Eurowizja 2018 powoli przechodzi do historii. Znamy już wstępne wyniki oglądalności wydarzenia – choć konkursu pozwolił TVP1 na najwyższe udziały w rynku, to jednak brak udziału Polski w finale odcisnął piętno na wynikach oglądalności widowiska.

W ubiegłym tygodniu widzowie Telewizji Polskiej mieli okazję śledzić na antenie trzy eurowizyjne koncerty. Drugi półfinał, z udziałem reprezentantów Polski śledziło około średnio 2,3 milionów widzów, a w kulminacyjnym punkcie koncertu widownia oscylowała w granicach trzech milionów osób. Wynik ten zapewnił TVP1 pozycję lidera w zeszły czwartek z 19,2% udziału – podaje Centrum Informacji TVP.

Brak awansu reprezentantów Polski do finału Eurowizji 2018 odbił się na wynikach widowiska. W zeszłą sobotę transmisję telewizyjnej „Jedynki” z Lizbony oglądało średnio 1,4 mln widzów, z czego 0,61 miliona stanowiły osoby z grupy komercyjnej, czyli przedziału 16-49. W szczytowym momencie finał konkursu zgromadził przez odbiornikami 1,8 milionów widzów.

Co prawda pozwoliło to TVP 1 uzyskać pierwsze miejsce udziałów w rynku, jednak ostatni koncert Eurowizji 2018 był najsłabiej oglądalnym finałem widowiska od 2005 roku. Dla porównania – finał Eurowizji 2017 z udziałem Kasi Moś przyciągnął średnio 2,7 mln widów, natomiast rok wcześniej konkursowe zmagania Michała Szpaka śledziło ponad 4,5 milionów widzów.

6 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.