Dokładnie dzisiaj 32 lata kończy Florence Welch, założycielka i liderka zespołu Florence and the Machine. Razem mają na koncie cztery albumy studyjne, wiele hitów i sporo miłości do Polski. A my mamy do nich. Z tego powodu przygotowaliśmy dla Was 20 naszych ulubionych utworów.
Florence Lenotine Mary Welch – urodziła się 28 sierpnia 1986 roku w Londynie, a dokładnie w Camberwell, południowej dzielnicy stolicy Wielkiej Brytanii. Wokalistka jest córką Nicka Welcha oraz Evelyn Welch, profestor historii specjalizującej się w renesansie. Jest najstarszym dzieckiem w rodzinie. Posiada dwójkę rodzeństwa: J.J.’a oraz Grace.
Florence za dziecka dorastała i uczyła się jak każdy z nas. Uczęszczała najpierw do Thomas’s London Day School, potem do Alleyn School. Mimo swobodnego podejścia do wychowania państwa Welch, życie nie oszczędzało jej trudności, które musiała pokonać, aby być teraz na szczycie. W dzieciństwie stwierdzono u niej dyslekcję, a mimo wszystko jej teksty zachwycają cały świat.
Kiedy miała 9 lat, jej dziadek, ojciec Nick’a, dostał rozległego udaru, a ostatni rok życia spędził w śpiączce. Wokalistka wspomina w jednym z wywiadów wizerunek Colina, kiedy widziała go „leżącego tam, całkiem nieruchomo, jak ćma”. Florence mówiła o tym z olbrzymim przejęciem. Taki wpływ na dziecko ma widok bliskiej osoby w przykrym stanie.
4 lata później Evelyn i Nick rozwiedli się. Sąd orzekł, że dziewczyna zamieszka z matką, która później ponownie wyszła za mąż za profesora medycyny eksperymentalnej, Petera Openshawa. Rodzina Florence powiększyła się wtedy o trójkę przyszywanego rodzeństwa. Nick również ułożył sobie życie z nową kobietą, z którą także zwiększyła się ilość dzieci w rodzinie artystki.
Florence miała w życiu, jak i w czasie swojej kariery, rożne etapy. Wspomina, że jako młoda dziewczyna, aby rozładować olbrzymi pokład energii jaki miała w sobie, chodziła na imprezy, gdzie poznawała wiele inspiruących osób. Później dziewczyna zaczęła interesować się okultyzmem i magią. Nosiła mocne makijaże, czarne ubrania. Na ten okres przypada również początek jej przygody w muzyce. W tym czasie rozpoczęła próby z zespołem Ashok, lecz szybko porzuciła ten pomysł.
W 2006 roku, w ramach żartu, zaczęła grać wraz z przjaciółką Isabellą Summers pod nazwą Isabella Machine/Florence Robot. Początkowo niewinny projekt przybrał na sile, kiedy do dziewczyn przyłączyła się grupa instrumentalistów, a nazwa zmieniła się na Florence and The Machine.
Album „Lungs” przyniósł wielką sławę zespołowi. Utwory, które są na nim, można usłyszeć w wielu produkcjach filmowych. W kolejnych latach mistyczny wizerunek wróżki, jaki kreaowała artystka, przyciągał coraz więcej fanów.
W 2011 roku zespół wypuścił swój drugi album „Ceremonials”, który w krótkim czasie znalazł się na pierwszym miejscu sprzedaży w Wielkiej Brytanii, a krytycy rozpływali się nad ciekawymi brzmieniami i doskonałymi kompozycjami. W tekstach o demonach, modlitwie i duchowieństwie słychać wiele odwołań kulturowych i historii o cierpieniu.”How Big, How Blue, How Beautiful” to trzecia płyta Forence and The Machine, który podbił cały świat muzyczny, mimo trochę odmiennego stylu.
W czerwcu tego roku świat ujrzał czwarty krążek zespołu pod tytułem „High as Hope”, który jest najbardziej osobisty dla Florence. Mówi tam prawdę o swoim życiu, relacjach w rodzinie, dzieciństwie i problemach ludzkich.
Mimo coraz większej kariery i ogromu pracy Florence nie zapomina o rodzinie, która jest dla niej wielką wartością. W wywiadzie dla The Guardian ojciec wokalistki opowiada, że w pewien sposób to właśnie oni są kamieniem trzymającym ją przy ziemi, przy sławie, która unosi ją w powietrze. Dzięki temu w wolne dni nadal można zobaczyć ją snującą się jak duch po ulicach południowego Londynu.
Podobnie jak w poprzednich zestawieniach z okazji urodzin gwiazd (Rihanna, Lady Gaga, Chris Martin, Kesha, Ed Sheeran, Justin Timberlake) wszyscy zainteresowani redaktorzy wyłonili swoje TOP utworów danego artysty, następnie je zsumowaliśmy i wyłoniliśmy naszą topkę. W przypadku utworów Florence Welch każdy wybrał dwadzieścia utworów, zatem miejsce pierwsze otrzymywało 20 punktów, drugie 19 punktów i tak do miejsca dwudziestego, które otrzymywało jeden punkt.
Zestawienie przygotowali Łukasz Mantiuk, Christian Cieślak, Dariusz Kozera, Nikola Skopowska, Piotr Krajewski, Piotr Sadowski, Weronika Oszajca, Adrianna Małolepszy, Patrycja Szydlak oraz Marta Umiejewska.
20 najlepszych piosenek Florence and the Machine wg redakcji All About Music
20. Over the Love 38 głosów
Piosenka została nagrana do filmu The Great Gatsby Baza Luhrmanna w 2013 roku. Była pierwszym singlem z soundtracka do tej ekranizacji. Premierę miał w kwietniu 2013 roku.
Łukasz Mantiuk
19. Girl With One Eye 39 głosów
To właśnie w Girl with One Eye Florence Welch daje popis swojego wokalu, który działa jak tykająca bomba. Najpierw delikatny i subtelny, a chwilę później potężny i szalony. Świetna piosenka z ascetycznymi, surowymi dźwiękami gitary, świetnie budującymi napięcie. W prostocie siła.
Piotr Krajewski
18. St. Jude 40 głosów
St. Jude to kawałek, znajdujący się na trzecim albumie studyjnym brytyjskiej grupy. Nie brakuje w nim charakterystycznych dla twórczości Florence odniesień do motywów znanych z literatury. Tytułowy Święty Juda jest patronem spraw beznadziejnych, warto zwrócić uwagę, że od jego imienia nazwano również sztorm, który w 2013 roku pochłonął aż 17 ofiar. Utwór został wzbogacony wideoklipem i stał się kontynuacją florence’owej Odysei. Dla mnie St Jude to pięknie skomponowana, ponadczasowa ballada która kradnie serce słuchacza od pierwszego dźwięku. Jest po prostu wyjątkowa, więc nie mogło jej zabraknąć w tym zestawieniu.
Weronika Oszajca
17. Heavy In Your Arms 44 punkty
Magiczna, przepiękna piosenka „Heavy in your arms” została częściowo zainspirowana trudną miłością bohaterów „Zmierzchu” i wykorzystana na ścieżce dźwiękowej do filmowej adaptacji trzeciej części sagi. Rzadko wykonywana live, pojawiła się na reedycji pierwszego albumu Florence and The Machine: Between Two Lungs. W tekście konsekwentnie przewija się motyw miłości obrazowanej jako ciężar dla osoby obdarzonej tym uczuciem, a słowa „kocham cię” są „wyszeptane jak sekret, wypowiedziane tylko po to, by przekląć osobę, która je słyszy”. Piosence towarzyszy dość dosłowny, czarno-biały teledysk, za którego reżyserię odpowiedzialni byli Tom Beard i Tabitha Denholm. W 2012 roku Kelly Clarkson włączyła ten kawałek do swojej set listy w czasie trasy „Stronger“. Tylko pytanie, czy go udźwignęła..?
Marta Umiejewska
16. Various Storms & Saints 48 puntków
Various Storms & Saints to jeden z tych utworów, który dociera w głąb duszy, przywołując tak wielką burzę uczuć, że można się tylko domyślać skąd wziął się jego tytuł. Sama Florence mówiła, między innymi podczas koncertu na Open’er 2016, że chciała zrezygnować z jego wydania. Uważała, że w sumie jest zbyt smutny i to o czym mówi jest bliskie jej sercu, personalne. Ostatecznie została przekonana do umieszczenia go na płycie. Teraz uważa, że śpiewanie go na koncertach, z publicznością, w pewien sposób uwalnia go i nadaje mu nowego wymiaru.
Patrycja Szydlak
15. Breath of Life 50 punktów
Ogromny utwór spoza albumów studyjnych Brytyjki, Breath of Life, został napisany do filmu „Królewna Śnieżka i Łowca”. Najlepiej się go słucha, oglądając jednocześnie teledysk, w którym przepiękne, bardzo wyraziste i magiczne sceny z filmu przewijają się z ujęciami orkiestry i sześćdziesięcioosobowego chóru, z którymi współpracowała Florence Welch. Piosenka jest niezwykła ze względu na głębię dźwięku i bardzo mocny wokal, podbity wyraźną perkusją. Krytyk Jon Dolan z magazynu Rolling Stone napisał, że ten gotycki w charakterze utwór brzmi tak, jakby był napisany przez samego Saurona. Co ciekawe, w polskiej telewizji Breath of Life zostało wykorzystane także w zwiastunie serii Harry Potter.
Marta Umiejewska
14. Cosmic Love 54 punkty
Najbardziej magiczna piosenka w repertuarze Florence. Słuchanie jej to jak podróż w odległą, baśniową krainę, gdzie odczuwasz całym sobą każdą emocję. Dzięki pięknym oraz ciepłym odgłosom harfy, nie jesteś w stanie oprzeć się melodii i natychmiast dajesz ponieść się romantycznemu klimatowi. Cudo.
Piotr Krajewski
13. Hunger 56 punktów
Pierwszy, oficjalny singiel z czwartego albumu zespołu, High As Hope. Oryginalnie utwór był wierszem, który Welch napisała mając 17 lat i dotyczył jej zaburzeń z jedzeniem. Ostatecznie przerodził się w piosenkę o naturze pożądania, o chęci osiągania coraz więcej i więcej.
Łukasz Mantiuk
12. Between Two Lungs 58 punktów
Jedna z tych kompozycji, które pokazują jak wiele potrafi wokalnie Florence Welch. Jej głos brzmi naprawdę niezwykle. Nieustannie zmienia swoje „kolory” co daje słuchaczowi wrażenie prawdziwej uczty. Nie można jednak nie wspomnieć o tym, że bez wspaniale stworzonej „palety” jaką jest wspaniała warstwa muzyczna utworu, zmiany te nie byłyby aż tak spektakularne. Between Two Lungsto idealnie uformowana całość, w której każdy element składowy ma ogromne znaczenie. Gdyby choć jednego z nich zabrakło, ta piękna układanka posypałaby się. Na szczęście wszystko zagrało!
Adrianna Małolepszy
11. No Light, No Light 59 punktów
Piosenka pochodzi z albumu Ceremonials i była drugim singlem z tegoż wydawnictwa, pierwszym wydanym po premierze krążka. Dotarła do miejsca 50. w Wielkiej Brytanii. Piosenkę napisała Florence i Isabella, a za produkcję odpowiada Paul Epworth. Na żywo utwór został wykonany m.in. na gali BRIT Awards w 2012 roku.
Łukasz Mantiuk
10. Ship to Wreck 62 punktów
Chyba fani Florence oraz jej mechanicznej ekipy nie mogli sobie wyobrazić lepszego otwarcia płyty How Big, How Blue, How Beautiful, jak właśnie Ship To Wreck. I chociaż tekst tej piosenki nie jest tak pozytywny jak jego dynamiczna rockowa melodia, to z pewnością jest jedną z najbardziej wbijającą się w mózg kompozycji Florence + The Machine.
Christian Cieślak
9. Rabbit Heart (Raise It Up) 75 punktów
Singiel z debiutanckiego albumu zespołu wydany w 2009 roku. Jeden z najpopularniejszych kawałków w ich karierze, jak również najbardziej „koncertowy” i szalony utwór. To również trzeci najlepszy wynik w karierze zespołu na liście brytyjskich przebojów – dotarł do miejsca 12., wyżej były tylko Spectrum (1) i You’ve Got the Love (5).
Łukasz Mantiuk
8. What The Water Gave Me 79 punktów
What the water gave me to pierwszy singiel z albumu Ceremonials. Niesamowity, pełen wyczucia utwór został nazwany po zobaczeniu obrazu Fridy Kahlo o tym tytule. Sama piosenka powstała na cześć wody. Samą inspiracją do tekstu była angielska feministka Virginią Woolf. Sama artystka mówi o niej „To piosenka dla wody, ponieważ w muzyce i sztuce są rzeczy, które są przytłaczające, a ocean
Nikola Nina Skopowska
wydaje mi się być wielkim cudem natury. Kiedy pisałam tę piosenkę myślałam dużo o tych wszystkich ludziach, którzy stracili życie w próżnych próbach uratowania swoich bliskich od utonięcia. Chodzi
tutaj o wodę we wszystkich postaciach”. Singel był drugim utworem jaki notowany był na liście Billboard Hot 100.
7. Queen of Peace 84 punktów
Kolejny utwór o miłości, o byciu w związku. Tym razem stan zakochania porównywany jest do słodko-gorzkiej wygranej króla i królowej, którzy stracili swojego syna w zwycięskiej bitwie.
Piotr Sadowski
Ciekawostka: Florence po wydaniu teledysku do Queen of Peace napisała wiersz, który był jego uzupełnieniem.
Body of water. pic.twitter.com/kTfhJIhbff
— florence welch (@flo_tweet) July 30, 2015
6. How Big, How Blue, How Beautiful 90 punktów
Utwór pochodzący z przedostatniej, wydanej w 2015 roku płyty zespołu o tym samym tytule. Bardzo dobry tekst, świetny podkład i wykonanie… Całość jest wręcz hipnotyzująca. No i to niesamowite outro stworzone z rozmachem! Prawdziwa perełka.
Adrianna Małolepszy
5. You’ve Got The Love 98 punktów
You’ve got the Love to utwór z debiutanckiej płyty zespół Lungs. Mimo, że jest to jedynie cover, a oryginał należy do grupy The Source, jednak to wykonanie zachwyciło fanów. 5 stycznia 2009 roku utwór został wydany przez wytwórnię Island Records jako piąty singel z płyty. Utwór wydany został także 1 grudnia 2008 roku jako strona B do singla „Dog Days Are Over”.
Nikola Nina Skopowska
4. Shake It Out 103 punkty
Niewiele jest takich piosenek, które tak intensywnie na mnie działają gdy ich słucham. I chociaż Florence + The Machine raczej nie zespołem tworzącym muzykę do tańca, to jednak Shake It Out wprost idealnie się do tego nadaje. Jeśli imprezy w średniowiecznej i nowożytnej Europie odbywały się w rytm właśnie tego magicznego utworu, to może dzisiejszy świat byłby zupełnie inny.
Christian Cieślak
3. Dog Days Are Over 110 punktów
Drugi singiel z debiutanckiej płyty Florence and the Machine i ich pierwszy międzynarodowy hit. To niezwykle rytmiczny, wpadający w ucho utwór z bardzo chwytliwym tekstem. Wykorzystane instrumenty tylko podkreślają jej wyjątkowość. No i ten cudowny głos naszej solenizantki!
Piotr Sadowski
2. Spectrum 123 punkty
Wysoka pozycja w naszym zestawieniu kawałka Spectrum nie dziwi chyba nikogo. Wielu z nas właśnie dzięki temu utworowi poznało i zakochało się we Florence + The Machine. Nic więc dziwnego, że tyle osób tak chętnie do niego wraca i uwielbia go. Nawet po kilku miesiącach czy nawet latach od ostatniego odsłuchu, ta kompozycja wciąż ma swoją moc, a Welch brzmi w niej doskonale.
Dariusz Kozera
1. What Kind of Man 147 punktów
Piosenka o potężnej mocy. Wiercący gitarowy riff i charakterystyczny wokal Florence tworzą kompozycję imponującą siłą oraz niespotykaną dawką energii. Welch i jej Maszynie udało się w perfekcyjny sposób nagrać utwór z niezapomnianym klimatem. Mamy tu wszystko. Od lekkiego, spokojnego początku po ciężki, szalony i wielowymiarowy refren.
Piotr Krajewski

