Zanim Mariah Carey zaczęła przynudzać na Memoirs of an Imperfect Angel, zanim zaczęła na siłę gonić za popularnością (E=MC², The Emancipation of Mimi), zanim zagrała w filmie Glitter i nagrała kiczowaty soundtrack do niego, zanim przeżyła załamanie nerwowe, czego efektem było nieco przesłodzone Rainbow, nagrała sześć naprawdę dobrych płyt. Jedną z nich jest Music Box. Dziś album ten obchodzi dwudziestolecie wydania. Przypomnijmy więc co niektóre fakty na jego temat.
Zanim przejdę do opisu samego Music Box napiszę co nieco o wcześniejszych dokonaniach artystki. Mariah zadebiutowała w 1990 roku albumem Mariah Carey. Osiągnęła niebywały sukces. Do dziś rozeszło się 15 milionów kopii albumu i jest to jeden z jej najlepszych wyników w karierze. Wszystkie single, które zostały wydane w USA (Vision of Love, Love Takes Time, Someday, I Don’t Wanna Cry) zdobyły szczyt listy Billboard Hot 100. Poza Stanami wypuszczono także There’s Got to Be a Way, jednak nie osiągnęło ono sukcesu komercyjnego. Rok później wydany został bardziej przebojowy krążek Emotions. Do dziś sprzedano 8 milionów egzemplarzy płyty. Tytułowy utwór stał się piątym numerem jeden Marii na Billboardzie. Tym samym Mariah ustanowiła rekord – żaden inny artysta nie umieścił pierwszych pięciu singli na szczycie tego zestawienia. Kolejne dwa single (Can’t Let Go i Make It Happen) przerwały świetną passę, dochodząc odpowiednio do 3. i 5. pozycji.
Music Box, 1993
Nagrywanie kolejnego albumu Mariah rozpoczęła w sierpniu 1992 roku. Współpracowała przede wszystkim z Walterem Afanasieffem, z którym napisała i wyprodukowała większość utworów na albumie. Oprócz niego piosenkarka spotkała się w studiu z takimi artystami jak: Dave Hall, David Cole, Robert Clivillés, Babyface oraz Daryl Simmons. Nagrania odbywały się w Right Track Studios (Sausalito, CA) i The Record Plant (Los Angeles). Prace zakończono w maju 1993 i już 31. sierpnia tego samego roku fani wokalistki mogli udać się do sklepów po kolejny album idolki.
Album zyskał średnie recenzje. Jedni chwalili wokal Marii, inni uznali album za nudny i leniwy w porównaniu do poprzednich dokonań. Niepochlebne recenzje nie wpłynęły jednak na sprzedaż krążka. Już w pierwszym tygodniu Music Box zadebiutowało na 1. miejscu Billboard 200. Płyta stała się także pierwszym numerem 1 Carey w krajach takich jak: Francja, Niemcy, Holandia, Szwajcaria, Anglia czy Związek Australijski.
Jednak kolejnych, kosmicznych wręcz sukcesów płyty nie przewidziała chyba nawet sama Mariah. Do dziś Music Box jest jej najlepiej sprzedającym się dziełem i na całym świecie rozeszło się ponad 32 miliony kopii tegoż albumu. Longplay pokrył się wieloma cennymi surowcami. W tym: diament w USA (10 milionów sprzedanych egzemplarzy!), 7-krotna platyna w Kanadzie, 2-krotna platyna w Niemczech, 12-krotna platyna w Australii (10. najlepiej sprzedająca się tam płyta wszech czasów), 5-krotna platyna w Wielkiej Brytanii (gdzie sprzedało się aż 200500 kopii płyty w pierwszym tygodniu). Album jest też jednym z najlepiej sprzedających się krążków w Azji: 2,2 miliona kopii w Japonii, milion w Korei Południowej, 320 tys. w Tajwanie.
Dreamlover
Hero
Na potrzeby promocji albumu Greatest Hits Carey nagrała mash-up Hero z inną balladą – Never Too Far. Poza tym nagrała nową wersję przeboju w 2008 roku. Owa wersja dotarła do 67. miejsca na Wyspach.
Without You/Never Forget You
W tym samym czasie co Without You wydane zostało Never Forget You. W przeciwieństwie jednak do poprzedniego singla Never Forget You nie osiągnęło wielkiego sukcesu. Piosenka weszła na listy przebojów jedynie w USA, gdzie (jako double-A side single z Without You) zdobyła 3. pozycję. Jest to też pierwszy singiel Marii, do którego nie powstał teledysk.
Anytime You Need a Friend
Ostatnim singlem promującym album został utwór Anytime You Need a Friend. W USA poradził sobie najsłabiej, dochodząc do 12. pozycji na Billboard Hot 100. Pierwsze miejsce zdobył natomiast w Holandii oraz Finlandii. Na liście Billboardu podsumowującej cały rok 1994 zajął 47. pozycję. Do utworu powstał czarno-biały klip wyreżyserowany przez Danielle Federici.
