Dzisiaj Avril Lavigne kończy 34 lata. Z tej okazji wybrani redaktorzy All About Music zebrali się i sporządzili zestawienie naszych ulubionych piosenek artystki. Sprawdźcie, kto dostał się do naszej piętnastki! A Wy które piosenki Avril lubicie?
Avril Ramona Lavigne przyszła na świat 27 września 1984 roku w kanadyjskiej prowincji Ontario, w miasteczku Belleville. Już jako dziecko sama nauczyła się grać na gitarze, zaczęła również pisać autorskie piosenki. W 1999 roku Avril została finalistką radiowego konkursu i zaśpiewałaWhat Made You Say That wraz z samą Shanią Twain. Podczas koncertu zauważył ją lokalny muzyk folkowy, Stephen Medd, który zaproponował wokalistce nagranie wspólnego utworu. Zaledwie piętnastoletnia Lavigne zaśpiewała kawałek Touch The Sky, który znalazł się na albumie The Quinite Spirit. Nie była to jedyna współpraca z Medd’em, rok później muzycy zarejestrowali takie kawałki jak Two Rivers czy Temple Of Life. Oba znalazły się na następnym lognplay’u mężczyzny, My Window To You.
W 2000 roku Avril Lavigne wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych i nawiązała współpracę z wytwórnią ARISTA. Początkowo miała nagrywać folkowe kawałki, jednak stwierdziła, że to nie jej droga i nie czuje się dobrze, gdy śpiewa cudze piosenki. Zajęła się tworzeniem własnych tekstów i nawiązała współpracę z zespołem The Matrix, z którymi napisała większość utworów na pierwszy krążek. Dnia 4 czerwca 2002 roku ukazał się debiutancki album Kanadyjki, Let Go. To z niego pochodzą takie przeboje jak Complicated, Sk8er Boi czy wzruszające I’m With You. Za sprawą tych utworów Lavigne zdobyła szczyty list przebojów i błyskawicznie zyskała sławę na całym świecie. W USA płyta zdobyła drugą pozycję w notowaniu Billboard 200 i pokryła się sześciokrotną platyną, a poza granicami stała się numerem jeden. Udało jej się nawet pobić brytyjski rekord – stała się najmłodszą artystką, która zdobyła pierwsze miejsce w notowaniach. Niedługo potem przyszedł czas na kolejny rekord. Dzięki fenomenalnym singlom, siedemnastoletnia Avril Lavigne stała się drugim artystą w historii, którego aż trzy pierwsze single zadebiutowały na pierwszym miejscu notowania. W styczniu 2003 roku rozpoczęła się trasa Try To Shut Me Up Tour, podczas trasy powstało DVD koncertowe My World.
25 maja 2004 roku ukazał się krążek Under My Skin. Druga płyta w dyskografii Avril wyróżnia się rockowym, mrocznym brzmieniem, czego nie znajdziemy już w późniejszych dokonaniach wokalistki. Nie zabrakło przebojów, single My Happy Ending czy Nobody’s Home również zdobywały wysokie miejsca w notowaniach. Pod koniec roku wyruszyła w światową trasę Bonez Tour. Avril Lavigne odwiedziła wtedy katowicki Spodek.
17 kwietnia 2007 roku na półkach sklepowych zadebiutowała trzecia płyta Kanadyjki zatytułowana The Best Damn Thing. Wielkim hitem okazał się kawałek Girlfriend, który stał się numerem jeden na każdym notowaniu. Do tej pory żaden singiel artystki nie powtórzył tego sukcesu. Podczas ery The Best Damn Thing, Avril Lavigne zdobyła wszystkie nagrody, do których była nominowana. Wyruszyła też w kolejną trasę – The Best Damn Tour, wraz z którą 5 lipca 2008 roku zawitała we Wrocławiu. 8 marca 2011 roku ukazał się czwarty krążek wokalistki, Goodbye Lullaby. Wydawnictwo promowały takie kawałki jak What The Hell, Smile i Wish You Were Here. Na album trafił też utwór Alice, który znalazł się na ścieżce dźwiękowej disney’owskiego filmu Alicja w Krainie Czarów. Ukazał się również klip do piosenki Goodbye, jednak utwór nie został wydany jako singiel. Tradycyjnie, wokalistka znowu ruszyła w trasę. Tym razem nazwała ją The Black Star Tour.
Piąty album wokalistki zatytułowany po prostu Avril Lavigne miał swoją premierę 5 listopada 2015 roku. W tworzeniu materiału brał udział ówczesny mąż artystki, wokalista Nickelblack, Chad Kroeger. Jako single wydano Here’s To Never Growing Up, Rock’N’Roll i Hello Kitty. Na albumie znalazł się także duet z Marilynem Mansonem. Po zakończeniu tej ery, Avril Lavigne zdecydowała się na przerwę. Niestety, artystka poważnie podupadła na zdrowiu, okazało się, że cierpi na boreliozę. Avril Lavigne skupiła się na powrocie do zdrowia i walce z chorobą.
Po pięciu latach przerwy, dnia 19 września 2018 roku Avril Lavigne powróciła z nowym singlem Head Above Water, opowiadającym o walce z niszczącą ją przez ostatnie lata chorobą. Niedługo pojawi się szósty studyjny album wokalistki.
Warto wspomnieć, że muzyka nie jest jedyną działalnością Kanadyjki. W 2008 roku powstała jej autorska linia odzieżowa Abbey Dawn, projektantką odzieży jest sama Lavigne. Powstały również perfumy sygnowane nazwiskiem gwiazdy. Avril Lavigne angażuje się także w działalność charytatywną, prowadzi fundację The Avril Lavigne Foundation: Respect Opportunity Choices Knowledge Strength, która wspiera dzieci i młodzież zmagającą się z ciężkimi schorzeniami lub kalectwem. Piosenkarka aktywnie zaangażowała się również w działalność skierowaną przeciwko boreliozie – wspiera profilaktykę przeciw chorobie, sam proces walki z chorobą, stara się również podnieść świadomość społeczną dotyczącą schorzenia.
Podobnie jak w poprzednich zestawieniach z okazji urodzin gwiazd (Rihanna, Lady Gaga, Demi Lovato, Beyoncé) wszyscy zainteresowani redaktorzy wyłonili swoje TOP utworów danego artysty, następnie je zsumowaliśmy i wyłoniliśmy naszą topkę. W przypadku utworów Avril Lavigne każdy wybrał piętnaście utworów, zatem miejsce pierwsze otrzymywało 15 punktów, drugie 14 punktów i tak do miejsca piętnastego, które otrzymywało jeden punkt.
Zestawienie przygotowali Weronika Oszajca, Jakub Kopaniecki, Alicja Surmiak, Adrianna Małolepszy, Izabela Zadura, Łukasz Mantiuk i Nikola Skopkowska..
15. Losing Grip 23 punkty
Losing Grip jako ostatnie promowało Let Go. Można znaleźć informacje, że wówczas nawet sama Lavigne uważała ten kawałek za swój ulubiony. Nie zabrakło w nim rytmicznej melodii ani ognia Rock’N’Rolla. Kawałek mówi o byłym chłopaku wokalistki, który nie okazywał jej wystarczającego wsparcia i nieraz zranił jej uczucia. Postanowiliśmy zamknąć nim zestawienie.
Weronika Oszajca
14. What the Hell 25 punktów
What the Hell – Hymn wolności, deklaracja niezależności – takimi słowami krytycy wypowiadali się o tej piosence. Trudno nie przyznać im racji – niechęć wobec wpisywania się we wszelkie szablony i korzystanie z życia to esencja przekazu piosenkarki. I chociaż muzycznie utwór ten mocno skręca w stronę popu, nie można mu odmówić pazura – bo jak stawiać na swoim, to tylko z przytupem.
Jakub Kopaniecki
13. Give You What You Like 26 punktów
Choć sam imienny krążek Avril Lavigne nie znalazłby się w moim rankingu najwyżej, uważam, że znajdziemy tam kilka kompozycji artystki, które z pewnością zaliczyłabym do tych najlepszych w jej karierze. Miano mojego osobistego faworyta spośród całego dorobku piosenkarki zyskuje dojrzałe i subtelne nagranie, Give You What You Like.
Alicja Surmiak
12. Don’t Tell Me 27 punktów
Jedna z flagowych piosenek Avril Lavigne. Połączenie balladowego tekstu i klimatu, z rockowym pazurem. Uderzająco szczery, bezpośredni w warstwie lirycznej. Wydaje mi się, że bardzo dobrze ukazuje image i estetykę artystki z okresu jej drugiego w karierze albumu.
Ulubieniec fanów i piosenka, którą byłabym w stanie zanucić nawet w środku nocy, wyrwana ze snu.
Adrianna Małolepszy
11. Take Me Away 28 punktów
Kompozycja otwierająca Under My Skin i bardzo dobrze nadająca ton całości materiału.
Adrianna Małolepszy
Jest szczerość, tak dobrze znana zwłaszcza z początków kariery Avril (choć występująca w dużej dozie i później) bezkompromisowość, jest pazur, moc i rock. Czego chcieć więcej?
10. Here’s To Never Growing Up 34 punkty
Here’s to Never Growing Up – To niemalże hymn piosenkarki – wiecznie nie chcącej dorastać buntowniczki. Mamy tu wszystko, za co lubimy Avril – hip-hopowy rytm, chwytliwa melodię i, pomimo bardziej balladowego charakteru, mnóstwo energii w głosie. Słychać też dojrzałość – piosenkę zaprezentowano 11 lat po debiucie, a to wystarczający czas, by podsumować swój dorobek.
Jakub Kopaniecki
9. Let Me Go feat. Chad Kroeger 35 punktów
Eleganckie nagranie, które wokalnie postanowił wesprzeć Chad Kroeger jest w moim odczuciu, jedną z najbardziej podniosłch i udanych ballad piosenkarki, zachwycającą swoim patosem.
Alicja Surmiak
8. Sk8ter Boi 36 punktów
Sk8ter Boi – Trudno chyba o bardziej charakterystyczna piosenkę-wizytówkę Avril Lavigne niż ten singiel z jej debiutanckiej płyty. To trzy i pół minuty skondensowanej energii gitarowych riffów, szybkich rytmów i nonszalancji w głosie. Pani Balerina po usłyszeniu tej piosenki mogła wyłącznie zapaść się pod ziemię i pluć sobie w brodę – piosenka ta doskonale uczy, żeby nie oceniać ludzi po okładce.
Jakub Kopaniecki
7. Forgotten 38 punktów
Piosenka pochodząca z wydanego w 2004 roku krążka Under My Skin. Użyte na początku utworu pianino nadaje całości fantastyczny, mroczny, głęboki, wręcz nieco gotycki ton. W późniejszych już taktach jest on świetnie podtrzymany gitarą, wokalem,a nawet jeszcze potęgującymi to wrażenie smyczkami. Jedna z bardzo wyrazistych propozycji od kanadyjki, będąca jednocześnie jedną z moich ulubionych.
Adrianna Małolepszy
6. Alice 43 punkty
Utwór Alice został nagrany na potrzeby filmu Alicja w Krainie Czarów Tima Burtona z 2010 roku. Chociaż sam film nie do końca spełnił pokładane w nim oczekiwania, jego ścieżce dźwiękowej nie można niczego zarzucić. Alice to poruszająca ballada śpiewana przez Avril z perspektywy tytułowej bohaterki, podkreślająca wagę wytrwałości w trudnych chwilach. Siłą utworu jest fakt, że można się z nim identyfikować i cieszyć się nim nawet w kontekście zupełnie oderwanym od filmu Burtona. Warto również docenić szeroką skalę wokalną, którą prezentuje tutaj Avril.
Izabela Zadura
5. Nobody’s Home 49 punktów
Nobody’s Home zostało trzecim singlem z Under My Skin. Nic dziwnego – to chwytliwa, a zarazem pełna emocji ballada, stworzona we współpracy z Benem Moodym, znanym z zespołu Evanescence. Opowiada o uczuciach zbuntowanej, nieakceptowanej przez środowisko nastolatki, która gubi się we własnych uczuciach i nie może poradzić sobie z otaczającą ją rzeczywistością. Kanadyjka wyznała, że utwór opowiada o dziewczynie, którą Lavigne znała w liceum. Kawałek do dziś jest uważany za jeden z najlepszych w karierze Avril Lavigne, nie mogło go więc zabraknąć w naszym zestawieniu.
Weronika Oszajca
4. When You’re Gone 50 punktów
When You’ve Gone, to pełna sentymentu i smutku piosenka z trzeciego albumu Avril Lavigne. Inspiracją do piosenki i osobą do której wokalistka kieruje słowa „is about being with someone you love, and you have to say goodbye, and all the little things you miss about them”, jest prawdopodobnie jej ówczesny mąż. Utwór został drugim singlem promującym płytę, dzięki czemu zyskał sporą popularność.
Nikola Skopkowska
3. My Happy Ending 58 punktów
Utwór pochodzi z albumu Under My Skin. Został singlem promującym i zyskał olbrzymią popularność. Po wydaniu stał się on trzecim pod względem popularności klipem w Stanach Zjednoczonych i Australii. W 2005 roku piosenka została pokryta platyną. Ze względu na wzrastającą popularność w rozgłośniach radiowych (szczególnie w Radio Disney), słowo „shit” zostało zamienione na „stuff”. My Happy Ending do dziś znajduje się w top 5 utworów artystki pod względem popularności na Spotify.
Nikola Skopkowska
2. Complicated 63 punkty
Complicated to jeden z nieśmiertelnych klasyków Avril. Jej pierwszy singiel, promujący wydany w 2002 roku debiutancki album Let Go, był nominowany do nagrody Grammy w dwóch kategoriach. Avril była wówczas objawieniem: sukces pop-rockowego Complicated udowodnił, że gitarowy utwór śpiewany przez ubraną w stylu punk dziewczynę może dostać się na szczyty list przebojów. W utworze wokalistka wyraża swoją frustrację skomplikowanymi związkami z innymi ludźmi i brakiem szczerości.
Izabela Zadura
1. I’m With You 64 punkty
I’m With You to trzeci utwór, promujący debiutancki krążek Avril Lavigne, Let Go. Jest to wzruszająca, dojrzała ballada, o której nie sposób zapomnieć. Lavigne opowiedziała w niej o cierpieniu związanym z samotnością, nie zabrakło też przesłania do słuchaczy, którym brakuje wsparcia w trudnych momentach. Mimo że początkowo nie wróżono piosence wielkiego sukcesu komercyjnego, utwór wspiął się na szczyty list przebojów i został nominowany do nagrody Grammy. Fani Lavigne często wracają do piosenki nostalgią. My również darzymy ją ogromnym sentymentem, więc zdecydowaliśmy się umieścić go na pierwszym miejscu notowania.
Weronika Oszajca

