The Neighbourhood to zespół specyficzny – charakteryzujący się typowym dla siebie brzmieniem, lubiący eksperymentować, ale też niełatwy do natychmiastowego uwielbienia. Grupa, która zadebiutowała w 2013 roku albumem I Love You, moje uznanie zdobyła krążkiem Wiped Out!, na którym znalazł się m.in. bardzo udany singiel Daddy Issues. Po dwóch latach powrócili z nie do końca przekonującą epką Hard. Teraz prezentują kolejną – To Imagine – czy będzie lepiej, czy może wręcz przeciwnie?

Na pewno jest inaczej. Chociaż The Neighbourhood nie zapominają o tym, co dla nich najbardziej typowe – niepowtarzalnym klimacie swoich kompozycji – postanawiają mimo wszystko czymś zaskoczyć. A tym zaskakującym elementem na To Imagine jest energia, którą obdarzyli swoje utwory. Może to nie od razu typowo taneczne kawałki, ale ciężko nie zwrócić uwagi na otwierający epkę numer Dust, który zaskakuje swoim szybkim refrenem. Najciekawszym momentem kompozycji jest mimo wszystko jej końcówka z charakterystycznym spowolnionym, poddanym obróbce wokalem Jessa Rutherforda, wyśpiewującym w kółko słowa:

Body, so everybody went out of control

Klimat ten utrzymuje zapadający w pamięć singiel Scary Love a także – choć w mniejszym stopniu – zdające się być zapętlaną na okrągło frazą Compass. I o ile Dust jeszcze zaskakiwało, tak słuchając po kolei utworów, wszystko zaczyna się zlewać w jedno. The Neighbourhood wprowadza więc pomiędzy te nagrania nieco psychodelicznego klimatu za sprawą Heaven, które jednak do moich faworytów zdecydowanie nie należy. Wszystko przez jej monotonność, brak oryginalności i przerobiony głos wokalisty – te czynniki składają się na to, że zupełnie nie chce się do tej piosenki wracać.

Przepadam natomiast za utworem, którym The Neighbourhood zamykają swój minialbum – Stuck with Me, które odbieram jako łącznik starej i nowej stylistyki zespołu. Tutaj wreszcie się coś dzieje – rozpoczyna się spokojnie, dając wrażenie, jakby ta melancholia miała utrzymać się przez całe nagranie. Do akcji wkracza jednak perkusja, nadając złudzenia, że muzyka do końca nabiera coraz szybszego tempa. Dostajemy także charakterystyczny chórek, gwizdanie, ciekawe partie gitarowe w tle. To właśnie sprawia, że przy Stuck with Me warto się zatrzymać, by odkrywać go wciąż na nowo.

Ciężko jednoznacznie stwierdzić coś o To Imagine. Za pierwszym przesłuchaniem sprawiało wrażenie lepszego niż Hard, choć coraz bardziej się w nie zagłębiając, coraz więcej zauważa się jego wad – przede wszystkim braku jakiegoś konkretnego pomysłu. Nie jest źle, choć ciężko ukryć, że The Neighbourhood stać na znacznie więcej.

The Neighbourhood - To Imagine - EP
  • Data premiery:
    12 01 2018
  • Wytwórnia:
    Columbia Records
  • Gatunek:
    indie, muzyka alternatywna
  • Single:
    Scary Love, Stuck with Me
Najlepsze utwory:
Dust, Stuck with Me
Najsłabsze utwory:
Heaven
Poprzedni artykułWstajesz rano, a Twój ulubiony artysta odwołuje koncert Twojego życia – komentarz
Następny artykułKolejne ogłoszenie Spring Breaka