Święta za pasem, dlatego nic dziwnego, że naszym redaktorom ten nastrój się udzielił. W najnowszej odsłonie Tego Słuchamy znajdziecie drobne świąteczne akcenty, które już teraz serwują Wam – Martyna, Patrycja oraz Marta!

Martyna Adamowska

Ralph Kamiński – Grudniowa Piosenka

Mamy grudzień, święta zbliżają się coraz większymi krokami i z tej okazji w słuchawkach Grudniowa Piosenka w wykonaniu Ralpha Kamińskiego. Co prawda, nie jest to typowa świąteczna piosenka, gdyż jest przepełniona nostalgią i tęsknotą, ale równocześnie sentymentem i wspomnieniami, wsparta delikatnym brzmieniem pianina. Krótko mówiąc, idealne dźwięki na chłodne zimowe wieczory przy kominku.


Tom Odell – Silhouette


Lubię powracać do tej piosenki, z resztą dokładnie tak samo jest z całą płytą. Silhouette to jeden z moich faworytów twórczości Toma. Dodatkowo nie wiedzieć czemu, gdy rozbrzmiewają te dźwięki, a za oknem wirują płatki śniegu to słyszę tam mały pierwiastek świąt. Mimo że utwór absolutnie nie ma nic wspólnego z Bożym Narodzeniem, to te dźwięki w pewien sposób przypominają mi o zimowej atmosferze, ciepłych swetrach, pierniczkach i kolorowych lampkach. Czyli wszystko to, co idealne na ten czas.

Wojtek Mazolewski feat. Piotr Zioła – Kolor czerwieni

Jeszcze jedno i już ostanie nawiązanie do świąt, lecz tym razem trochę pod innym kątem. Jaki kolor wszystkim kojarzy się z wigilią? Zapewne miedzy innymi czerwony, tak jak strój Świętego Mikołaja. Miedzy innymi właśnie z tej właśnie okazji w dzisiejszym zestawieniu postanowiłam umieścić Kolor Czerwieni Wojtka Mazolewskiego i Piotra Zioły. Odbiegając od świątecznego wątku – panowie przed kilkoma tygodniami wydali klip i od tego czasu utwór ten towarzyszy mi niemal dzień w dzień.


The Dumplings – Ach Nie Mnie Jednej


Kilka tygodni temu wybrałam się na koncert The Dumplings z Orkiestrą. Nowe kompozycje zachwyciły mnie do tego stopnia, że do dziś prawie codziennie ich płyta rozbrzmiewa w moich słuchawkach. Nigdy wcześniej nie spodziewałam się, że elektronika może tak dobrze komponować się z muzyką klasyczną. Trzymam kciuki, by ten duet w przyszłości ponownie połączył swoje siły z orkiestrą. A tym czasem wciąż wspominam ich aranżację utworu Agnieszki OsieckiejAch Nie Mnie Jednej, czyli piosenkę dzięki której narodził się pomysł dłuższej współpracy w powiększonym składzie muzyków.

Kortez – Pierwsza

W całym zestawieniu nie mogło zabraknąć tego utworu. Kortez niedawno powrócił z kolejnym znakomitym albumem. Długo zastanawiałam się, który utwór wybrać, ale ostateczny wybór padł na singiel otwierający płytę, czyli Pierwsza, ponieważ w typowy dla Korteza sposób piosenka ta skradła moje serce od pierwszej chwili. Na pewno zagości na mojej playliście na długi czas. Warto też dodać, że dźwięki płynące z puzonu serwuje nam Dawid Podsiadło. Sprawdźcie sami!


Taylor Swift – I Did Something Bad


Długo zwlekałam z przesłuchaniem najnowszego krążka Taylor Swift. Nigdy nie przepadałam za jej muzyką, mimo że często nuciłam pod nosem jej single. Reputation, przyznam, również nie skradło mojego serca, jednak na moją playlistę trafiło kilka nowych utworów – w tym właśnie I Did Something Bad. Piosenka, której tekst mogłabym nazwać kwintesencją Taylor.

Ralph Kaminski – Meybick Song

Kilka dni temu miałam okazję być na moim pierwszym koncercie Ralpha. Uwielbiam słuchać m o r z a, a usłyszenie na żywo piosenek z debiutanckiej płyty mojego „sąsiada” z Jasła było czymś niezwykłym. Koncert miał wiele momentów, o których mogłabym opowiadać długo, ale szczególnym był ten, w którym rozbrzmiała piosenka Meybick Song. Jedna z weselszych kompozycji na płycie z wspaniałym refrenem.


Artur Rojek – Długość dźwięku samotności


Wersje koncertowe piosenek lubię zazwyczaj tylko na koncertach. Jednak robię wyjątek dla Długości dźwięku samotności – piosenki, która w wersji tej jest wyjątkowa. Zmiany, które zaszły w tym przypadku są przeze mnie jak najbardziej pożądane i nie mogę uwolnić się od zapętlania utworu.

All-4-One – I Swear

Czasami kultura popularna całkowicie potrafi mną zapanować. Nie wiem czy oglądaliście najnowszy sezon American Horror Story Kult, ale jeśli tak – wiecie o czym mówię. I Swear już zawsze będzie kojarzyć mi się z czymś niepokojącym, a nawet i odrazą. A to dziwne, bo przecież piosenka jest bardzo miła, przyjemna i ciepła.


G-Eazy & Halsey – Him & I


O ile nie przepadam za samą osobą Halsey, to jej głos uwielbiam. Każda piosenka w towarzystwie tego wokalu nie pozwala mi przejść obok siebie obojętnie. Do tego jestem bardzo ciekawa nadciągającego albumu rapera. G-Eazy kawałkiem Him & I zapowiada The Beautiful & Damned, które trafi do sprzedaży już 15 grudnia.

null

Eleni Foureira – To Kati Pou Exeis

Grecka wokalistka ostatnio często zaskakuje swoich słuchaczy muzycznymi premierami. Każda w mniejszym lub większym stopniu stała się tanecznym uzupełnieniem mojej playlisty, jednak nie przypuszczałam, że utwór To Kati Pou Exeis przeznaczony do reklamowania męskich kosmetyków pozostanie ze mną aż na tak długo. Warto wspomnieć, że zwrotki zostały złożone ze słów fanów, którzy nadsyłali swoje propozycje w ramach konkursu, co również widać na przedstawionym teledysku.


Thalía – Un Sueño Para Dos


Każdy miłośnik muzyki pop szuka płyty idealnej. Ja swoją znalazłam w 2005 roku, kiedy Thalia razem z El Sexto Sentido wydała mnóstwo singli, które stały się przebojami oraz utwory, które pominięto na promocyjnej drodze chociaż zasługiwały na nie mniejszy rozgłos. Un Sueño Para Dos to kolejna piosenka wyróżniająca się na tle bogatej zawartości płyty.

Ammunition – Freedom Finder

Ammunition jest dla mnie rockowym odkryciem tego roku. Początkowo zerknęłam na teledysk, który popierał ich kandydaturę do roli reprezentanta Norwegii podczas tegorocznej Eurowizji. Jak się okazało, wokalista Åge Sten Nilsen zdążył już narozrabiać na scenie konkursu w 2005 roku, gdzie razem ze swoją grupą Wig Wam w dosłownym znaczeniu – błyszczeli na scenie. Na szczęście dziś pozbył się piór, zmył krzykliwy makijaż na rzecz bardziej stonowanego, rockowego wizerunku. Freedom Finder to drugi singiel z ich nadchodzącej płyty z którą prawdopodobnie rozpocznę muzyczny 2018 rok.


Beast in Black – Blind And Frozen


Najdziwniejszy i zarazem najbardziej uzależniający numer spośród mojej piątki należy do singla z debiutanckiej płyty fińskiej kapeli Beast in Black, która ukazała się w tym roku. Nie jestem zwolenniczką wszelkich stworków obecnych na wizualnej odsłonie albumu, jednak gdy muzyka się broni, jestem w stanie się z nim zaprzyjaźnić. Blind And Frozen to mieszanka hard rocka, metalu, elektroniki oraz charyzmatycznego głosu wokalisty, który z łatwością sięga od niskich do wysokich rejestrów.

Melanie Thornton – Wonderful Dream

W okresie przedświątecznym nie mogło zabraknąć Wonderful Dream. W dniu koncertowej premiery singla, 24 listopada 2001 roku, nikt się nie spodziewał, że będzie to ostatnie spotkanie z Melanie Thornton, która jeszcze tego samego wieczoru zginęła w katastrofie lotniczej. Piękna kompozycja w swoim najlepszym wydaniu.


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.