Kariera Justina Timberlake’a nie jest bogata w albumy i single, jednak gdy on już coś wyda, jest to na niesamowicie wysokim poziomie. Cztery albumy z zespołem 'N Sync oraz dwa solowe uczyniły z 
’N Sync
Zespół 'N Sync powstał w 1995 roku, a w jego skład wchodzili Justin Timberlake, JC Chasez, Chris Kirkpatrick, Joey Fatone oraz Lance Bass. Po tym jak Chris Kirkpatrick został odrzucony w przesłuchaniach do utworzenia zespołu Backstreet Boys spotkał się z Lou Pearlmanem w sprawie utworzenia drugiego zespołu. Kolejni członkowie byli przyjmowani podczas przesłuchań i tak powstało 'N Sync. Nazwa pochodziło od tego jak ich głosy współgrały („in sync„), jak również od imion chłopaków: JustiN, ChriS, JoeY, JasoN i JC.
I Want You Back zostało wydane w Ameryce w styczniu 1998 i dotarło do 13. miejsca Billboard Hot 100. W marcu wydali swój pierwszy album w USA, będący odświeżoną wersją tego wydanego wcześniej w Europie. Oba nosiły tytuł po prostu ’N Sync. Krążek pokrył się w USA diamentem – czyli rozeszło się 10 mln kopii. Pod koniec 1998 roku pojawił się jeszcze świąteczny album zespołu, Home for Christmas, który rozszedł się w ilości 2 mln kopii.
Tego samego roku w grudniu rozpoczęła się publiczna i głośna walka zespołu ze swoim menadżerem – Lou Pearlmanem, odpowiedzialnym za utworzenie za równo 'N Sync, jak i Backstreet Boys. Zespół oskarżył Pearlmana o nielegalne praktyki biznesowe, które naraziły ich na straty finansowe. Złożyli nawet pozew sądowy, gdzie oskarżyli Pearlmana i jego wytwórnię o defraudację (zatajenie) ponad 50% przychodów, gdzie w kontrakcie, miał on zapisane jedynie jedną szóstą przychodów, które mu się należały (z koncertów, albumów, singli i wszystkiego, co związane z 'N Sync). Chłopaki zagrozili odejściem z RCA Records i podpisaniem kontraktu z Jive Records. W związku z tym Pearlman złożył pozew o prawa do nazwy 'N Sync i 150 mln odszkodowania. Doszło do ugody, Pearlman zachował pieniądze, a 'N Sync zachowali prawa do nazwy, opuścili RCA i podpisali kontakt z Jive.
W kwietniu 2002 roku grupa ogłosiła przerwę. Początkowo mieli oni powrócić do nagrywania kolejnego albumu we wrześniu tego samego roku, jednak plany się zmieniły, bo to właśnie Justin Timberlake postanowił skupić się na swojej solowej karierze. Ostatni wspólny występ miał miejsce na Grammy Awards w 2003 roku, gdzie wykonali oni tribute dla Bee Gees śpiewając medley ich największych przebojów. Oficjalna strona zespołu została zamknięta w 2006 roku, a w 2007 Lance Bass potwierdził definitywny koniec zespołu. Grupa w sumie sprzedała 50 mln albumów na całym świecie. Dwa albumy pokryły się diamentem w USA i zadebiutowały na miejsce pierwsze Billboard 200. Mieli sześć singli w TOP 10 Billboard Hot 100, ale tylko jeden z nich (It’s Gonna Be Me) dotarł na sam szczyt.
Kariera solowa
Natomiast za godzinę przyjrzymy się dalszej karierze Timberlake, aż do stycznia tego roku, kiedy to wydane zostało Suit & Tie.

