Dzisiaj przeniesiemy się na legendarny festiwal Monterey, będziemy świadkami narodzin nowej ‘gwiazdy’, a także pojawi się pewien letni, wakacyjny akcent.
1967
Dokładnie 51 lat temu po raz pierwszy w historii, w dniach 16-18 czerwca 1967, odbył się festiwal Monterey, który był międzynarodowym wydarzeniem muzycznym. Impreza odbyła się w tytułowym mieście festiwalowym, które znajduje się w stanie Kalifornia. Był on jednym z pierwszych, największych festiwali rockowych, gdzie wystąpili m.in. Janis Joplin, Jimi Hedrix, The Animals, czy The Who. Monterey nie jest uważane jedynie za bezprecedensowy ewenement muzyczny. Festiwal jest także uznawany przez wielu, jako początek lata miłości . Statystyki dotyczące ilości uczestników imprezy, opiewają nawet na 90 tysięcy ludzi. Te dziesiątki tysięcy ludzi było świadkami tak niecodziennych i zjawiskowych wystąpień, jak koncert The Who zakończony kompletną destrukcją instrumentów, dokonaną na scenie przez muzyków. Wystąpienie Jimi’ego Hendrix’a podniosło poprzeczkę jeszcze wyżej. Jimi swoimi zębami szarpał struny gitarowe, a na koniec podpalił samą gitarę. Również jedną z festiwalowych rewelacji był fenomenalny koncert Janis Joplin z zespołem Big Brother and the Holding Company. Występ okazał się być przełomowy w historii piosenkarki, bo właśnie po nim Joplin wraz z grupą otrzymali propozycję kontraktu od samej Columbia Records. Przypominamy zatem fragment opisywanego kultowego wystąpienia Janis.
1970
Z kalifornijskich przestrzeni przenosimy się za ocean, a konkretnie na brytyjskie listy przebojów, gdzie 16 czerwca 1970 roku króluje In the Summertime w wykonaniu Mungo Jerry. Utwór pozostał na szczycie notowań kolejne 7 tygodni i jest uważany za jeden z najbardziej dochodowych tzw. ‘jednostrzałowców’ (kiedy zespół/muzyk w ciągu całej swojej kariery ma na koncie jeden przebój – szlagier, z którym zawsze jest utożsamiany i żaden inny utwór nie był w stanie powtórzyć sukcesu ‘tego jedynego’). In the Summertime zdobyło wyżej wspomniane tytuły na przestrzeni lat, głównie ze względu na wyniki sprzedaży singla, który przekroczył 30 milionów. W ten czerwcowy poranek posłuchajmy, więc tych przebojowych, wakacyjnych dźwięków, by z pogodnym nastawieniem rozpocząć ten weekend.
1972
Niemal pół wieku temu, bo 46 lat temu David Bowie narodził się pod zupełnie innym wcieleniem, ujawniając je przed światem poprzez premierę albumu The Rise and Fall of Ziggy Stardust and the Spiders From Mars. 16 czerwca 1972 roku Ziggy Stardust podbił ziemski rynek muzyczny (ponad 7 milionów sprzedanych egzemplarzy), jak i serca rzeszy fanów. Przełomowa kreacja piosenkarza do dziś uchodzi za jeden z najlepszych albumów wszechczasów (wg m.in. Rolling Stone, Time i VH1). Postać Ziggy’ego była Marsjańską kreacją mesjasza, o płomiennych czerwonych włosach, który przeszedł na Ziemię, by przynieść wiadomość pocieszenia dla ludzkości, w jej ostatnim pięcioletnim stadium egzystencji. Androgeniczny wizerunek Bowie’go, jego sposób prezencji, prowokowały do podejmowania dyskusji o płci i seksualności w taki sposób, jak nigdy wcześniej. Mimo, że Ziggy nawiedził Ziemię jedynie na rok (16 czerwca 1973 ‘Ziggy’ ostatni raz zagrał na gitarze), to wypływ jaki wywarł na kulturę, zainspirował takie gwiazdy jak chociażby Madonna, czy Lady Gaga. Dzisiaj w tę szczególną rocznicę wracamy do jednego z występów Ziggy’ego i jego popularnego Moonage Daydream.