Już w najbliższy czwartek do Polski powrócą Brytyjczycy z Bastille. Grupa regularnie odwiedza nasz kraj, tym samym koncertu w Polsce nie mogło zabraknąć także na trasie promującej najnowszy krążek Wild World. 24 listopada Bastille pojawią się na scenie warszawskiego Torwaru. Na kilka dni przed wydarzeniem przedstawiamy 5 utworów, z którymi warto zapoznać się zanim wybierzecie się na koncert.
Bastille – Send Them Off!
Ostatni (do tej pory) singiel promujący drugi album Brytyjczyków. Jednocześnie utwór mający w sobie mnóstwo energii, szybkiego tempa idealnego na rozgrzanie publiczności na kolejne półtorej godziny szaleństwa.
Bastille – Pompeii
Utwór pochodzący z debiutanckiej płyty zespołu Bad Blood. To właśnie ten singiel, wydany na kilka miesięcy przed premierą krążka zamieszał w świecie muzyki na dobre. W wielu krajach pokrył się kilkukrotną platyną, a miejsce w pierwszej 10 na wielu listach przebojów było przez niego zajmowane przez długie tygodnie. Pompeii idealnie obrazuje niecodzienność muzyki Bastille.
Bastille – Good Grief
Bardzo dobrze dobrany pierwszy singiel, który zwiastował nadejście Wild World. Z jednej strony zachowujący charakter poprzedniego krążka, z drugiej ukazujący, że drugi album w dorobku zespołu będzie również delikatną zmianą kierunku.
Bastille – Of the Night
Bez tego coveru koncert Bastille nie ma sensu. Jedyny i niepowtarzalny moment, w którym cała publiczność wyskakuje z poziomu ziemi w górę w wyznaczonym przez Dana Smitha czasie. …A jak pięknie musi wyglądać to ze sceny. Przy okazji warto wspomnieć, że o ile coverowanie legendarnych utworów zwykle nie należy do udanych, to zespołowi Bastille należą się ukłony za takie ożywienie starego hitu.
Bastille – Four Walls (The Ballad of Perry Smith)
Podczas koncertu przyjdzie również czas na zwolnienie tempa. Jednym z takich momentów będzie kilka minut przeznaczonych na utwór Four Walls (The Ballad of Perry Smith). Trzeba przyznać, że zespół tworzy ciekawe opowieści na temat znanych (mniej lub bardziej) postaci. Na pierwszym krążku pojawiła się Laura Palmer, tym razem mamy do czynienia z mordercą Perry Smithem.

