Wszystkie odcienie miłości, albo ściąga z dyskografii zespołu LANY

Share this post

Piosenki o miłości wylewają się z radia o każdej porze dnia i nocy. Tak jak nie ma na świecie człowieka, którego to uczucie nigdy by nie dotknęło, tak nie ma twórcy, który nie próbowałby o nim pisać. W szczególny sposób robi to Paul Jason Klein, lider zespołu LANY, który już 20 lutego wystąpi w warszawskiej Proximie.

Nazwa LANY (wymowa: lay-nee) łączy w sobie skróty LA (Los Angeles) oraz NY (Nowy Jork), chociaż tworzący zespół muzycy pochodzą z Nashville. To tam poznali się wokalista (grający również na fortepianie i gitarze) Paul Jason Klein, gitarzysta / klawiszowiec Les Priest oraz perkusista Jake Goss. Po przeprowadzce do Los Angeles zaczęli nagrywać swoje pierwsze utwory.

Image and video hosting by TinyPic

Zespół swoje występy w Polsce rozpoczął od supportowania Toma Odella, następnie przyszła pora na kilka samodzielnych koncertów. Chłopaki zawitali do nas promując swój poprzedni krążek pod tytułem LANY. Tym razem będziemy mieli okazję posłuchać również utworów z wydanego w 2018 roku Malibu Nights. Bilety w cenie 99 złotych nadal są w sprzedaży! Jeśli wybieracie się na koncert, być może przyda Wam się ta krótka ściąga z dyskografii zespołu.

2015: Make Out EP

Jeden z przyjaciół Paula powiedział mu kiedyś, „You guys make make out music”. Zainspirowało to artystę do nazwania EP zespołu właśnie Make Out Music (muzyka do całowania się), z czego później pozostało tylko Make Out. Na EP znajdziemy utwory takie jak opowiadające o błędach i szaleństwach młodzieńczej miłości Bad, Bad, Bad czy piękną balladę Walk Away, w której Paul lamentuje nad swoją niechęcią do angażowania się w stałe związki.

2016: kinda EP

Ta świetna epka jest domem nie tylko dla popularnego WHERE THE HELL ARE MY FRIENDS, ale także dla uroczej ballady pink skies. Paul śpiewa o miłości słodkiej, prostej i ogrzewającej serce, uczuciu, którym chce się ze wszystkimi dzielić (You are my favorite everything / Been telling girls that since I was 16). Czasami wystarczy powiedzieć komuś shut up, I love you, you’re my best friend, aby skraść jego serce. LANY zaś kradną serce wszystkim, którzy lubią pobujać się do czegoś nieoczywistego, a jednocześnie bardzo przyjemnego w odbiorze.

2017: LANY

Pierwszy długogrający album zespołu to zestawienie aż szesnastu piosenek, z których zdecydowana większość porusza tematy okołoromantyczne. To tutaj znajdziemy nagrane jeszcze w 2014 ILYSB opowiadające o tym, jak fizycznie bolesne może być obdarzenie drugiej osoby silnymi uczuciami, czy porównujące ukochaną kobietę do destrukcyjnej siły natury Hericane. Warto również zwrócić uwagę na chwytliwe, taneczne Good Girls, którego warstwa liryczna opowiada o związku na odległość. W tym przypadku dystans działa na niekorzyść uczucia: partnerzy, chociaż tęsknią za sobą, podlegają zmianom, niekoniecznie na lepsze, i oddalają się od siebie.

You know better that nothing is better than what we built together at home

You can find me back in California and sleeping with all the lights on

Won’t you come and turn them out?

2018: Malibu Nights

Najświeższy album zespołu to wynik bolesnego rozstania. Po niezbyt długim, ale bardzo intensywnym i nagle zakończonym związku z popularną brytyjską wokalistką Duą Lipą, Paul postanowił przelać cały swój ból w muzykę, i nawet nie zauważył, kiedy narodziła się nowa płyta. Album to kronika cierpienia i smutku porzuconego artysty. Wystarczy rzut oka na tytuły utworów, aby dowiedzieć się, z czym mamy do czynienia: If You See Her, Thru These Tears, I Don’t Wanna Love You Anymore. Tytuł najsmutniejszej piosenki o złamanym sercu bezkonkurencyjnie zgarnia jednak tytułowe Malibu Nights, świetnie oddające poczucie zagubienia i nadmiaru wolnego, pustego czasu po zerwaniu.

I’ve got way too much time to be this hurt

Somebody help, it’s getting worse

What do you do with a broken heart?

Once the light fades, everything is dark

Nie ma wątpliwości, że utwory o tematyce miłosnej będą nagrywane tak długo, jak będzie istnieć muzyka. Wśród ich natłoku rzadkością jest znaleźć artystę, który pisze o tym uczuciu w sposób zupełnie bezpretensjonalny, a zarazem poruszający. Jeśli szukacie tego typu muzyki, dream-popowe trio LANY będzie świetnym wyborem.

Izabela Zadura
Poszukiwaczka wartościowych tekstów, propagatorka pop-punku, bywalczyni licznych koncertów.

Related posts

In the House by Desperados – największa sylwestrowa domówka w Polsce

W Sylwestra odbył się się wielki finał projektu In the House by Desperados,...

Poznaliśmy stanowisko Edyty Górniak w sprawie koncertu „Artyści przeciwko nienawiści”

Spontaniczny apel Dody przerodził się w wielką inicjatywę, która złączyła kilkudziesięciu artystów, aby zjednoczyć się...

Nowy konkurs! Wygraj autobiografię Ennio Morricone

Spontaniczny konkurs przygotowany dla wszystkich fanów twórczości Ennio Morricone. Do wygrania 3 sztuki jego...

Throwback Review: Myslovitz – Miłość w czasach popkultury (1999), recenzja Karoliny Młynarskiej

Mija dwadzieścia lat od premiery jednej z ważniejszych i popularniejszych polskich płyt. Miłość...

Popularne