłębić się w kulturę i swoje korzenie (ojciec Aguillery pochodzi z Ekwadoru) i doprawić taki projekt do końca. Po latach wciąż jednak bez efektów. Dyskografię Christiny zamyka wydane w 2018 Liberation.
Jennifer Lopez

Jennifer już od bardzo dawna wspomina o wydaniu nowego albumu. Wspomina, pracuje, wydaje single, niedługo wystąpi na Super Bowl w wyjątkowym wspólnym show z Shakirą… Nowa płyta wciąż jednak nie nadchodzi. Czy wiedzieliście, że od czasu premiery A.K.A. w 2014 roku, JLo wydała aż 15 singli? W tym hit Ain’t Your Mama, El Anilo czy Medicine. Jej najnowszy utwòr, Baila Conmigo ukazał się w październiku tego roku.
Kelly Clarkson

Nasze zestawienie zamyka Kelly Clarkson. Na jej nową płytę również przyjdzie nam pewnie jeszcze trochę poczekać. Artystka obecnie zajęta jest bowiem kilkoma dużymi przedsięwzięciami. Jednym z nich jest jej nowy program telewizyjny, The Kelly Clarkson show, który niedawno wszedł na antenę. Program przewiduje 5 premierowych odcinków tygodniowo i już wiadomo, że producenci zdecydowali się na kolejny, drugi sezon. Jakby tego było mało, artystka w kwietniu 2020 roku oficjalnie rozpoczyna swoją koncertową rezydenturę w Las Vegas. Ta potrwa aż do 26. września. Właściwie trudno się więc dziwić, że Kelly nie ma czasu na pracę nad nowym albumem. Jej dyskografię zamyka wydane w 2017 roku Meaning of Life.
Lady Gaga

A propos pracy nad nowym materiałem, artystką która wydaje się być nią całkowicie pochłonięta jest Lady Gaga. Według zapewnień, niezatytułowany jeszcze LG6 to coś nad czym obecnie skupia całą swoją uwagę. Miejmy nadzieję, że efekty usłyszymy już niebawem. Po ogromnym sukcesie nowej wersji A Star is Born, promującego go soundtracku, a zwłaszcza megahitu Shallow, wszyscy z niecierpliwością czekamy na nowy krążek Germanotty.
Nicki Minaj

Nicki Minaj natomiast od czasu zamykającego jej dyskografię Queen współpracowała przy projektach innych artystów. Gościnnie wystąpiła między innymi w utworach Avril Lavigne, Karola G, Chrisa Browna czy zespołu Little Mix. Wydała jednak tylko jeden solowy kawałek, Megatron, w czerwcu tego roku.
Rihanna

W przeciwieństwie do Shakiry czy Gagi, nie można chyba powiedzieć, żeby Rihanna wydawała się skupiona na muzyce. Od premiery jej ostatniego albumu, Anti minęły już prawie 4 lata, a „soon” będące odpowiedzią na każde pytanie dotyczące nowej płyty wbiło się w świadomość fanów i można je już chyba zaliczyć do rangi memu. Ciężko przewidywać kiedy doczekamy się muzycznych nowości.
Obecnie Rihanna pochłonięta jest rozwijaniem swojej marki kosmetycznej. Fenty Beauty zadebiutowało w 2017, już wyrobiło sobie świetną renomę i fantastycznie radzi sobie na rynku. Miejmy jednak nadzieję, że jego założycielka wróci niedługo do studia i stanie przed mikrofonem.
Shakira

Sytuacja ze wspomnianą Shakirą choć wciąż nie idealna przedstawia się jednak dużo lepiej. Co prawda od czasu El Dorado z 2017 wciąż nie wydała płyty studyjnej, to w październiku tego roku pojawił się album z trasy koncertowej promującej ostatnią płytę, a sama Shakira wydaje się już pracować nad nowym materiałem.
