15 października to ważny dzień w historii rodzimej motoryzacji – w 1981 roku z taśmy montażowej FSM zjechał milionowy Maluch, a dwanaście lat później rozpoczęto produkcję nie mniej kultowego samochodu dostawczego Lublin. A co ciekawego wydarzyło się w świecie muzyki? Odpowiedzi poniżej!
1983
Płyta Genesis zespołu Genesis znalazła się na pierwszym miejscu brytyjskiego zestawienia najlepiej sprzedających się albumów. Moment ten można uznać za punkt zwrotny w karierze grupy, która od swojego założenia w 1967 roku kojarzona była przede wszystkim z progresywnym rockiem. Od lat osiemdziesiątych zaczęli stylistycznie coraz mocniej kierować się ku łagodniejszym brzmieniom z pogranicza muzyki pop, czego ugruntowaniem jest wspomniany album. Pochodzący z niego singiel Mama zalicza się do najpopularniejszych utworów zespołu, a sam album rozszedł się w nakładzie ponad pięciu milionów egzemplarzy na całym świecie.
1992
26 lat temu Madonna porządnie wzięła się za promocję swojej szalenie kontrowersyjnej książki Sex, zawierającej zdjęcia o tematyce bardzo erotycznej, z piosenkarką, rzecz jasna, w roli głównej. Na zorganizowanej na Manhattanie imprezie zjawiło się 800 osób, które otrzymały wcześniej zaproszenia podpisane przez Ditę, alter-ego artystki. Sama Madonna zaś zaprezentowała się w stroju nawiązującym do Little Bo-Peep – dziewczynki z popularnej, amerykańskiej rymowanki dla najmłodszych. W międzyczasie wydawca książki (oraz jego prawnicy) zastanawiali się, jak sprzedać ten, w gruncie rzeczy, pornograficzny album, unikając globalnej nagonki mediów. Nie od dziś wiadomo, że kontrowersja sprzedaje się świetnie – Sex znalazła do dziś około półtora miliona nabywców, a jej ceny na aukcjach internetowych sięgają kilkuset dolarów.
2003
Piętnaście lat temu coraz poważniej zaczęto zauważać spadek sprzedaży płyt. W odpowiedzi na tę tendencję kompania wydawnicza Universal Music Group zlikwidowała około 800 etatów.
Płyta kompaktowa, która do powszechnego obiegu trafiła na przełomie 1984 i 1985 roku szczyt swojej popularności przeżywała w roku 2000, kiedy to sprzedaż nagrań w samych Stanach Zjednoczonych osiągnęła niemal 950 milionów sztuk. Wraz z popularyzacją plików MP3, a zwłaszcza z rozpoczęciem sprzedaży iPodów w 2001 roku, popularność płyt CD zaczęła gwałtownie spadać, w 2015 roku osiągając poziom zaledwie 100 milionów w USA. Gwoździem do trumny okazały się także serwisy streamingowe, takie jak Spotify czy Tidal – ich upowszechnienie wpłynęło nie tylko na płyty, ale także na sprzedaż plików poprzez chociażby iTunes.

