Kilka lat temu podbili Polskę przebojem Jak zapomnieć, teraz wracają z nowym utworem. Z tej okazji Łukasz i Chris Toffson z duetu Jeden Osiem L przygotowali dla Was swoje pięć utworów, które aktualnie gra im w głowach. Sprawdźcie!

CHRIS TOFFSON

STEREOPHONICS – ALL IN ONE NIGHT

Jestem fanem ich twórczości odkąd usłyszałem „Graffiti on the train”. Lubię ich spokojniejsze numery, chyba głównie za klimat. Dlatego ten kawałek mogę słuchać na okrągło.

The Weeknd feat. Daft Punk – I Feel It Coming

Co za kolaboracja! To nie mogło się nie udać! Świetny klimat numeru. Piękna produkcja. Uwielbiam takie 80`s owe klimaty. Utwór brzmi znakomicie. Moim zdaniem hit 2017 roku.

Kendrick Lamar feat. SZA – All The Stars

Od miesiąca katuję ten numer i w ogóle mi się nie nudzi. Świetna produkcja. Klip genialny. Z niecierpliwością czekam na premierę filmu.

Daria Zawiałow – Na Skróty

Ostatnio często jeżdżę autem po Warszawie i słucham radia. Darie usłyszałem parę miesięcy temu podczas jakieś wieczornej podróży. Świetny wokal, fajny tekst, mega ciekawa produkcja. Trzymam kciuki.

KęKę – Samson prod.@PSR

W zestawieniu nie mogło zabraknąć najlepszego moim zdaniem reprezentanta polskiej sceny rapowej – Kekę. Obserwuję jego poczynania od dłuższego czasu. Świetne teksty, trafiają do mnie w 100%. Podoba mi się to co robi.

ŁUKASZ

Yelawolf – Till It’s Gone

Pozycja 6 z płyty zatytułowanej „Love Story”. Numer jest prawdziwym czołgiem, który miażdży słuchacza od pierwszych sekund. Po obejrzeniu klipu robi się jeszcze mocniej. Polecam płytęa w szczególności: „American You, Devil in My Veins, Tennessee Love”.

The Blaze – Territory

Coś świeżego w 2017? Z całą pewnością The Blaze. Utwór w połączeniu z klipem naprawdę zrobił na mnie duże wrażenie. Po pierwszym przesłuchaniu chwycił i już nie puścił. Polecam ten francuski duet, ponieważ rokuje naprawdę dobrze.

Just Jack – Mourning Morning

Są takie piosenki, które zostają z człowiekiem na całe życie. Myślę, że jednym z moich mumerów „na zawszę” będzie właśnie piosenka „Mourning Morning”. Cała pyta zresztą jest fenomenalna i w 2007 roku była moim top of the top.

Anderson .Paak – Come Down

Pani będzie zadowolona i pan będzie zadowolony. Zdarzyło mi się to w zeszłym roku w Krakowie. Koncert Bruno Marsa, a przed nim Support przez duże S czyli właśnie Anderson Paak. Kompletna płyta – kompletny artysta.

Moderat – Eating Hooks

Ile razy można słuchać tych samych płyt w kółko?
W przypadku Moderata odpowiedź brzmi zylion.
Muzyka tego zespołu od kilku lat pełni rolę soundtracku w moim życiu. Trzy płyty, których słucham jedna po drugiej. Ostatnia wydana w 2016 i już nie mogę doczekać się następnej. Uwaga produkt wysoce uzależniający.

Bonus

Na sam koniec mamy dla was nowy, powrotny singiel duetu Jeden Osiem L.