Dział PublicystykaTego słuchamy

Tego Słuchamy: Utwory, których nie możecie przegapić (Tydzień 161)



W dzisiejszej odsłonie Tego Słuchamy swoje propozycje zaprezentują Wam: Dorota, Paweł oraz Łukasz zwany Naczelnym. Taki zestaw bez wątpienia gwarantuje muzyczny miszmasz. Nie zwlekajcie i zerknijcie, co gościło w ostatnim tygodniu na ich playlistach!  

N.E.R.D – Deep Down Body Thurst

Pod koniec ubiegłego roku premierę miała prawdziwa muzyczna bomba, czyli nowy album projektu N.E.R.D. Utwór Deep Down Body Thurst rozwija się powoli, ale jest w nim energia, która nie pozwala spokojnie usiedzieć na miejscu!


Rosalie. – Królowa


Już tylko parę dni do premiery wyczekiwanego debiutanckiego krążka Rosalie. Ależ to będzie dobry materiał! A zapowiada go m.in. genialny singiel Królowa ze świetnym tekstem Arka Sitarza.

Jamie XX ft. Romy – Loud Places

In Colour to album, do którego zawsze chętnie się wraca. Ostatnio przypomniałam sobie utwór Loud Places, który Jamie nagrał z Romy, również z The XX. Piękne, hipnotyzujące połączenie!


RAYE – Shhh


Moje nowe muzyczne odkrycie to RAYE, brytyjska wokalistka, która nadal pracuje nad debiutanckim longplayem. Piosenka Shhh pochodzi z jej epki o tytule Second. Ten niepozorny utwór na długo zostaje w głowie dzięki chwytliwej melodii.

Paulina Przybysz – Papadamy

Słuchając nowego albumu Pauliny Przybysz zupełnie przepadłam. Artystka potrafi dopasować do siebie tak różne melodie, które razem brzmią fantastycznie. No i teksty – to jedna z zalet krążka Chodź Tu. Utwór nagrany w duecie z Katarzyną Nosowską to jeden z moich faworytów.


Troye Sivan – My My My!


Ostatnio rzadko zdarzało się, żeby jakikolwiek artysta, na którego powrót czekałem, zachwycił mnie po pierwszym odsłuchu tak jak zrobił to Troye Sivan. My My My! to mocny powrót w lekko dance’owym klimacie, który na pewno odbije się głośnym echem.

Cardi B – Bodak Yellow

Początkowo sceptycznie podchodziłem do nie tyle twórczości, co do samej nagonki na  Cardi B. Pierwsze, drugie podejście i w końcu zaskoczyło. Bodak Yellow wprowadził świeżość na międzynarodowy rynek muzyczny i pokazał nowy wymiar rapu. Jeżeli przez dłuższy czas utrzyma swoją pozycję, to może stać się realnym zagrożeniem dla Nicki Minaj.


Sigrid – Strangers


Chyba nie tylko ja miałem nadzieję, że za sprawą StrangersSigrid zdobędzie międzynarodową sławę. Idzie jej to powoli, ale wciąż do przodu. Rozkręca się i zdobywa kolejne sukcesy. Od tej dziewczyny na kilka kilometrów bije autentycznością, lekkością – czymś, czego dziś ciężko doszukać się w rozgłośniach radiowych. Dobra dawka elektropopu? Tylko to.

Honorata Skarbek – Na koniec świata

Można powiedzieć, że ze skrajności w skrajność. Na koniec świata, to trochę taki guilty pleasure, który cholernie się wkręcił. Może nie jest to muzyka ambitna, ale na pewno jest dobra, radiowa, chwytliwa. Czuć, że w najnowszym singlu Honoraty Skarbek palce maczała Lanberry. Ona i Siejka to niezastąpiony duet w polskim elektropopie.


Anne-Marie – Then


Then jest prawdziwą bombą emocjonalną, którą zaserwowała nam Anne-Marie. To kolejny utwór brytyjskiej artystki, który znowu pojawił się na rynku muzycznym i od razu zniknął. Skąd takie niskie zainteresowanie jej twórczością? Nie mam pojęcia, ale wciąż trzymam kciuki za jej solowy rozwój!

Justin Timberlake — Filthy

Powrócił jeden z moich ulubionych artystów, w singlu, który jest bardzo nieoczywisty, inny i ponadprzeciętny. To wspaniałe, że Justin mógł pójść na łatwiznę i nagrać kolejne potworki typu Can’t Stop the Feeling, ale wybrał drogę mniej bezpieczną, ale za to jak dobrą.

Bass Astral x Igo — Perfect Moment

Tych panów kojarzy pewnie mniej ludzi, ale będę Wam o nich przypominał często, bo zasługują na uwagę. Ich drugi studyjny album, Orell, miał premierę pod koniec grudnia, jednak dopiero w tym tygodniu trafił na serwisy streamingowe, więc teraz ma okazję trafić do szerszej publiczności. A powinien trafić, bo jest znakomity. Ja Wam polecam Perfect Moment.

Mikromusic — Na krzywy ryj

Niektóre rzeczy odkrywam dopiero po jakimś czasie, i tak właśnie było z albumem Tak mi się nie chce zespołu Mikromusic. Znałem głównie tytułowy kawałek, a ostatnio zapoznałem się z całym wydawnictwem. Na krzywy ryj uwiodło mnie jeszcze bardziej, niż wspomniany już singiel tytułowy. I ten tekst! <3

Daria Zawiałow — Jeszcze w zielone gramy

Na moją playlistę trafiło również dużo polskiej muzyki, w tym cover Darii Zawiałow piosenki Jeszcze w zielone gramy (W oryginalne Wojciech Młynarski). Ta dziewczyna zamienia wszystko w złoto!

Ke$ha — This Is Me

I na sam koniec piosenka Keshy z filmu The Greatest Showman. W filmowej wersji utwór śpiewa kto inny, ale popowa wersja urzekła mnie bardziej. No, ale to może dlatego, że nadal mam przed sobą seans tego filmu, a całego soundtracka unikam, aby sobie nie spoilerować rozrywki.

Tags
Show More


Paweł Markiewicz

Student III roku Dziennikarstwa i komunikacji społecznej w Lublinie. Miłośnik brytyjskiego, jak i polskiego rynku muzycznego. Swoją przyszłość wiąże z dziennikarstwem muzycznym.

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.