Programy muzyczne w TV Bitwa na głosy Pierwszy przegrany w Bitwie na głosy

Pierwszy przegrany w Bitwie na głosy

Za nami trzeci odcinek Bitwy na głosy, w którym pożegnaliśmy pierwszą z gwiazd. Niestety program opuściła warszawska szesnastka Roberta Gawlińskiego.

9 utworów, 10 gwiazd, 128 uczestników i jeden przegrany. Za nami trzeci odcinek Bitwy na głosy. W trzecim odcinku Bitwy bezpieczne były drużyny Ewy Farnej i Juli. Reszta musiała pokazać swoje wokalne możliwości by nie odpaść z programu. Odcinek rozpoczął się od wspólnego wykonania hymnu Bitwy –  It’s my Life.

Jako pierwszy na scenie pojawiła się Piotr Rubik, który zdecydował się na megahit Rolling in The Deep – Adele. Węgorzewska zwróciła uwagę na dojrzałość 13-letniej Julki, która była jedną z solistek. Po Rubiku na scenie pojawiła się 16 z Sosnowca. Drużyna pod wodzą Farny wykonała Stronger z repertuaru Kelly Clarkson. Dla Jagielskiego był to poziom z wesela natomiast Zielińskiej podobała się choreografia.

Ostatnia nocka, która okazała się również ostatnim występem w Bitwie, to wybór lidera Wilków. Największe pochwały zebrał 11 – letni Fryderyk, najmłodszy uczestnik programu. Po Gawlińskim scena należała do drużyny Julii. Zaśpiewali oni I’ll Be Missing You. Spotkali się z krytyką. Dla Węgorzewskiej było to puste i nieznaczące, Titusowi ta wersja „zwisała” i „powiewała” natomiast dla Zielińskiej drużyna chce bardziej wyglądać niż śpiewać. Całość podsumował Wojtek Jagielski słowami: – tyle w tym emocji, co w wypchanym łosiu.

Andrzej Piaseczny zdecydował się na Somebody To Love grupy Queen w wersji z serialu Glee. Jestem zła o to, że Jula zabiera wam miejsce, bo ona dziś nie odpadnie, a wy jesteście numerem jeden – mówiła Kasia Zielińska, interpretacja przekonała również Alicję Węgorzewską. Miks utworów Parasolki Marii Koterbskiej i Umbrella Rihanny to pomysł grupy z Obornik prowadzonej przez Libera. Jurorzy byli bardziej przychylni w komentarzach niż w poprzednim odcinku. Węgorzewska zauważyła postęp w czym rację przyznał jej Titus. Team Beaty Kozidrak wybrał utwór z repertuaru Robbiego Williamsa Rock DJ. Największą furorę zrobiły… nogi wokalistki Bajmu, na które uwagę zwróciła Węgorzewska. Po ich występie jury było na tak. Jako ostatni zaprezentowali się Baron i Tomson z Olsztyna. ich grupa wykonała Use Somebody – Kings of Leon. Jesteście jednym z trójki liderów tego programu – usłyszeli od Zielińskiej. Pochwały zebrała również Monika Urlik, znana z The Voice of Poland.

Bezpieczne w tym odcinku były drużyny Farny i Julii. Powód do szczęścia miał zespół Andrzeja Piasecznego, który zdobył najwięcej głosów od widzów. Na miejscu drugim znalazł się zespół Libera, a miejsce trzecie przypadło warszawskiej drużynie Piotra Rubika. Niestety z programem pożegnała się warszawska drużyna Roberta Gawlińskiego. Kto będzie następny?

Marta Mrowiec
Gdyby nie muzyka zapewne więcej pisałaby o książkach. Gdyby nie książki pewnie więcej pisałaby o muzyce. Słucha głównie rapu, ale jest też otwarta na to co dziwne, eksperymentalne i odkrywcze. Unika przeciętności i tego co akurat modne, chyba że jest dobre. Często wraca do starszych,polskich kawałków, które mają swój specyficzny klimat.

Popularne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.