Site icon All About Music

20. rocznica śmierci Kurta Cobaina. Zobaczmy czego dokonał ten muzyk!

Właśnie dzisiaj mija 20 lat od śmierci Kurta Cobaina – lidera grupy Nirvana, autora tekstów, kompozytora, gitarzysty oraz wokalisty jednego z najważniejszych zespołów z historii muzyki grunge’owej.

W Internecie już od kilku dni aż wrze od kolejno ujawnianych fotografii z miejsca, w którym zginął Kurt. Początkowo miały nie zostać one opublikowane, a tylko i wyłącznie służyć zbadaniu tej sprawy jeszcze raz. Okazało się jednak, że zdjęcia nic nowego nie wnoszą, a śledztwo nie zostanie wznowione. Muzyk popełnił samobójstwo bez udziału osób trzecich.

Jest to bardzo ważna sprawa dla opinii publicznej i nadal budzi ona sporo kontrowersji. Jak jednak było naprawdę nigdy nie będziemy mieć całkowitej pewności. Lecz nie o tym chcemy dzisiaj tutaj pisać. Chcemy przypomnieć Wam dokonania Cobaina, czyli trzy studyjne płyty nagrane wraz z Nirvaną, a także przyjrzymy się ich dwóm najsłynniejszym wydaniom koncertowym.

Bleach (1989)

To od niego wszystko się zaczęło. Nagle życie trójki zwykłych znajomych zmieniło się o sto osiemdziesiąt stopni. Wielki kontrakt z niezależną wytwórnią Sub Pop Records otworzył drzwi do międzynarodowej kariery. Bleach to debiutancki krążek Nirvany, który był nagrywany podczas kilku sesji na przełomie 1988/89 roku. Ostatecznie, po wielu opóźnieniach, ukazał się w czerwcu, a cały proces nagrywania trwał niecałe 30 godzin! Koszt wydania płyty wyniósł nieco ponad 600 dolarów, który opłacił im, zafascynowany ich demem, Jason Everman. Album ten przyniósł takie przeboje jak About A Girl, School czy Love Buzz.  Początkowo jego sprzedaż nie była zadowalająca, jednak po wydaniu jego następcy debiut uzyskał status platynowej płyty w Stanach Zjednoczonych.

[/su_row]

Nevermind (1991)

Nevermind to jedna z najważniejszych płyt rockowych w historii muzyki. Rozeszła się w 26 milionach kopiach, z czego 10 milionów sprzedano w samych Stanach Zjednoczonych. Pismo Rolling Stone umieściło go na 17. miejscu rankingu 500 najlepszych albumów muzycznych wszech czasów. Przyniósł takie utwory jak Smells Like Teen Spirit, In Bloom, Come As You Are, Lithium czy Polly. Album ten odniósł sukces głownie dzięki wspominanemu już singlowi Smells Like Teen Spirit, który na stałe wpisał się w ramówkę stacji telewizyjnej MTV. Producentem wydawnictwa był Butch Vig, a ostatecznie zmiksował go producent albumów zespołu Slayer, Andy Wallace. Płyta 11 stycznia 1992 osiągnęła 1. pozycję na liście Billboard 200, a później także znalazła się w czołówce list sprzedaży w takich krajach jak Holandia, Austria, Norwegia czy Szwajcaria.

Live at Reading (nagrywany 1992)

Kilka dni po narodzinach córki Frances Bean Kurt wraz z grupą zagrał jeden z ich najsłynniejszych koncertów. Występ miał miejsce podczas festiwalu w Reading. Już wtedy mówiono, że muzyk nie czuje się najlepiej, a ten  dla żartu wjechał na scenę na wózku inwalidzkim, wstał o resztach sił, przewrócił się, a następnie wstał i dał porywający koncert. Setlista to prawdziwe greatest hits – publiczność usłyszała takie przeboje jak Polly, In Bloom, Come As You Are, Lithium, Smells Like Teen Spirit czy All Apologies. Ponad 1,5 godzinny występ to najlepszy obraz Nirvany – tak też uważa Kris Novoselic. Obowiązkowa pozycja do zobaczenia dla każdego fana. Może akurat dzisiaj?

In Utero (1993)

Trzeci, a zarazem i ostatni studyjny album Nirvany. Nie odniósł on już takiego sukcesu komercyjnego jak Nevermind, lecz na wyniki sprzedaży nie można narzekać – w samych Stanach Zjednoczonych sprzedał się w ponad 3.5 milionach egzemplarzy. W 2003 został sklasyfikowany na 439. miejscu listy 500 albumów wszech czasów magazynu Rolling Stone. Kurt chciał nazwać go I Hate Myself and I Want to Die co odpowiadało temu, jak się wtedy czuł. Ostatecznie padło na In Utero, które zostało zaczerpnięte z wiersza autorstwa Courtney Love. Już wtedy Cobain nie czuł się dobrze, jego stan pogorszył się na początku kolejnego roku. Odwyk na który się zdecydował niewiele dał, wkrótce Kurt już nie żył co było jednoznaczne z końcem istnienia grupy.

MTV Unplugged in New York (nagrywany 1993)

Tuż po wydaniu In Utero, w listopadzie, zespół wziął udział w cyklu koncertów akustycznych organizowanych przez telewizję MTV – MTV Unplugged. Mając trzy albumy na koncie oraz kilkanaście świetnych numerów grupa była zdecydowanie gotowa na takie przedsięwzięcie, lecz w setliście nie pojawiły się znane przeboje. Amerykanie postawili na spokojne utwory takie jak All Apologies, Something in the Way czy The Man Who Sold the World z repertuaru Davida Bowiego. Płyta ta sprzedała się na całym świecie w ok. 16 mln egzemplarzach.

Exit mobile version