Nowości, nowości i jeszcze raz nowości! I to nie byle jakie! Sam Smith, Calvin Harris, The 1975 czy Ariana Grande – to oni zawładnęli naszymi playlistami w mijającym właśnie tygodniu. Sprawdźcie sami!
Ariana Grande – breathin
Nadszedł czas na premierę nowego krążka Ariany Grande. Wokalistka podzieliła się z fanami albumem Sweetener. To właśnie na nim znalazła się kompozycja breathin, która urzekła nas od pierwszych dźwięków. Emocjonalny refren, ciekawa melodia i charakterystyczny wokal Ariany. Warto się zapoznać i przy okazji trochę zachwycić.
Calvin Harris feat. Sam Smith – Promises
Przyznać się – kto spodziewał się, że dojdzie to tej współpracy? Jeśli was również zaskoczyła wieść o tym, że Calvin Harris i Sam Smith spotkali się w studio i z drżeniem serca czekaliście na więcej informacji to możecie teraz odetchnąć z ulgą. Efekt końcowy w postaci kawałka Promises przerósł najśmielsze oczekiwania! Delikatny głos Sama w tanecznych rytmach? Chwytliwy do bólu refren?
Marshmello feat. Bastille – Happier
Po ogromnym sukcesie piosenki Friends nagranej z Anne-Marie, Marshmello postanowił połączyć siły z kolejnym artystą. Tym razem padło na brytyjski zespół Bastille, z którym muzyk stworzył kompozycję Happier. Refren to najmocniejszy punkt utworu. Wokal Dana z kolei nadaje piosence ciekawego wydźwięku. Czy kompozycja powtórzy sukces swojej poprzedniczki? Czas pokaże.
Natalia Nykiel – Łuny
Natalia Nykiel zaskoczyła i zaprezentowała nowy utwór. Łuny to kawałek, który w charakterystycznym dla wokalistki stylu przemyca elektronikę do świadomości masowego odbiorcy. Refren wpada w ucho w tempie błyskawicznym. Na uwagę zasługuje także tzw. vertical video – klip nagrywany w pozycji pionowej. Sprawdźcie sami!
The 1975 – TOOTIMETOOTIMETOOTIME
Kolejna zapowiedź nowej płyty brytyjskiej grupy The 1975 jest już dostępna. Piosenka TOOTIMETOOTIMETOOTIME to delikatne dźwięki idealne do wakacyjnego chillu. Do tej pory nowy materiał zapowiadał się zadziornie, trochę niepokornie, czyli dokładne tak do czego nas przyzwyczaili. Tym razem zeszli z tonu, postawili na spokojne, relaksujące wręcz nuty i wyszło im to wspaniale!

