Site icon All About Music

15 dobrych rzeczy, które dała nam Eurowizja 2018

Minął tydzień od tegorocznej Eurowizji. Została nam posucha i czekanie na kolejny rok. Tym samym jednak wróćmy do wydarzeń sprzed tygodnia i wyszczególnijmy dziesięć pozytywnych rzeczy, które dała nam Eurowizja 2018.

Filomena Cautela

W tym roku Eurowizję poprowadziły cztery kobiety. Trzy z nich były totalnie mdłe i nijakie, natomiast Filomena Cautela zjadła je wszystkie na śniadanie i praktycznie sama mogłaby poprowadzić całe wydarzenie (z wyjątkiem problemów logistycznych itp.). Była zabawna, swobodna i naturalna.

Chciałem napisać, że mam nadzieję, że Filomena poprowadzi następną Eurowizję w Portugalii, ale nie zdarzy się to przez kolejne 50 lat zatem…

Tablica wyników

Mała rzecz, a cieszy. Aktualizacji uległa tablica wyników. Już na samym początku podczas przyznawania „małych” punktów w prawej stronie widzimy zsumowanie wszystkich punktów danego państwa. Mam nadzieję, że kolejne państwa w przyszłości zapamiętają tę aktualizację i przy niej pozostaną.

Dowód na to, że dobry występ może udźwignąć nawet złą piosenkę

Przed półfinałami piosenka Mołdawii była traktowana raczej jako „joke entry” i nikt na poważnie nie myślał o niej. Wszyscy pomijali w swoich zestawieniach, awans był prawdopodobny, ale tak naprawdę większość wolałaby, aby Mołdawia pozostała w półfinale. Jednak ciekawy, skoczny (i przaśny występ) dał nie tylko awans do finału, ale także 10 miejsce (ósme u publiczności, dziesiąte u jurorów).

To drugi rok z rzędu, gdy Mołdawia kończy finał w TOP 10.

https://www.youtube.com/watch?v=oX6p8LxrqSw

Brak awansu krajów uznawanych za pewniaki

Przed Eurowizją 2018 Ukraina, Azerbejdżan, Rumunia, Rosja oraz Australia miały tak zwany „perfect score„. Zawsze, odkąd wprowadzono półfinały (2004) lub gdy te kraje debiutowały (Ukraina 2003, Azerbejdżan 2008, Australia 2015) awansowały do finału. Powodowało to, że ich piosenki były coraz słabsze, a występy nijakie (nie zawsze, ale jednak).

W tym roku jury i publiczność udogodniły, że takie lenistwo nie popłaca. Po raz pierwszy nie awansował Azerbejdżan, Rosja i Rumunia. Nie awansowała również Grecja, która również uznawana jest za pewniaka, gdyż tej zbrakło awansu tylko raz od 2004 roku.

Australii udało się awansować, ale zajęła najgorszy wynik w swoich 4 występach: miejsce 16. Ukraina natomiast zajęła miejsce 17.

* * *

Łatka, że Eurowizja to kicz od lat jest dementowana przez wiele naprawdę dobrych piosenek. Nie ma co się spierać z ludźmi, którzy tak sądzą, bo ich się i tak nie przekona. Nie mniej jednak tegoroczna Eurowizja dała nam kilka naprawdę świetnych piosenek.

* * *

Piosenka Czech i ich najlepszy wynik w historii

Już przed konkursem było wiadomo, że Czechy będą miały znakomity wynik. Mikolas Josef przedstawił nowoczesną, dobrą kompozycję i było wiadomo, że powalczy o wysokie miejsce.

Czechy od debiutu (2007) awansowały raz i wtedy zajęły miejsce 25. w finale. Teraz Mikolas wywalczył najlepsze miejsce dla swojego kraju, szóste w finale.

Piosenka Litwy

Zaskoczeniem była również Litwa. Ieva Zasimauskaitė po wygranej w narodowym finale była dosyć nisko w przewidywaniach i w sumie wybór jej na reprezentantkę Litwy nie spotkał się z zachwytem fanów Eurowizji.

Ostatecznie po półfinale Litwa poszybowała do TOP 5 oddsów bukmacherów, jednak w finale ostatecznie zajęła miejsce dwunaste. Oczko wyżej od faworyzowanej i wymienianej w gronie zwycięzców Francji. Dwunaste miejsce Litwy w finale to trzeci najlepszy wynik tego kraju po szóstym w 2006 (LT United, We Are the Winners) i dziewiątym w 2016 (Donny Montell, I’ve Been Waiting for This Night. Montell w 2012 zajął miejsce 14. z utworem Love Is Blind).

Piosenka Bułgarii

Bułgaria trzeci rok z rzędu wysyła bardzo dobrej jakości pop. Niestety, występ Bułgarii nie był do końca ciekawy, jednak sama piosenka zostanie z nami bardzo długo.

Zespół Equinox ogłosił również, że po Eurowizji będzie kontynuował swoją przygodę i nagra płytę pod szyldem wytwórni Universal.

Piosenka Cypru

Kolejny odkryciem jest Eleni Foureira. Greco-cypryjska gwiazda przedstawiła znakomitą kompozycję, która przed konkursem byłą stawiana dosyć wysoko, ale nie w gronie faworytów. Jednak po pierwszym półfinale artystka poszybowała na szczyt przewidywań bukmacherów strącają z tronu Izrael.

Ostatecznie zajęła drugie miejsce, najlepsze w historii Cypru (kraj z kilkudziesięciu letnią historią w konkursie pięciokrotnie zajął miejsce 5.)

Piosenka Izraela

Zadziorna, głośna, przaśna. Netta wyznała, że pod przykrywką kontrowersyjnej, szalonej piosenki ma coś do przesłania. Toy wpisuje się w ruch #MeToo i wspiera girl power.

Netta pewnie wkrótce wyda debiutancki album, jednak warto dodać, że wciąż jeszcze nie ogłosiła nic (w przeciwieństwie do wielu innych reprezentantów, którzy hucznie ogłosili podpisanie kontaktów czy nagrywanie piosenek).

Ten występ Eleni Foureira

Po prostu. It’s fire.

Emocjonujące głosowanie do samego końca

Po raz kolejny dopilnowano, aby głosowanie było emocjonujące do samego końca. I mowa tu za równo o głosowaniu jurorów, jak i później o głosach publiczności. Ten system głosowania jest najbardziej dokładny i sprawiedliwy i powinien pozostać taki na długo.

Inna sprawa to jak działa i ocenia jury, a to historia już na inny tekst.

Zwycięstwo Netty

Typowana na zwycięstwo od samego początku dopięła swojego. I sprawiedliwe. Co prawda chętniej bym widział Eurowizję na Cyprze jako kolejne zwycięstwo kraju, który nigdy nie wygrał, ale zasłużyła. No i organizacja jest już problemowa. Ale to wszystko nie ważne.

Ten moment, w którym Salvador musiał dać nagrodę Netcie, z której wcześniej śmieszkował

To zdjęcie mówi wszystko.

Memy po Eurowizji

Jak co roku, memy po Eurowizji „to życieeeeeeeeeeee”.

Dystans i śmieszkowanie Benjamina ze Szwecji i Mikolasa z Czech

Po Eurowizji ktoś na Twitterze dodał zdjęcie Benjamina Ingrosso ze Szwecji z grupką ludzi i podpisał „Ja i moje głosy od publiczności”. Szwed dodał to zdjęcie na swój Instagram, a Mikolas Josef z Czech skomentował „a to moje głosy jurorów”.

Exit mobile version