Take That to zespół, który na rynku muzycznym istnieje od 17 lat. Liczne nagrody za twórczość, trasy koncertowe, występy na największych galach…  Można stwierdzić, że ich kariera to nieustanne pasmo sukcesów. O wydaniu najnowszej płyty, wiadomo od zeszłego roku. Zespół składający się dawniej z 5 osób, a w tym Robbiego Williamsa to dzisiaj trio. Mimo opuszczenia grupy przez dwie osoby nie traci ona na sile i wciąż się prężnie rozwija. Jak z najnowszą płytą? Czy przyjmie się tak dobrze, jak dotychczasowe krążki?

Take That to angielski zespół, który słynie z tworzenia muzyki pop. Powstał w Manchesterze w 1990 roku, ale jego skład uległ zmianie w 2014 roku. Po dziś dzień Take That to trio w składzie Gary Barlow, Howard Donald i Mark Owen. Mimo istnienia przez tyle lat zespół zrobił sobie chwilę przerwy. Każdy z artystów postanowił zacząć karierę solową, co na dłuższą metę nie zdało egzaminu. Na swoim koncie, zespół ma 8 krążków, wliczając w to najnowszy, Wonderland. Dziewięć tras koncertowych już za nimi. Jeśli chodzi o nagrody, przez lata uzyskali ich bardzo wiele. Między innymi nagrody BRIT Award czy MTV Europe Music Awards. Jakie sukcesy przyniesie najnowszy album Wonderland? To się okaże.

Na płycie znajduje się aż 15 kawałków, które pod kątem muzycznym są niesamowicie dopracowane. Ich pop słychać od razu. Moją ulubioną piosenką z albumu jest numer 15., ostatni. Powstał ze współpracy z Sigalą, który ma utwory o określonym rytmie i charakterystycznym brzmieniu. Sweet Lovin’ zna chyba każdy. Oba te utwory w moim odczuciu są bardzo podobne, ale zupełnie mnie to nie razi. Tak więc Cry to mój numer jeden. Cała płyta jest dość pozytywna, rytmiczna i szybka. Wolnych piosenek jest na niej zaledwie kilka. Dokładnie trzy, a zaliczę do nich Up, Hope oraz It’s All For You. Pomiędzy tymi dwoma skrajnymi  rodzajami umieściłabym dwa utwory. The Last Poet oraz Come On Love. Ten drugi to kolejny ulubiony utwór z Wonderland.  Pierwszym singlem został utwór Giants.  Uważam, że to bardzo dobry wybór. Cieszę się, że to ten utwór został doceniony. Osobiście wpadł mi w ucho. To również jeden z lepszych utworów. Co więcej, ma w sobie coś, co pasuje mi na hit radiowy. Od maja zaczynają trasę koncertową, promującą ich nowe, muzyczne dziecko. Jestem bardzo ciekawa reszty utworów, które mają w sobie to coś, ale mnie nie porwały. Z pewnością będę śledziła trasy by przekonać jak wszystko zabrzmi na żywo. Warto jednak podkreślić, że Wonderland zadebiutował jako numer dwa na UK Albums Chart w pierwszym tygodniu sprzedaży. To spore osiągnięcie.

Podsumowując płytę, moje odczucia co do niej, są mieszane. Wskazałam tylko kilka utworów, które mnie porwały. Całość jak najbardziej dopracowana i tak jak stwierdziłam wcześniej, pod względem muzyki samej w sobie, jest bardzo dobra. Jednak większość utworów nie przemawia do mnie jakoś specjalnie. Coś jednak musi w tej płycie być skoro już od początku tak się przyjęła. Ciekawa jestem wyboru kolejnego singla i czy będzie to któryś z moich osobistych typów na najlepsze piosenki.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułUK Charts: Ed Sheeran wciąż zostawia konkurencję daleko w tyle
Następny artykułZnamy szczegóły składanki We Are Clubbing