Witajcie w kolejny wtorek października! Na świecie obchodzimy między innymi Światowy Dzień Żywności, a także Dzień Szefa. Pamiętajcie więc, że jeżeli macie fajnego przełożonego, to warto powiedzieć mu dzisiaj coś miłego! My, jak zawsze przychodzimy do Was z porcją ciekawostek ze świata muzyki – mniej lub bardziej odległych w czasie – w tym urodziny rewelacyjnego muzyka, rocznicę pewnego wypadku czy kolejny sukces amerykańskiej wokalistki o potężnym głosie. Przeczytajcie!
1954
Elvis Presley po raz pierwszy występuje w radiu, w programie Louisiana Hayride nadawanym przez stację KWKH. Po entuzjastycznym przyjęciu przez publiczność, Presley został zabookowany do cotygodniowych występów, za zawrotne 18$ za wieczór.
1982
W związku z niedyspozycją Shakin’ Stevensa, w programie Top of The Pops występuje grupa Culture Club. Utwór który zagrali, Do you really want to hurt me stał się jednym z największych hitów zespołu, a występ w brytyjskiej telewizji i charyzma Boy’a George’a zapisał się na długie lata w historii muzyki.
1988
Whitney Huston po raz 3 wspina się na szczyt brytyjskich list przebojów. Tym razem ma to miejsce za sprawą One Moment in Time – utworu, który został nagrany z okazji Igrzysk Olimpijskich w Seulu.
1977
W mieście Bridgeport przychodzi na świat John Mayer. Gdy usłyszał solówkę gitarową Marty McFlya z filmu Powrót do przyszłości, zaczął interesować się tym instrumentem. Gdy miał 13 lat ojciec wypożyczył dla niego gitarę. Sąsiad dał mu kasetę z nagraniami Steviego Ray Vaughana, co wzbudziło w Mayerze miłość do bluesa. Zaczął pobierać lekcje gry od właściciela lokalnego sklepu z gitarami. Po ukończeniu szkoły ponad rok pracował na stacji benzynowej i za oszczędzone pieniądze kupił pierwszą gitarę, oryginalną Stevie Ray Vaughan Fender Stratocaster, na której gra do dziś. W 2017 ukazał się jego ostatni album The Search for Everything. Zdobywca 7 nagród Grammy oraz aż 19 nominacji do tej nagrody.
2017
Ed Sheeran uległ wypadkowi podczas jazdy na rowerze. W wyniku tego doznał złamania ręki, co skutkowało anulowaniem części zaplanowanych w Azji koncertów. Jak mówi sam Ed, to było najbardziej dobijających 6 tygodni jego życia.

